Strefa komfortu – 10 powodów, by ją opuścić

· Maj 25, 2017

Wielu ludzi myśli, że strefa komfortu składa się z miłych sytuacji i przyjemności. Prawdą jest jednak, że strefa komfortu niekoniecznie tak właśnie wygląda. Na strefę komfortu składają się zarówno dobre, jak i złe momenty, z którymi stykamy się na co dzień i które tworzą naszą rutynę. Rutyna, możliwie jak najbardziej komfortowa, pozwala nam uniknąć negatywnego myślenia i wahania się przy podejmowaniu decyzji.

To jest jedyny komfort jaki mamy: komfort bezwładnego przemieszczania się przez część naszego życia. Strefa komfortu jest jak bańka, która chroni nas, tak, że wszystko wydaje się łatwiejsze. Nawet jeżeli narzekamy i wydaje nam się, że coś jest nie do zniesienia, to pozostajemy w tym co mamy, lękając się tego jak coś nieprzyjemnego łatwo może stać się nawykiem.

Cena jest bardzo wysoka. Nie przekraczanie strefy komfortu jest praktycznie jednoznaczne ze zrzeczeniem się życia i rozwoju. Pozostajemy w niej, wegetując, podczas gdy lata mijają, a nasze życie staje się coraz bardziej ubogie. Dlatego też przedstawimy Ci 10 powodów, dla których warto wyjść ze swojej strefy komfortu.

„Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się strefa komfortu”

-Anonim-

1. Strefa komfortu: modkryć potencjał, którego się nie spodziewałeś

To nie jest film. W rzeczywistości zaskakujące jest to, jak często odkrywamy coś nowego w sobie, kiedy zostaniemy pchnięci do zrobienia czegoś, czego nie mamy w zwyczaju robić. Dochodzimy do sytuacji, gdy decydujemy się realizować cele, o które nie podejrzewamy siebie samych, że damy radę je osiągnąć. W każdym człowieku drzemią zdolności i umiejętności, które tylko czekają, by je odkryć.

Droga najmniejszego oporu staje się rutyną, bo właśnie po to została zaprojektowana. Tylko wyjątkowe sytuacje wymagają od nas czegoś więcej. I to właśnie wtedy odkrywamy, że możemy zrobić więcej niż nam się wydawało.

2. Możesz stać się bardziej elastyczny

Alicja w krainie czarów

Jeśli przyjmujesz tylko jeden punkt widzenia, nawet nie zwracając na to uwagi, możesz nie zauważać innych realnych możliwości, bardziej korzystnych i interesujących. Wyjście z Twojej strefy komfortu pozwala Ci spojrzeć na siebie i swoje życie z innej perspektywy.

Tłumaczy się to zwiększoną elastycznością w uznawaniu rzeczywistości oraz w sposobie jakim żyjesz.
Innymi słowy, dużo łatwiej dajesz się przystosować. Z kolei większa zdolność adaptacji tłumaczy zwiększone zdolności rozpoznawania trudnych sytuacji.

3. Możesz zyskać więcej pewności siebie

Jeżeli już odkryjesz, że brakowało Ci pewności w podejmowaniu decyzji i teraz jesteś zdolny robić więcej rzeczy niż myślałeś, to Twoja pewność siebie wzrasta. Zaczynasz wtedy robić rzeczy, które wcześniej bałeś się spróbować.

Niepewność żywi się właśnie nawykiem nie próbowania. Jeśli przestaniesz rozmyślać, a zamiast tego zaczniesz działać, zdasz sobie szybko sprawę, że możesz dojść znacznie dalej niż sobie to wyobrażasz. I wtedy też będziesz odczuwał większe uznanie dla samego siebie.

4. Możesz pozbyć się swoich lęków

Nasze największe obawy zrodzone są z niezdecydowania. Strach tworzy swoje własne błędne koło: jeśli się czegoś boisz, to nie spróbujesz i zostaniesz w miejscu, w którym jesteś. A jeżeli nie spróbujesz, strach będzie się cały czas zwiększał.

W większości przypadków, jak nie w każdym, proste działanie może być uniemożliwione przez strach. Ogólnie rzecz biorąc, strach staje się mniejszy, jeśli tylko idziemy do przodu. Najtrudniej jest zacząć; jeżeli już to zrobisz to zobaczysz jak wiele lęków zniknie.

5. Możesz odczuwać swoje życie jako bardziej ekscytujące

 

Marynarz
Śmiałość jest czymś co nadaje sens wyzwaniom naszego życia. Rutyna jest przewidywalna i często też nudna. Zmiany pobudzają nasz świat emocjonalny. Znane nam przyjemne uczucia są odrzucane. W zamian mamy możliwość zostać zaskoczonym i pożądamy odkrywania nowych rzeczy.

6. Twoja kreatywność i inteligencja może się zwiększyć

Nawet największe umysły stają się zastygłe, kiedy nie są ciągle stymulowane. Inteligencja jest jak mięsień, który potrzebuje być ćwiczony, by prawidłowo funkcjonować. Rutyna prawie nie wymaga niczego od naszego umysłu.

To samo dzieje się z kreatywnością. Jedynie nowe sytuacje wymagają wymyślenia nowych odpowiedzi i rozwiązań. Wyjście ze strefy komfortu to dawanie swojej kreatywności i inteligencji szansy do ujawnienia się.

7. Twoja przyjemność z życia może się zwiększyć

Kiedy życie przestaje być powtarzaniem tych samych czynności, staje się o wiele bardziej ciekawe i warte życia. Jeżeli czujesz się bardziej zadowolony samym sobą i małymi kroczkami odkrywasz, że jesteś zdolny czynić więcej rzeczy niż sobie wyobrażałeś, to Twoje uznanie dla życia na pewno zacznie wzrastać.

8. Możesz budować lepsze związki

Zanim zaczniemy mieć lepsze relacje z innymi, musimy być w dobrej relacji sami ze sobą. Jeżeli nie jesteś zadowolony z tego kim jesteś, ani z tego, co robisz to ciężko Ci będzie docenić dobre rzeczy w innych ludziach, którzy Cię otaczają.

Wyjście ze strefy komfortu, poznawanie siebie, pokonywanie strachu i bycie szczęśliwszym jest czymś, co skutkuje lepszymi relacjami z innymi. Zauważysz, że konflikty są mniejsze, a Ty jesteś zdolny widzieć w innych dobro.

9. Twoje doświadczenia mogą być bardziej intensywne

Doświadczanie tego co jest tu i teraz to forma całości. Kiedy Twój wysiłek, uwaga i entuzjazm skupione są na obecnym momencie, to dlatego, że to jest czas dla Twojej osobistej realizacji. Wyjście ze strefy komfortu nie pozostawia miejsca na nic innego, jak tylko na życie teraźniejszością.

Potrzebujesz dużo uwagi i determinacji, by odnaleźć się w tej nowej sytuacji, przed którą zostałeś postawiony.

Dziewczyna z chłopakiem siedzą na masce samochodu

10. Możesz stać się bardziej niezależny

Przez zwiększenie pewności, co do swoich możliwości, zaczniesz odczuwać, że potrzebujesz innych w zupełnie inny sposób niż dotychczas. Oni zaczną dostrzegać i uzupełniać Ciebie, a nie Twoje schronienie. Bycie niezależnym pozwoli wzmocnić Twoją pewność odnośnie tego, kim jesteś, w tym samym czasie pozwalając Ci czuć wartość wolności i wielkiej siły.