Higiena umysłu – a gdyby zadbać o nią tak samo jak o tę fizyczną?

· Czerwiec 12, 2017

Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne jest dbanie o nasze zdrowie fizyczne. Okazuje się, że bardzo często zaniedbujemy przy tym coś znacznie ważniejszego: nasz umysł. Okazuje się jednak, że higiena umysłu powinna być zawsze obecna w naszym życiu.

Dobrze wiemy, że nasze zdrowie umysłowe i kondycja mentalna mają bezpośredni wpływ na nasze zdrowie fizyczne. Wiele razy słyszeliśmy już, że stany emocjonalne takie jak lęk czy depresja wpływają na nasze ciało. Czy zatem nie nadszedł czas, by zacząć dbać o aspekt, jakim jest higiena umysłu.

Aby cieszyć się zdrowym umysłem, należy zwracać uwagę na czynniki, które normalnie umykają naszej uwadze. Niektóre z nich jesteśmy w stanie z łatwością rozpoznać, ale mimo to nadal nie uwzględniamy ich w naszym życiu. Prędzej czy później jednak przyjdzie nam zapłacić za ten rodzaj ignorancji.

Trzeba zatem już teraz zacząć dbać o higienę mentalną, wprowadzając w czyn kilka rad, które podamy Ci w dalszej części tego artykułu.

Przykładanie się do higieny umysłu pomoże nam uniknąć chorób i zaburzeń takich jak na przykład stany lękowe i niepokój.

Higiena umysłu jest podstawą dobrego samopoczucia

Ile czasu w Ciągu Twojego życia Twój umysł jest zajęty zamartwianiem się o to, co było bądź o to, co będzie? Czasem okazuje się, że praktycznie nie ma już miejsca na tu i teraz. Nagle budzisz się na „automatycznym pilocie” mentalnym.

Bezsensowne dni powtarzają się cyklicznie raz za razem i biegną wciąż tak samo. A Ty przestałeś się cieszyć życiem. Małe przyjemności nie są już tak słodkie.

To bardzo ważne, by jak najszybciej nauczyć się poświęcać pełną uwagę. Skupiać się na tym, co tu i teraz. Pomoże to uciec od wszystkich tych natrętnych myśli, które raz za razem przemierzają Twój umysł, zamieniając się czasem w obsesję.

Jeżeli kiedykolwiek Twoje myśli stały się dla Ciebie przyczyną stresu, dobrze wiesz, o czym mówimy.

Nie liczy się wczoraj ani jutro. Weź wdech, otwórz szeroko oczy i ciesz się tym, co teraz. Na tym właśnie polega higiena umysłu.

Kobieta przeciera oczy

Mimo wszystko, należy wziąć pod uwagę inny ważny aspekt życia, który z całą pewnością dotąd był u Ciebie zaniedbywany. Zadaj sobie pytanie: „Czy ludzie, z którymi się wiążę, dają mi, czy tylko i wyłącznie ode mnie biorą?”.

Jeżeli odpowiedź jest niepokojąca, zapytaj siebie: „Dlaczego daję tyle i poświęcam się dla ludzi, którzy nie dają nic w zamian?”. Jeżeli starasz się być dobrym człowiekiem i na siłę zadowalać wszystkich dookoła, możesz otrzymać odpłatę w postaci bólu i manipulacji.

„Nie pozwolę, żeby nikt spacerował po moim umyśle brudnymi stopami”

-Mahatma Ghandi-

Pomyśl: jeżeli oddajesz wszystko ludziom, którzy nie dają Ci nic, być może zabraknie Ci czasu, by dać coś tym, którzy rzeczywiście zasługują od Ciebie na coś dobrego. Dlatego też związki, jakie w swoim życiu utrzymujesz zasługują na głęboką refleksję.

Bywa, że bardzo boimy się powiedzieć: „Nasza przyjaźń się skończyła”, „To koniec naszego związku”. Boimy się bowiem stracić to, co mieliśmy, choć być może wcale nie było warto inwestować w to czasu i sił.

Okazuje się jednak, że tego właśnie wymaga higiena umysłu. Postępowanie takie przyniesie nam ponadto dużą ulgę i zwolni miejsce dla lepszych i bardziej wzbogacających związków.

