Czym są emocje? Poznaj różne teorie

· Wrzesień 17, 2018

Czy zdarzyło Ci się choć raz w życiu zastanowić nad tym, czym są emocje? Można je zdefiniować jako „klej życia”. Są niewidzialną, ale intensywną materią, która pozwala nam rozumieć innych i być częścią rzeczywistości. Dzięki emocjom możemy śmiać się z innymi ludźmi, podziwiać ich, dać się zaskakiwać cudami życia i smucić w obliczu przykrych wydarzeń.

Niewiele jest rzeczy na świecie tak tajemniczych jak emocje. To prawda, że ​​są cząstką naszej kultury, edukacji, płci i kraju pochodzenia. Jednak są one zintegrowane już z naszą bazą genetyczną. Uniwersytety w Durham i Lancaster (oba w Anglii) przeprowadziły fascynujące badania, które miały na celu wykazanie tego, czym są emocje. Podczas tego badania zaobserwowano, że już płód rozwijający się w macicy matki wyraża niewielką różnorodność emocji.

„Emocja nie powoduje bólu. To opór lub tłumienie emocji powoduje prawdziwy ból i cierpienie”.

-Frederick Dodson-

Dzięki zastosowaniu ultradźwięków udało im się odkryć, że nienarodzone dzieci się uśmiechają, a nawet, że przybierają grymasy twarzy związane z płaczem. Dowodzi to, że nawet w spokojnym i cichym wszechświecie, jakim jest macica, emocje już zaczynają „aktywizować” ludzi. Rozpoczyna to trening w tym instynktownym i niezbędnym języku, który zagwarantuje im przetrwanie.

Pojedynczy uśmiech pomoże być dowodem na dobre samopoczucie i zadowolenie. Płacz może spełnić swoją funkcję skutecznego „systemu alarmowego”. Dzięki niemu dziecko może wyrażać najbardziej podstawowe potrzeby.

Emocje nadają znaczenie człowieczeństwu. Chociaż często popełniamy błąd, klasyfikując je jako negatywne lub pozytywne emocji, wszystkie są niezbędne i cenne. W końcu spełniają funkcję adaptacyjną. Nic nie jest tak ważne, jak zrozumienie, czym są emocje, aby móc z nich korzystać „inteligentnie” dla naszej własnej korzyści.

Uśmiechnięty płód

Czym są emocje?

Paul pracuje nad swoją pracą magisterską. Kiedy wraca do domu z college’u, idzie prosto do swojej sypialni, aby kontynuować pisanie. Siedzi przy biurku komputerowym i otwiera szufladę, ponieważ musi zapoznać się z dokumentami. Zagląda do środka i zauważa, że na teczce, której potrzebuje, siedzi wielki pająk. Przerażony, natychmiast zamyka szufladę. Krótko po tym zauważa, jak wzrasta jego temperatura ciała i przyspiesza bicie serca. Czuje, że brakuje mu tlenu i że dostał gęsiej skórki.

Kilka minut później mówi sobie, że był głupi. Musi kontynuować swoją pracę i nie może marnować czasu. Otwiera ponownie szufladę i uświadamia sobie, że pająk nie był tak duży, jak początkowo się wydawał. W rzeczywistości jest raczej mały. Czując się zawstydzony irracjonalnym strachem, przenosi pająka kartką papieru do ogrodu, czując się usatysfakcjonowany i w duchu śmieje się z siebie samego.

Trzy wymiary

Ten prosty przykład pokazuje nam, jak w ciągu kilku minut możemy doświadczyć wielu emocji: strachu, wstydu, satysfakcji i radości. Z kolei wszystkie te emocje łączą trzy bardzo wyraźne wymiary:

  • Subiektywne odczucia: Paul boi się pająków, a emocje pozwalają mu uciec przed nimi, aby się chronić.
  • Zestaw reakcji fizjologicznych: przyspieszone bicie serca, wzrost temperatury ciała.
  • Zachowanie ekspresyjne lub behawioralne: Paul zamyka szufladę natychmiast po zobaczeniu bodźca (pająka), który go przeraża.

