Syndrom złej matki: poczucie, że nie jesteś wystarczająco dobra

Syndrom złej matki powoduje, że wiele kobiet ciągle czuje się przytłoczonych i winnych, że nie pasują do formy, której oczekuje społeczeństwo. Jakie jednak implikacje ma to zjawisko?
Syndrom złej matki: poczucie, że nie jesteś wystarczająco dobra

Ostatnia aktualizacja: 26 grudnia, 2021

Czy cierpisz na syndrom złej matki? Zapraszamy na mały test. Zastanów się, co dla Ciebie oznacza bycie dobrą matką. Jakie atrybuty ma dobra matka? Pewnie powiedziałabyś, że będzie miłą, wyrozumiałą, przychylną i ofiarną kobietą.

Być może nie dodałaś pewnych innych rzeczy. Na przykład takich, że powinna być szczęśliwa, zadowolona i zdrowa emocjonalnie. To właśnie te trzy ostatnie cechy są najbardziej korzystne w procesie bycia matką.

Jeśli Twoja koncepcja macierzyństwa bardziej przypomina tę pierwszą listę cech, możesz cierpieć na syndrom złej matki. Termin ten nie odnosi się do przedstawienia kobiety w kategoriach obiektywnych, ale do sposobu, w jaki postrzega siebie w związku z wykonywaniem swojej roli.

Miliony matek na świecie nieustannie czują się winne, przytłoczone i zestresowane, że nie pasują do schematu, którego one i inni oczekują od nich. Ma to negatywny wpływ na ich zdrowie i życie rodzinne. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym zjawisku, czytaj dalej.

Wyczerpana matka

Syndrom złej matki

Syndrom złej matki odzwierciedla negatywną samoświadomość kobiet w odniesieniu do ich roli macierzyńskiej i wynikające z niej negatywne emocje. Ujawniają się one, gdy matki czują, że nie radzą sobie dobrze, że sięgają wysokiej poprzeczki i nie są w stanie spełnić narzuconych standardów.

Jest to stosunkowo nowe zjawisko, ponieważ jest ściśle związane ze zmianą społeczną. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu rolą kobiety było przede wszystkim bycie matką, wychowywanie dzieci, opieka nad nimi, opieka nad domem. Krótko mówiąc, poświęcenie się jako jednostka ze względu na dynamikę rodziny.

Jednak w ostatnim czasie, po integracji kobiet w miejscu pracy, ta koncepcja uległa zmianie. W dzisiejszych czasach kobieta musi odnosić sukcesy zawodowe, pielęgnować przyjaźnie, dbać o formę, rozwijać się i dbać o swój związek. Co więcej, musi to robić, nie rezygnując z dawnych ról oddanej matki i stałej gospodyni domowej.

Ten scenariusz jest zarówno wyczerpujący, jak i niewykonalny. Pomimo faktu, że obecnie mężczyźni są coraz bardziej zaangażowani w obowiązki rodzicielskie i domowe, w zbiorowej wyobraźni wciąż obowiązuje niepisana zasada, że są to typowo kobiece zadania i że mężczyźni mają pełne prawo do ograniczenia udzielanej pomocy. Stwarza to fizyczne i psychiczne przeciążenie, które matkom jest niezwykle trudno wytrzymać.

Skąd wiesz, czy cierpisz na syndrom złej matki?

Jeśli nigdy nie słyszałaś o tej koncepcji, może to wynikać z tego, że na nią cierpisz. Oto kilka znaków ostrzegawczych, że możesz doświadczać tego stanu.

  • Ciągle martwisz się o swoje wyniki w roli matki. Starasz się być na bieżąco i każdego dnia dążysz do poprawy, a mimo to nadal czujesz, że wszystkie decyzje, które podejmujesz, są błędne. Uważasz, że nigdy nie robisz tego wystarczająco dobrze.
  • Czujesz się winna, że pracujesz i zostawiasz swoje dzieci pod opieką innych ludzi.
  • Kiedy poświęcasz czas sobie, swoim przyjaciołom lub partnerowi, nie możesz się dobrze bawić, ponieważ czujesz, że powinnaś być w innym miejscu. Innymi słowy, z Twoimi dziećmi.
  • Czas, kiedy jesteś w domu, spędzasz próbując robić wszystko naraz. Sprzątasz, gotujesz, organizujesz i dbasz o wszystko w domu. Co więcej, bardzo trudno jest Ci poprosić o pomoc.
  • Poczucie winy czasami prowadzi Cię do przeciwstawienia się własnym zasadom wychowawczym. Na przykład, aby zrekompensować swoim dzieciom nieobecność, stajesz się bardziej pobłażliwa, niż byś chciała, lub próbujesz pokryć ich „braki” dobrami materialnymi.

