Problemy – stawiasz im czoła, czy ich unikasz?

· Czerwiec 22, 2018

Każdego dnia mamy do czynienia z licznymi sytuacjami o negatywnym zabarwieniu. Są to różnego rodzaju okoliczności i wydarzenia, które przynoszą nam najgorsze skutki i problemy. Walczymy, krzyczymy, buntujemy się i – w wielu przypadkach – działamy zupełnie bezmyślnie. Innymi słowy, tracimy kontrolę nad sobą.

Ale jeśli zachowamy właściwą perspektywę, będziemy w stanie dostrzec te same trudności i problemy, na które zareagowaliśmy tak nieodpowiednio, w zupełnie inny sposób i z innego punktu widzenia.
To, czy napotkasz problemy, którym nie będziesz w stanie stawić czoła, czy też postanowisz się z nimi zmierzyć, zależy nie tylko od okoliczności. Efekt końcowy Twojego postępowania tak naprawdę zakorzeniony jest już w samej tylko decyzji, którą podejmujesz wewnątrz swojego umysłu.

W wielu wypadkach robisz to w pełni nieświadomie. Czasami decydujesz się rozwiązać swoje problemy, a kiedy indziej łapiesz się każdego sposobu, żeby tylko przed nimi uciec. Są to dwie różne opcje do wyboru, które określą to, czy nam się uda, czy też nie.

Wybór między unikiem lub konfrontacją z czekającym Cię trudnościami jest najczęściej czynnikiem decydującym o tym, czy Ci się uda osiągnąć zamierzony cel.

Problemy są emocjonalnie wyczerpujące – ale ich unikanie jeszcze bardziej

Problemy są naprawdę sporym obciążeniem dla psychiki, dlatego też próba ich szybkiego rozwiązania zwiększa prawdopodobieństwo utraty kontroli nad sobą. Bardziej prawdopodobne jest, że poczujesz się urażony pierwszą emocją, którą zaczniesz odczuwać. Szczególnie, jeśli nie znajdziesz chwili czasu, by spokojnie przeanalizować problem. Ale ten rodzaj emocjonalnego chaosu zwykle niesie ze sobą negatywne konsekwencje. W efekcie z czasem często pojawia się żal za swoje słowa i czyny.

Nawet nie zauważysz tego, że szybko znajdziesz się w środku bezsensownych kłótni i sprzeczek. A wszystko to, co wtedy robisz, niszczy Cię emocjonalnie, a czasem nawet też fizycznie. W rzeczywistości gdy tylko uda Ci się ujrzeć całą sytuację z innej perspektywy, uświadomisz sobie, że stworzyłeś ogromne problemy tak naprawdę zupełnie z niczego.

Problem nie do przeskoczenia

Czy kiedykolwiek zareagowałeś na coś impulsywnie? Kiedy tak się dzieje, oznacza to, że uwolniłeś swój instynkt ochronny. Ale jeśli naprawdę o tym pomyślisz, nie byłeś tak naprawdę w żadnym niebezpieczeństwie. Czasami Twoje impulsywne zachowanie wychodzi na wierzch tylko po to, by bronić Twojego ego.

Problemy, a szczególnie ich zwalczanie może więc spowodować utratę kontroli i utrudni Ci znalezienie dobrego rozwiązania.

Odrzucanie różnych rzeczy, które Ci się przytrafiają i postrzeganie ich jako zagrożenia zamiast jako nowe wyzwania, spowoduje u Ciebie silne uczucie nietolerancji i zamknie Cię w środku samego siebie. A to z kolei uniemożliwi Ci jasne myślenie. Pozostawi Twoją głowę pełną wirujących myśli przepełnionych na przemian żalem i złością.

Ale jest inna opcja – choć wymaga ona odrobinę trochę praktyki. Może to oznaczać prawdziwą pracę nad samym sobą, ale uwierz, że warto podjąć ten wysiłek. Jak przestać unikać problemów lub spychać je gdzieś na drugi plan i zacząć stawiać im czoła?