Najbardziej złożoną rzeczą w badaniu emocji jest to, że bardzo trudno je zmierzyć, opisać lub przewidzieć. Każda osoba doświadcza ich w inny sposób. Są bardzo szczególnymi i wyjątkowymi, subiektywnymi jednostkami.

Jednak naukowcom łatwiej jest ocenić reakcje fizjologiczne. To dlatego, że w tym aspekcie wszyscy reagujemy w ten sam sposób. Bez względu na nasz wiek, rasę czy kulturę. Na przykład adrenalina uwalniana jest we wszystkich doświadczeniach związanych ze strachem, paniką, stresem lub potrzebą ucieczki.

Kobieta pokazuje różne emocje

Dlaczego czujemy podekscytowanie?

Emocje mają bardzo konkretny cel: zagwarantować przetrwanie, pozwalając nam przystosować się do naszego otoczenia. Zostało to wskazane przez Karola Darwina, kiedy udowodnił on, że zwierzęta również mają uczucia i wyrażają emocje. Powiedział, że taki dar ułatwił im, jak również nam, rozwój w ujęciu całego gatunku. Ponadto emocje pomagają współpracować nam ze sobą w celu osiągnięcia tego celu.

Darwin przedstawił prawdopodobnie jedne z najbardziej udanych wyjaśnień, czym są emocje i do czego są przydatne. W historii nauki istnieją różne nazwy, odmienne podejścia i więcej teorii skupiających się na udzieleniu odpowiedzi na ten temat.

Księga obrzędów

„Księga obrzędów” to chińska encyklopedia z I wieku, którą wszyscy powinniśmy poznać. Jest częścią kanonu Konfucjańskiego i porusza tematy ceremonialne i społeczne, ale przede wszystkim zajmuje się aspektami natury ludzkiej. Nie bez powodu odwołujemy się do tej książki – wyjaśnia ona także emocje. Co więcej podstawowe emocje opisane są w tej pracy to radość, gniew, smutek, strach, miłość i awersja.

Teoria Jamesa i Lange

W XIX wieku William James i duński naukowiec Carl Lange wyjaśnili, że emocje zależą od dwóch czynników: fizycznych zmian zachodzących w naszym organizmie w obliczu bodźca i późniejszej interpretacji, jaką o nich tworzymy.

To znaczy, że według tych autorów reakcja fizjologiczna jest wyzwalana przed subiektywnymi myślami lub uczuciami. Bez wątpienia to wyjaśnienie ma wiele odcieni i niewątpliwie oferuje nieco deterministyczny pogląd.

Małe serce wewnątrz mózgu

„Kiedy mówię: zarządzaj emocjami, mam na myśli tylko te naprawdę niepokojące, obezwładniające emocje. Odczuwanie emocji jest tym, co czyni życie bogatym”.

-Daniel Goleman-

Model Schacter-Singera

Przenieśmy się teraz do lat 60. na prestiżowy uniwersytet Yale, by spotkać dwóch naukowców: Stanleya Schactera i Jerome Singera. Obaj dopracowali istniejące teorie na temat emocji. Stworzyli także swój własny, dobrze znany i interesujący model.

Schachter i Singer uczyli nas, że emocje mogą rzeczywiście pojawić się podczas interpretowania zewnętrznych reakcji fizjologicznych naszego ciała, jak wyjaśniali William James i Carl Lange. Jednakże, i tu pojawia się nowość, mogą one również wystąpić w wyniku oceny poznawczej. Oznacza to, że nasze myśli i poznania mogą również wywołać reakcję organizmu i późniejsze uwolnienie neuroprzekaźników, które aktywują pewną emocję i związaną z nią reakcję.

Paul Ekman, pionier w badaniu emocji

Jeśli chcemy wiedzieć, czym są emocje, naszym obowiązkiem jest zapoznać się z pracą Paula Ekmana. Kiedy ten psycholog z University of San Francisco rozpoczął studia na ten temat, uważał, że emocje mają kulturowe pochodzenie. To przekonanie podzielała większość społeczności naukowej.

