Efekt Matyldy: kobiety, nauka i dyskryminacja

· Listopad 29, 2018

Czy wiesz, ile nagród Nobla przypadło mężczyznom w ciągu 120 lat? A co z kobietami? Proporcja jest szokująca: 817 nagród dla mężczyzn i tylko 47 dla kobiet. Efekt Matyldy to teoria, która zajmuje się dyskryminacją ze względu na płeć w świecie nauki.

To przemawia przeciwko czasom, w których kobiety naukowcy otrzymywali mniej nagród i mniej uznania niż mężczyźni, nawet jeśli ich praca była równie ważna, a nawet ważniejsza. Interesujące jest również to, że termin ten pochodzi od jej męskiego odpowiednika. Efekt Matyldy to zjawisko, które omówimy w tym artykule.

Biblijne korzenie efektu Matyldy

Aby zrozumieć efekt Matyldy, najpierw musisz wiedzieć, jak powstała wersja męska, efekt Mateusza. Robert K. Merton jest socjologiem, który stworzył ten termin. Użył słów św. Mateusza, aby poradzić sobie z fenomenem obejmującym kilka aspektów życia. W przypowieści o talentach Mateusz daje lekcję, o której warto pomyśleć.

„Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.”

Mateusz 25: 14-30, Przypowieść o talentach

Mateusz

Efekt Mateusza, odpowiednik efektu Matyldy

Chodzi o to, jak praca wykonywana przez nieznanych ludzi dostaje mniej uwagi, wynagrodzenia i uznania w porównaniu do pracy, która nie jest ważniejsza ale wykonywana przez ludzi, którzy są już znani lub sławni.

Teoria próbuje wyjaśnić, dlaczego praca mniej znanych ludzi nie jest wspominana tak często, jak bardziej znanych osób, nawet jeśli praca słynnych ludzi nie jest lepsza. To dlatego ludzie bez sponsorów, którzy wciąż są młodzi i mało znani, kończą w tyle. Kończą ukryci pod gigantycznymi cieniami sławniejszych autorów.

Kobiety dostające się do nauki: efekt Matyldy

Efekt Matyldy to teoria, którą Margaret W. Rossiter opublikowała w 1993 roku. Ta historyczka wykorzystała efekt Mateusza, jako podstawę do wypowiedzenia się i umieszczenia nazwy na sposób, w jaki praca kobiet była postrzegana jako mniej wartościowa niż męska.

Chciała wypowiadać się przeciwko temu, gdy odkrycia i badania naukowców zostały zepchnięte na bok tylko ze względu na płeć, a nie jakość ich pracy. Chodzi o to, że otrzymują mnie uznania, niż gdyby były mężczyznami.

Kobiety stopniowo wkraczały w świat nauki. W niektórych krajach wciąż nie mogą zdobywać tytułów ani nawet prawa jazdy. W większości innych mogą chodzić na uniwersytety i dostać doktoraty, ale nadal nie pracują w takich samych warunkach jak mężczyźni.

Kobieta w laboratorium

Jak to wpływa na kobiety

Mężczyźni mają nie tylko przewagę w postaci nagród. Oprócz nagród pojawiają się kwestie płac, miejsc pracy, finansowania badań i publikacji. Są to obszary, w których mężczyźni mają przewagę tylko dlatego, że są mężczyznami.

Z tego powodu genialne kobiety fizyczki, chemiczki, socjolożki i lekarki kończą zostawione daleko z tyłu. System usuwa ich pracę lub zaniedbuje bez żadnych wyjaśnień. Kończą bez uznania, na jakie zasługują.

Matilda Joslyn Gage

Rossiter specjalnie nazwała to efektem Matyldy na cześć Matyldy Joslyn Gage. Była aktywistką, wolnomyślicielką, płodnym pisarzem i pionierem w amerykańskiej socjologii. Była także jedną z pionierek w walce o równe prawa dla kobiet.

Jedną z głównych rzeczy, które zrobiła, była pomoc Wiktorii Woodhull, jednej z pierwszych kobiet kandydujących na prezydenta. Była matką dużej rodziny, opublikowała wiele pism, które wypowiadały się przeciwko brakowi wolności i wzywała do równych szans.

Jej praca doprowadziła ją do tego, że przez wiele lat była przewodniczącą Krajowego Amerykańskiego Stowarzyszenia Sufrażystek. Zainspirowana jej spuścizną, efekt Matyldy istnieje, aby wypowiadać się przeciwko kobietom cierpiącym na niesprawiedliwość w ich życiu zawodowym.

Efekt Matyldy

Efekt Matyldy w dzisiejszym świecie

Jednak prawda jest taka, że ​​przypadki ilustrujące efekt Matyldy nie są tylko sprzed wieków. Nadal istnieje wiele niesprawiedliwych sytuacji, przez które przechodzą kobiety. Świat pracy jest jednym z wielu przykładów sytuacji, w których kobiety wciąż spotykają się z dyskryminacją.

Zobaczmy przykład. Wracając do Nagrody Nobla, to fakt, że największe nagrody są dla naukowców. Lise Meitner i Rosalind Franklin to dwie kobiety, które wniosły wielki wkład w dziedzinę nauki. Meitner przyczyniła się do odkrycia rozszczepienia jądrowego. Prace Franklin dotyczyły odkrywania struktury podwójnej helisy DNA.

Mimo wszystko, komitet nagrody Nobla nie docenił żadnej z nich. Ale za to ich koledzy zdobyli uznanie – dzięki pracy tych dwóch kobiet. W rzeczywistości przypadek Meitner jest jednym z najlepszych przykładów tego, jak naukowe odkrycia dokonane przez kobiety zostały całkowicie pominięte przez komitet Nobla.

To prawda, że ​​przeszliśmy długą drogę do osiągnięcia dni kiedy to mężczyźni i kobiety mają równe szanse. Ale prawdą jest również, że pozostało jeszcze wiele do zrobienia, aby postęp naukowy nie był kwestią płci. Świat musi się zgodzić, że wartość pracy osoby powinna mieć więcej wspólnego z tym, co mówi, niż z tym, kto to robi.