Jeśli zdecydujesz się samodzielnie rozwiązać swoje problemy, będziesz się rozwijać

Odrzucanie i spychanie gdzieś jak najdalej od siebie wszelkich trudności i problemów nie wzmocni Cię w żaden sposób. Tak naprawdę, to po prostu marnujesz energię, którą mógłbyś spożytkować na swoje problemy. Pozwalasz sobie na to, aby najbardziej podstawowe instynkty przejęły nad Tobą kontrolę. Zapobiega to także poprawnemu rozwiązywaniu danej sytuacji.

Ale kiedy stajesz twarzą w twarz ze swoimi trudnościami, kiedy chcesz wziąć swoje problemy “za bary”,rozwijasz się i stajesz się coraz silniejszy, bardziej dojrzały. Będziesz miał w ten sposób znacznie lepsze warunki, aby stawić czoła wszelkim trudnościom, które pojawiają się na Twojej drodze. Nauczysz się znacznie skuteczniej rozwiązywać problemy.

Silny wiatr

Kiedy kolejne trudności staną na Twojej drodze, będziesz wiedział, jak zatrzymać się i odetchnąć. W ten sposób możesz lepiej ujrzeć wiele rzeczy, z nowej perspektywy i dokonać najlepszego wyboru. Wiesz, że możesz poświęcić swój czas i wiesz już, jak to najlepiej zrobić.

W końcu nic nie zyskujesz reagując od razu lub działając bez namysłu. Pośpiech w wykonaniu następnego kroku, gdy sytuacja tego nie wymaga, może być ogromną pomyłką. To może być powód, dla którego będziesz później bardzo żałować.

Tylko spokój może Cię uratować

Kiedy jesteś spokojny i zrelaksowany, nawet jeśli wszystko wokół Ciebie jest totalnym chaosem, będziesz w stanie inteligentniej pomyśleć o wielu rzeczach. Kiedy przestaniesz na chwilę nerwowo działać, weźmiesz głęboki z pewnością rozwiązanie wyda Ci się znacznie bliższe.

Dodatkowo, jeśli napotkasz swoje problemy i uznasz, że są one naprawdę poważne, to z o wiele mniejszym prawdopodobieństwem przydarzy Ci się niepotrzebnie i pochopnie działać tak, by skrzywdzić przy okazji innych. Kiedy wyrażasz się jasno, serdecznie i z szacunkiem, Twój punkt widzenia będzie bardziej przejrzysty. A Twoja krytyka wobec innych ludzi nie zostanie potraktowana jako atak natury czysto osobistej.

Tylko ludzie, którzy przeanalizowali na spokojnie swoje problemy i zdołali je rozwiązać, znają swoją własną siłę.

Jak widzisz, są to dwie bardzo różne postawy. Jedna droga to poddanie się impulsowi, by instynktownie zadziałać w przypadku trudności lub pozwolić wypchnąć wszelkie problemy z umysłu. Druga z kolei opiera się na podejmowaniu na chłodno decyzji o tym, by stawić czoła wszelkim przeciwnościom losu.

Kobieta i meduzy

Kiedy tracisz nad sobą kontrolę, nie przetwarzasz umiejętnie emocji, tylko się im poddajesz. W efekcie skończysz z uczuciem żalu i rozczarowania, które będą pożerać Cię od środka. Ale przy wyborze drugiej opcji możesz ćwiczyć swoją asertywność, dowiedzieć się jak skuteczniej rozwiązywać problemy i uczyć się czegoś na podstawie własnych działań (albo i także błędów).

Trudności i problemy zawsze dają Ci wyjątkową okazję: możliwość uczenia się. Nie są tragedią nie do przezwyciężenia, a Ty nie jesteś ofiarą. Błędne myślenie sprawi, że będziesz je odpychał od siebie, zamiast stawić im czoła. Problemy zawsze będą częścią naszego życia. Zatem wykorzystajmy je na swoją korzyść i żyjmy lepiej dzięki lekcjom, których się dzięki nim nauczyliśmy.