Jednak po ponad 40 latach badań i analiz, które obejmowały znaczną część światowych kultur, doszedł do tego samego wniosku, który wcześniej wyciągnął Darwin. Podstawowe emocje są wrodzone i są wynikiem naszej ewolucji. W tym sensie i w swojej teorii Ekman ustalił, że ludzie są określani przez zestaw podstawowych i uniwersalnych emocji:

  • Radość
  • Gniew
  • Strach
  • Niesmak
  • Zaskoczenie
  • Smutek

Później, pod koniec lat 90., rozwinął tę listę po głębszym zbadaniu mimiki twarzy:

  • Wina
  • Zakłopotanie
  • Pogarda
  • Samozadowolenie
  • Entuzjazm
  • Duma
  • Przyjemność
  • Strach
  • Wstręt lub awersja
  • Zadowolenie
  • Zaskoczenie
  • Wstyd

Koło emocji Roberta Plutchika

Teoria Roberta Plutchika wyjaśnia, czym są emocje z bardziej ewolucyjnego punktu widzenia. Ten lekarz i psycholog dostarczył nam interesujący model, w którym 8 podstawowych emocji jest dobrze zidentyfikowanych i zróżnicowanych. Wszystkie te emocje gwarantowały nasze przetrwanie w całym procesie ewolucyjnym człowieka. Musielibyśmy dodać do nich drugorzędne, a nawet trzeciorzędne emocje, które z biegiem czasu rozwinęliśmy, aby lepiej przystosować się do naszego otoczenia.

To całe ciekawe podejście nadaje kształt temu, co jest już znane jako „Koło emocji Plutchika”. Możemy w nim ocenić, jak emocje różnią się stopniem i intensywnością. Tak więc, na przykład, warto pamiętać, że gniew jest mniej intensywny niż furia. Zrozumienie tego pomoże nam nieco lepiej regulować nasze zachowanie.

Jak osiągnąć dobre samopoczucie

W tym momencie należy wziąć pod uwagę jeden aspekt. Nie wystarczy wiedzieć, czym są emocje. Nie wystarczy wiedzieć, który neuroprzekaźnik odpowiada za każdy stan emocjonalny, każdą reakcję fizjologiczną lub każde odczucie. To tak, jakby mieć instrukcję obsługi urządzenia, ale nie wiedzieć, jak naprawdę go używać na swoją korzyść.

Konieczne jest przekształcenie naszej wiedzy teoretycznej w wiedzę praktyczną. Równie ważne jest zarządzanie naszym emocjonalnym wszechświatem, aby promować nasze dobre samopoczucie, poprawić jakość naszych relacji, produktywność i kreatywność. Mówiąc krótko – by poprawić jakość naszego życia.

Jeśli, jak stwierdził Darwin, ostatecznym celem naszych emocji jest ułatwienie adaptacji, przetrwania i współistnienia, nauczmy się więc, jak zrobić z nich naszą własność, nie obawiając się ich, nie ukrywając ich ani nie tłumiąc.

W ten sposób dobrym sposobem na praktykowanie tego istotnego procesu uczenia się jest zainteresowanie się tak zwaną inteligencją emocjonalną. Wszyscy o niej słyszeliśmy, a wielu z nas przeczytało książkę Daniela Golemana i wiele artykułów poświęconych temu zagadnieniu. Czy jednak naprawdę wprowadzamy w życie jego główne strategie?

Czynniki, takie jak empatia, rozpoznawanie własnych emocji, uwaga, prawidłowa komunikacja, asertywność, tolerancja na frustrację, pozytywność lub motywacja to aspekty, których nie powinniśmy nigdy lekceważyć. Skoro już wiemy, czym są emocje, zamieńmy je w najlepsze narzędzie do budowania autentycznego dobrego samopoczucia i prawdziwego szczęścia.