Osoby z kompulsywnymi potrzebami: zbyt częste zjawisko

· Kwiecień 9, 2019

Osoby z kompulsywnymi potrzebami krążą wokół nas jak uporczywe owady w poszukiwaniu pożywienia. Mówią tylko jednym językiem: „Chcę, potrzebuję, muszę Ci powiedzieć…”. Mówimy o ludziach, którzy nie są w stanie poradzić sobie z frustracjami, którzy nie mają osobistej autonomii i możliwości wzięcia odpowiedzialności za swoje życie w spójny i dojrzały sposób.

Wielu psychologów twierdzi, że te nadmierne „potrzeby” są prawdziwym złem w XXI wieku. Być może to samo społeczeństwo popchnęło nas do tego typu zachowań. W wielu przypadkach kierowało nim pewne pragnienie konsumentów i niemal stała potrzeba wypełnienia naszej egzystencjalnej pustki.

Osoby z kompulsywnymi potrzebami mogą wywrzeć na nas naprawdę niekorzystny wpływ. To właśnie omówieniu tej kwestii poświęcimy dzisiejszy artykuł.

Wszystko, czego potrzebujesz  to przestać potrzebować.

Brakuje nam „czegoś” i tak naprawdę nie wiemy, co to jest. Dlatego czasami stajemy się smutnymi duszami spotykającymi się z naszymi przyjaciółmi w poszukiwaniu impulsu lub bodźca do zaspokojenia naszych niewytłumaczalnych pragnień.

Czasami szukamy niemożliwej miłości, nowych doświadczeń, nowego telefonu komórkowego lub nowych ubrań. Czasami jest to nowy serial telewizyjny, który pomaga nam zapomnieć o naszym stresie i problemach lub o jedzeniu, aby zmniejszyć nasz lęk, etc.

Wszyscy potrzebujemy rzeczy, wszyscy potrzebujemy ludzi. Wszyscy jesteśmy do pewnego stopnia „potrzebujący”. Jednak problem pojawia się, gdy ten niedobór zamienia nas w osoby z kompulsywnymi potrzebami. Mówimy o typie osoby, która desperacko szuka czegoś, czego nie potrafi zdefiniować. W ten sposób denerwują innych i sprawiają, że inni czują się zobowiązani do zaspokojenia ich potrzeb i spełnienia ich wymagań.

chmury podążające za dziewczynką

Osoby z kompulsywnymi potrzebami a psycholog

Jest to rosnące zjawisko, któremu należy się zająć, a przede wszystkim zrozumieć. Osoby z kompulsywnymi potrzebami występują częściej niż kiedykolwiek i są również jednym z najczęstszych przypadków w klinikach psychologicznych. Przybywają w stanie zdezorientowanym, naprawdę sfrustrowani, a często nawet źli, przez to jak potraktował ich świat. Lub bardziej szczegółowo przez to, jak traktowali ich przyjaciele i rodzina.

Nikt nie wydaje się być w stanie sprostać ich oczekiwaniom. Nikt nie zdołał dać im uczucia, na które zasługują. Ludzi, którzy zawsze są przy nich, nie można policzyć nawet na jednej ręce. Osoby z kompulsywnymi potrzebami rozumieją świat tylko z własnej perspektywy. Nie są w stanie dostrzec zakresu swoich stałych wymagań oraz ich egoistycznych i totalitarnych żądań.

Ich postawa jest tak dziecinna i wymagająca, że pierwszą rzeczą, którą psycholog musi zrobić, jest przełamanie tej bariery. Musi sprawić, by zobaczyli, że za ciągłą potrzebą jest niewyobrażalna pustka. Osiągnięcie tego nie jest łatwe. Zawsze byli przyzwyczajeni do wkładania jak najmniejszego wysiłku i pozwalania innym na opiekowanie się nimi, rozwiązywanie ich problemów i uwolnienie ich od wszelkich lęków i trudności.

dwóch mężczyzn w gabinecie psychologa

Ludzie z kompulsywnymi potrzebami muszą „konsumować”, by żyć. Pochłaniają naszą energię i nasze dusze, konsumują swoje pieniądze i czas w doświadczeniach, aby znaleźć substytut szczęścia. Jednak wszystko, co w końcu osiągają, to również konsumowanie siebie, intensyfikując ich słabości i rozpacz.

Jak pomóc osobom z kompulsywnymi potrzebami

Jakość życia osoby, która ma określone poczucie, że zawsze brakuje mu „czegoś”, może być straszna. Albert Ellis powiedział kiedyś: „myśli o ciągłej potrzebie powodują, że tracimy kontrolę i prowadzą do negatywnych emocji”. Jeśli tak jest, to z powodu czegoś tak prostego, jak: poczucie „potrzeby czegoś” jest związane z naszym poczuciem przeżycia.

Innymi słowy, ta pustka, którą musimy wypełnić, pozwala nam sądzić, że nie będziemy w stanie iść naprzód. Jeśli ludzie mi nie pomogą, jeśli mnie nie podtrzymają, jeśli nie będę mógł tego zrobić, to wszystko się rozpadnie. Tak więc poczucie braku czegoś wywołuje strach, strach wywołuje potrzebę, a potrzeba prowadzi do rozpaczy.

Stoimy w obliczu błędnego koła, które musi zostać dezaktywowane, abyśmy mogli funkcjonować w bardziej logiczny, zdrowy i znaczący sposób.

Klucze do tego, aby przestać potrzebować

Pierwszym krokiem, który musimy podjąć z tymi ludźmi, jest praca nad ich rzeczywistymi potrzebami. Dobrym ćwiczeniem jest próba zastąpienia „potrzebuję” słowem „chcę”. Na przykład:

  • „Potrzebuję, aby inni mnie słuchali” ⇔ „Muszę czuć się doceniony, bo nie kocham siebie wystarczająco”.
  • „Potrzebuję innych, którzy pomogą mi rozwiązać moje problemy” ⇔ „Potrzebuję pomocy, ponieważ nie jestem w stanie poradzić sobie z tym, co się ze mną dzieje”.

Gdy osoba wyjaśniła swoją prawdziwą pustkę lub słabe punkty (niskie poczucie własnej wartości, niepewność, niezdolność do rozwiązywania problemów, brak decyzji itp.), Nadszedł czas, aby dogłębnie przeanalizować każdy z tych aspektów.

dziewczyna przedstawiająca osoby z kompulsywnymi potrzebami

Kolejnym decydującym punktem tego procesu jest skłonienie takiego pacjenta do stosowania prostej zasady w codziennym życiu: „Muszę sam spróbować znaleźć to, czego szukam w innych ludziach”.

  • Innymi słowy, jeśli potrzebuję kogoś, kto rozwiąże problem, spróbuję zrobić to sam. Jeśli chcę, aby ktoś dał mi wsparcie w określonej sytuacji, spróbuję najpierw zmotywować sam siebie. Postaram się znaleźć siłę i pozytywne słowa z wnętrza mnie, aby osiągnąć cel, który realizuję.
  • Podobnie, ten typ osoby charakteryzuje się zahamowanym rozwojem osobistym. Wskazane jest, aby zachęcić ich do nowych doświadczeń, aby pomóc im w refleksji i pracować nad otwarciem swoich emocji.

Podsumowując, pracowanie nad empatią i świadomością społeczną nigdy nie boli. Musimy  zrozumieć, że inni również mają potrzeby i że w życiu trzeba nie tylko nauczyć się używać czasowników „chcieć” lub „potrzebować”, ale także innego ważniejszego: „oferować”.