Związek z człowiekiem, który nie wie, czego chce to igranie z ogniem

· Czerwiec 2, 2017

Związek z kimś, kto nie kocha siebie samego, kto żyje w braku zdecydowania, w niepewności i w pustym, toksycznym strachu, może być bardzo niebezpieczny. Może przypominać upadek z wielkiej wysokości bez spadochronu. Dla kogoś, kto nie wie, czego tak naprawdę chce, miłość to śmiertelna gra niedojrzałości i nieodpowiedzialności.

Gdy zaczynamy związek, w większości przypadków poszukujemy więzi szczęśliwej, godnej i znaczącej. Pragniemy autentycznego towarzysza życia. Chcemy kochanka, wartościowej osoby, człowieka dojrzałego zdolnego do budowania trwałych i wzbogacających relacji.

Właśnie tego pragniemy, gdy budujemy związek. Związek przez duże Z, pełny pozytywnych emocji i uszczęśliwiających detali. Rzeczywistość jednak bardzo często jest całkiem odmienna.

„Jeżeli chcesz wiedzieć, dokąd idziesz, dowiedz się najpierw, przed czym uciekasz”

-Alejandro Jodorowsky-

Według doktor Sandry Murray, profesor psychologii na Uniwersytecie w Buffalo i specjalistki w związkach międzyludzkich, partnerzy i współmałżonkowie, których charakteryzuje klasyczny brak pewności siebie mogą stać się prawdziwymi sabotażystami psychologicznymi.

Co więcej, ten rodzaj dynamiki w związku, w którym ktoś nigdy nie jest w stanie określić, czego tak naprawdę chce, w którym nie inwestuje w więź i nie czuje się za nią współodpowiedzialny, na dodatek wątpiąc we wszystko i we wszystkich, zdarza się znacznie częściej, niż by się nam wydawało.

Co ciekawe, jak wyjaśnia ta sama autorka, istnieje całe mnóstwo kobiet, które rozpoczynają związek z kimś, komu brakuje pewności siebie oraz sprecyzowanych celów. Wybierają one mężczyzn niezdecydowanych tuż po zerwaniu skomplikowanego, trudnego związku ze stuprocentowym narcyzem.

Gdy bowiem nagle napotykamy kogoś, kto na pierwszy rzut oka nie wydaje się być całkowicie skupiony na sobie, jesteśmy zachwyceni. Pociąga nas to. Gdy mamy bowiem do czynienia z osobą kruchą, nieśmiałą i nieco niepewną siebie, łatwo dajemy się uwieść. Pociąga nas ta prosta, ludzka cecha, chcemy podejść bliżej…

Okazuje się jednak, że gdy związek idzie do przodu, zaczyna się codzienne, wspólne życie i więź tętni, odkrywamy ostre krawędzie, o które łatwo będzie się zranić.

Zaczynamy rozumieć, że mamy wokół siebie całe mnóstwo naostrzonych wierzchołków góry lodowej, które nagle wyłaniają się znikąd i z którymi boleśnie się zderzamy. Nagle zaczynamy żyć jakby w innym wymiarze – w rzeczywistości zimnej, pełnej dystansu a nawet destruktywnej…

Powiemy Ci o tym nieco więcej.

Pocałunek

Związek z osobą niezdecydowaną – konsekwencje

W pierwszym momencie, jak już wskazaliśmy wcześniej, niepewność siebie u drugiego człowieka może być cechą atrakcyjną, która nas do niego przyciąga. Jest w tym coś czarującego, słodkiego i wręcz uwodzącego. Pociągają nas ludzie podatni, którzy otwarcie przyznają się do swoich lęków, wątpliwości i ograniczeń.

Istnieje też całe mnóstwo osób, które zakochując się w kimś niezdecydowanym, szczerze wierzy, że osoba ta może się zmienić. Zakładają strój wybawcy i bohatera, chcąc zapewnić bezpieczeństwo i poczucie stabilności tym, którzy stąpają lękliwie po linie własnych lęków.

Musimy jednak jasno postawić pewną kwestię. W związku nikt nie może ani nie jest w stanie odgrywać roli wybawcy i bohatera ratującego od niskiego poczucia własnej wartości. Nikt z nas nie jest zaklinaczem głębokiego lęku ani silnym łamaczem granic, które inni ludzie sami na siebie nakładają.

Jest tak z jednego, prostego powodu: nie możemy z dnia na dzień zmienić cudzej osobowości. Istnieją przypadki, w których wcale nie możemy tego zrobić – nawet na dłuższą metę.

Praca ta bowiem, to delikatne zajęcie należy tylko do danej osoby, ponieważ dotyka najgłębszych części jego wnętrza. Tam właśnie mieszkają aspekty takie jak brak pewności siebie oraz niedojrzałość społeczna.