Odsuń od siebie pesymistyczną wizję rzeczywistości

Bardzo łatwo przyjąć pesymistyczną wizję rzeczywistości, gdy wszystko w naszym życiu idzie nie tak. Jeżeli mamy do tego tendencję, świadczy to o niskim poziomie rezyliencji, czyli umiejętności dostosowywania się do nowych okoliczności. Taka sytuacja stwarza poważne ryzyko. Zagrożone będzie Twoje szczęście i higiena umysłu.

Jak bowiem zapewne nie raz już zauważyłeś, nie wszystko jest zawsze takie oczywiste i proste. Wszystko zależy od naszego podejścia i nastawienia. Rozstanie bądź bolesne złamanie serca możesz przyjmować za życiową tragedię lub za możliwość rozwoju. To Ty sam obierasz drogę i ślad, jaką pozostawi w Tobie dane wydarzenie.

Dwie kobiety

Inne ważne pytanie, jakie musisz sobie zadać to: „Czy naprawdę daję sobie to, na co zasługuję?”. Z całą pewnością niejeden raz zaniedbałeś dbanie o siebie, rozpieszczanie siebie, dobre odżywianie, zdrową aktywność fizyczną i inne ważne aspekty, jakie powinny być obecne w codziennym życiu każdego z nas.

Być może jesteś tak zajęty dbaniem o innych, że zapominasz odpowiednio zadbać o siebie. Może też niepotrzebnie pozwalasz, by Twoje osobiste szczęście zależało od innych, co sprawia, że łatwo Cię z niego ograbić. Jest to poważny błąd i może bardzo negatywnie wpłynąć na Twoje życie we wszystkich jego aspektach.

Pamiętaj, najpierw musisz pokochać siebie i zadbać o siebie. I nie ma w tym cienia egoizmu. Oznacza to po prostu pielęgnowanie poczucia własnej wartości, doceniania, kochanie samego siebie i nie czekanie, aż inni zrobią to za Ciebie.

Być może też na jakimś etapie swojego życia czułeś się zblokowany, na przykład po tym, jak nie udało Ci się osiągnąć wymarzonego celu lub zamierzonego planu. Czy jednak zanim go sobie wyznaczyłeś, ustaliłeś, czy jest on w ogóle możliwy do wykonania? Bywa, że wystawiamy sobie cele z założenia nierealne i zbyt odległe.

Jeżeli uważasz, że jest tak również w Twoim przypadku, pamiętaj, że cele powinny być przede wszystkim realistyczne. Od razu wykreśl ze swojej listy to, co nierealne, ponieważ stanowi dla Ciebie źródło niepotrzebnej frustracji, niepokoju i poczucia bezużyteczności. Wymaga tego higiena umysłu.

„Kąp swój umysł w miłości i uczciwości po każdej myśli, która zaburzyła Twój pokój”

-Luis Espinoza-

Co zrobić?

Czy zauważyłeś już, jak ważna jest higiena umysłu? Istnieje dużo więcej zajęć i czynności, które sprawią, że poczujesz się lepiej. Wyeliminuj wielkie oczekiwania. Przestań ciągle „mielić” myśli, bo to i tak nic nie rozwiązuje. Zapomnij o usiłowaniu zmieniania ludzi. I naucz się radzić ze swoimi emocjami.

Dziewczyna oparta o ścianę

Czasami sami sobie komplikujemy bowiem życie bądź zrzucamy winę za całe nasze życiowe zło na jedną osobę. Bywa jednak, że to w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za to, co się dzieje oraz za to, w jaki sposób na to reagujemy. Powinniśmy przyjąć za to odpowiedzialność.

Pamiętaj – wiele zależy od Twojego nastawienia. Nie wszystko jest tak straszne, jak by się wydawało. Nie wszystko jest stracone i nie należy na wszystko zakładać czarnego filtra.

Higiena umysłu oznacza czasem oczyszczenie go z nadmiaru myśli, ze wszystkiego, co go przytłacza, przeciąża i niepokoi. Przez ten mentalny hałas nie jesteśmy w stanie widzieć spraw trzeźwo, co z kolei uniemożliwia nam wewnętrzną harmonię i ład. Zadbaj więc o higienę mentalną już dziś.