Klucze, aby tego uniknąć

Czy zidentyfikowałaś się w którymkolwiek z poprzednich punktów? Jeśli tak, to ze względu na Ciebie i Twoją rodzinę czas, abyś przestała się zamęczać i wprowadziła pewne zmiany. Aby przestać cierpieć na syndrom złej matki, musisz skupić się na następujących kwestiach:

  • Bądź sobą. Przeanalizuj i zrozum, że fizycznie niemożliwe jest zajmowanie się wszystkim i że nie powinnaś czuć się z tego powodu winna. Spróbuj obniżyć swoje wymagania wobec siebie.
  • Jesteś kimś więcej niż tylko matką. Nie ma nic złego w chęci rozgałęziania się w innych dziedzinach życia poza macierzyństwem. To nie jest samolubne, to naturalne i konieczne. Dzięki temu stajesz się szczęśliwszą, zdrowszą i bardziej zadowoloną kobietą. Kobietą, która potrafi dać swoim dzieciom to, co najlepsze i jest tego zdrowym przykładem.
  • Masz prawo delegować zadania i prosić o pomoc. Nie musisz robić wszystkiego sama. Ty i twój partner musicie współpracować w wychowaniu dzieci i opiece nad domem w sprawiedliwy sposób. Musisz także równomiernie rozłożyć obciążenie psychiczne, a nie tylko fizyczne. Można wynająć opiekunkę do dziecka, zapisać dzieci do przedszkola lub zatrudnić kogoś do pomocy w pracach domowych.
  • Skoncentruj się na każdej chwili. Kiedy jesteś z dziećmi, ciesz się nimi. Jednak gdy pracujesz lub wykonujesz inne czynności, również czerp z nich przyjemność. Nie obwiniaj się myśląc, że powinnaś być gdzie indziej.
  • Jasno określ swój styl edukacyjny i trzymaj się go. Nie pozwól, aby poczucie winy zmieniło Cię w matkę, którą nie chcesz być. Nie bój się wyznaczać granic dla swoich dzieci i nie przesadzaj lub nie bądź nadopiekuńcza, aby to zrekompensować. To im nie pomoże.
Kobieta pracująca

Szczęśliwa matka

Wreszcie, uwolnienie się od syndromu złej matki wymaga czasu, ponieważ te przekonania są mocno zakorzenione w społeczeństwie. Na przykład możesz zostać skrytykowana za bycie pracującą matką i kultywowanie innych dziedzin swojego życia. Ponadto Twój własny wewnętrzny głos prawdopodobnie będzie płatał Ci figle, próbując zwabić Cię z powrotem w tę samą starą pułapkę.

Pamiętaj jednak, że dobrze sobie radzisz, jesteś tylko człowiekiem i masz swoje ograniczenia. W końcu to, czego Twoje dzieci potrzebują przede wszystkim, to szczęśliwa matka.

To może Cię zainteresować ...
Mózgi dzieci są jak gąbki: czy to prawda?
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
Mózgi dzieci są jak gąbki: czy to prawda?

Mózgi dzieci są jak gąbki. To dobrze znana fraza. Czy to jednak prawda? Badania sugerują, że pomysł wymaga przeformułowania.



  • Miller, C. L., & Strachan, S. M. (2020). Understanding the role of mother guilt and self-compassion in health behaviors in mothers with young children. Women & health60(7), 763-775.
  • Soto, I. F., Amarís, M., & Puentes, R. C. (2000). El rol del padre en las familias con madres que trabajan fuera del hogar. Psicología desde el Caribe, (5), 157-175.