Cztery główne archetypy jungowskie

Archetypy jaźni różnią się od innych archetypów proponowanych przez Junga tym, że zdaniem szwajcarskiego psychoanalityka mają większy wpływ na rozwój jednostki. W ten sposób ukształtowałaby się z nich ludzka psychika.
Cztery główne archetypy jungowskie

Ostatnia aktualizacja: 26 grudnia, 2021

Cztery główne archetypy jungowskie są również znane jako archetypy „wyższe” lub „główne”. W rzeczywistości są to nieświadome reprezentacje, które mają ogromny wpływ na rozwój ludzkiej psychiki. Jest to zgodne z psychologią analityczną Carla Junga.

Archetypy to uniwersalne wzorce, które stanowią część zbiorowej nieświadomości. Innymi słowy, są to nieświadome cechy wspólne całej ludzkości. W rzeczywistości określają konkretne sposoby bycia. Archetypy jungowskie opisują pewne zachowania ludzkie, wgłębiając się przy tym w mechanizmy nimi rządzące.

Carl Jung wykorzystał religię i mitologię, aby zdefiniować te wzorce i modele. W ten sposób doszedł do definicji dużej liczby archetypów. Są jednak cztery archetypy jungowskie, które mają szczególne znaczenie. Znane są one jako archetypy jaźni.

Twoja wizja stanie się jasna tylko wtedy, gdy będziesz mógł spojrzeć we własne serce. Kto wygląda na zewnątrz, śni; kto zagląda do wnętrza, budzi się.”

-Carl Gustav Jung-

Archetypy jungowskie – Anima i Animus

Anima

Anima jest jednym z czterech głównych archetypów jaźni Junga. W rzeczywistości pojęcie to pochodzi z łaciny i oznacza duszę. Odpowiada obrazowi wiecznej kobiecości w nieświadomości mężczyzny. Wiąże się to z zasadą eros. Definiuje lub odzwierciedla charakter relacji, jakie mężczyzna nawiązuje z kobietą.

Dla Junga ten archetyp ma cztery fazy rozwoju lub cztery poziomy ewolucji:

  • Ewa. Kobieta reprezentowana jest tu jako przedmiot pożądania mężczyzny. Zapewnia ona pożywienie, bezpieczeństwo i miłość. Podstawowym archetypem byłaby tu Ewa lub Gaia.
  • Helena. Podstawowy instynkt kobiety nabiera tu nowych niuansów. W rzeczywistości są one postrzegane jako samodzielne, inteligentne, wnikliwe i niekoniecznie cnotliwe. Podstawowym archetypem byłaby Helena z Troi.
  • Maryja. Uduchowienie lub uduchowione macierzyństwo. Mężczyźni postrzegają tego typu kobiety jako cnotliwe. Odpowiada wzorcowi Matki Boskiej.
  • Sofia. Mądrość odwiecznej kobiecości. Kobiety w tym przypadku są bardzo złożone i posiadają zarówno negatywne, jak i pozytywne cechy. Odpowiada Sofii, greckiej bogini mądrości.

Animus

Animus jest odpowiednikiem animy. Odpowiada obrazowi wiecznej męskości w nieświadomości kobiety. Animus odnosi się do pojęcia „ducha”. Co więcej, jest powiązany ze światem idei i duchowości. Zarówno w tym przypadku, jak i w poprzednim, nieświadoma identyfikacja z odpowiednim archetypem powoduje poczucie rozczarowania płcią przeciwną.

Podobnie jak w przypadku animy, według Junga, animus ma cztery poziomy ewolucji:

  • Tarzan. Reprezentacja siły fizycznej, sportowiec. Paradygmatem byłby Herkules.
  • Byron. Inicjatywa i motywacja. Jest reprezentowany w mitologicznej postaci Apolla.
  • Lloyda George. Cnoty zamieniają się w słowa. Stąd pojawia się postać księdza lub nauczyciela.
  • Hermes. Najwyższa manifestacja męskości. To ta, która godzi to, co świadome z tym, co nieświadome. Przedstawia go postać Hermesa.
Reprezentacja archetypów jaźni: Hermes

Persona

Persona reprezentuje nieświadomy obszar siebie, którym osoba chce się dzielić z innymi. W rzeczywistości można powiedzieć, że jest to element, który zbliża się do „publicznego wizerunku” danej osoby. Składa się z nieświadomych elementów. Te jednak współgrają z tymi świadomymi. Z tego powodu chcą się ujawnić i dać się poznać innym.

Persona pokrywa się z łacińskim słowem, które w swoim pierwotnym znaczeniu oznacza maskę. Dlatego persona jako archetyp ma do czynienia z jaźnią społeczną. Dotyczy to również wielu aspektów, które dany człowiek przyjmuje w zależności od konkretnych okoliczności. Kieruje się zasadą adaptacji.

Archetypy jungowskie – cień

Archetypy jungowskie obejmują również cień. Jest on w tym przypadku przeciwieństwem persony. W rzeczywistości Jung określił to słowami: „cień jest naszym obrazem, który przesuwa się za nami, gdy idziemy w kierunku światła”. To jeden z najciekawszych archetypów jaźni. W rzeczywistości odpowiada ukrytej części jednostki. W efekcie jest to jej „druga twarz”, ukryta nie tylko przed oczami innych, ale i przed samą osobą.

Cień jest tym ciemnym obszarem osobowości, do którego nawet dana jednostka nie ma dostępu. W rzeczywistości nie uważa ona cech obecnych w tym nieświadomym obszarze jako swoich własnych, nawet jeśli do niej należą. Dlatego nieświadomie je odrzuca. Jeśli jednak te cechy nabiorą siły, stają się antagonistami jaźni. Cieniem rządzi zasada chaosu.

Człowiek ze swoim cieniem

Jaźń

Dla Junga jaźń jest podstawowym archetypem zbiorowej nieświadomości. Rzeczywiście, reprezentuje całość lub maksymalną ekspresję istoty ludzkiej. Jedność przeciwieństw jest niezmiernie ważną podstawą jego ideologii. Mogłaby być postrzegana jako coś w rodzaju ostatniego kroku w procesie ewolucji człowieka. Lub, jak ujmuje to Jung, w procesie jego indywiduacji.

Całość, do której odnosi się ten archetyp, przejawia się jako moc transpersonalna. Obejmuje centrum psychiki, to, co kieruje człowiekiem. Ponadto zawiera przeznaczenie, do którego dana osoba zmierza, niezależnie od tego, czy jest tego świadoma, czy nie. Decyduje o tym zasada spójności i struktury. Z całą pewnością jest to idea warta zbadania.

To może Cię zainteresować ...
Carl Jung i jego pięć kluczy do szczęścia
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
Carl Jung i jego pięć kluczy do szczęścia

Zgodnie z tym, co twierdził Carl Jung, by być w pełni szczęśliwym musisz być zajrzeć do wnętrza samego siebie. Dowiedz się czegoś więcej na ten tem...



  • Alonso G., Juan Carlos (2004). La Psicología Analítica de Jung y sus aportes a la psicoterapia. Universitas Psychologica, 3 (1), 55-70. [Fecha de Consulta 5 de Noviembre de 2021]. ISSN: 1657-9267. Disponible en: https://www.redalyc.org/articulo.oa?id=64730107
  • Del zombi, G. H. D. M. (2012). Estructura arquetípica. Revista internacional de Humanidades Médicas, 1(1), 83-105.