Trzeba wiedzieć, że konsekwencje, jakie pojawiają się czasami, gdy decydujemy się na związek z kimś niezdecydowanym mogą być rozmaite i przybierać różne odcienie. Powiemy Ci o nich nieco więcej.

związek

Niepewność w związku pozostawia ślad

Na początku tego artykułu zaznaczyliśmy, że bywa, iż osoba niepewna siebie i nieśmiała nas pociąga, ponieważ akurat zakończyliśmy związek z samolubnym narcyzem. Może się to wydawać bardzo dziwne, ale narcyzm i skrajna niepewność osiągająca poziom toksyczności w związku mają ze sobą wiele wspólnego.

Okazuje się, że w zachowaniu tych osób można odnaleźć pewne powtarzające się schematy, a ich skutki mogą powodować u nas całkiem podobne rany:

  • Osoby niepewne i niezdecydowane charakteryzują się ciągłą potrzebą akceptacji i uznania z zewnątrz. Nie możemy zapomnieć o tym, że kto nie wie, czego chce, wystawia na niebezpieczeństwo swoje poczucie własnej wartości.

    To tak, jakby jechać na rowerze, którego opona co chwilę się dziurawi i trzeba ją od nowa naprawiać i dopompowywać.

  • Inną wspólną cechą są zachowania kapryśne i narzucające się, ciągła huśtawka emocjonalna i nieustanna zmiana osobistych celów.

    Związek z niezdecydowanym i niedojrzałym partnerem to tak jakby podarować swoje serce komuś, kto nie wie jak o nie zadbać. Komuś, kto jednego dnia o nim zapomina i je zaniedbuje, a innego – potrzebuje go, by żyć i oddychać.

  • Często występującą cechą jest też ciągła potrzeba kontrolowania sytuacji. Brak pewności siebie bardzo często stanowi podstawę braku zaufania. Osoba zaczyna wątpić w związek, w jego trwałość, obawia się, że zostanie opuszczona, zdradzona bądź oszukana.

    Stąd też pojawiają się etapy w związku, w których partner odczuwa palącą potrzebę kontrolowania każdego kroku drugiej osoby.

Jak łatwo można zauważyć, wiązanie się z człowiekiem, który nie zainwestował w swój rozwój osobisty, z osobą, która jest utkana ze strachu, lęku i niepewności, to wiązanie się z kimś, kto nie będzie inwestował w więź z nami. Nie będzie w stanie stworzyć związku silnego i zdrowego. Może to być najgorsza z naszych decyzji.

A co jeśli już żyjemy z człowiekiem niezdecydowanym?

Niezdecydowanie i brak pewności siebie ma pewne stopnie zaawansowania. Musimy o tym pamiętać. Istnieją osoby, które są tej cechy u siebie w pełni świadome i nawet potrafią sobie z nią całkiem nieźle radzić, na tyle, na ile są w stanie.

Inni z kolei w ogóle nie dostrzegą, że są niezdecydowani. Będą wypierać tę cechę i negować ją, zaślepiając się na prawdę i przywdziewając kolczastą zbroję za każdym razem, gdy stają w obliczu szczerego dialogu. Kto się zanadto zbliży, będzie musiał cierpieć.

Ta ostatnia postawa ma na celu oddalenie wszelkiego zagrożenia, podczas gdy delikatna i niepewna siebie osoba znajdująca się wewnątrz „zbroi”, czuje się nietykalna.

Ludzie ogólnie rzecz biorąc boją się kochać, a jest tak dlatego, że to, co wiedzą, na zawsze ich zmieni…

-Pablo Picasso-

Dlatego też pierwszym krokiem, jaki musimy wykonać, jeśli jesteśmy związani z człowiekiem niepewnym siebie i niezdecydowanym, jest skłonienie go, by podjął swoje zobowiązania. Niech otworzy oczy i dostrzeże swoje niezdecydowane zachowanie. Musi zrozumieć, że to ono właśnie stanowi źródło problemów w związku.

Kobieta lata ponad starym rynkiem

Z drugiej jednak strony, musimy postarać się zachować nasz styl życia. Nie może ono bowiem być poddane zaspokajaniem potrzeb drugiej osoby. Dzięki temu nie stracimy oddechu, nadmuchując cudze niskie poczucie własnej wartości.

Nie wsiądziemy też na emocjonalną karuzelę, na której chwilami będziemy dla partnera wszystkim, aby już za chwilę stać się ofiarą zimnego dystansu i braku zainteresowania.

Pamiętaj, mądra miłość nigdy nie krzywdzi. Kto naprawdę kocha drugiego człowieka wie, że powinien o niego dbać i że musi walczyć o związek. W zdrowej relacji nie istnieje permanentna niepewność. Nie ma tam też miejsca na niezdecydowanie. Nie ma: „dziś kocham cię trochę, a jutro pokocham bardziej”.

Kochajmy więc i bądźmy kochani miłością odważną, godną, barwną i wzbogacającą.