Wszystko za życie – ucieczka od tego, co materialne

· Listopad 6, 2018

Wszystko za życie to film oparty na opowiadaniu Jona Kraukera, które kryje w sobie prawdziwą historię. Wszystko za życie to również doskonała podstawa do głębokich rozważań na temat tego, co w naszym życiu uznajemy za naprawdę ważne.

Dlaczego ktoś, kto ma wszystko wybiera życie bezdomnego? Dlaczego ktoś rezygnuje z wszystkich wygód i woli zostać pustelnikiem? Być może chce żyć w pełnym tego słowa znaczeniu… Żyć, by nie umierać, jeść, by nie umierać, zapomnieć o tym, co stworzyło ludzkie społeczeństwo i stać się częścią natury. Właśnie taki punkt widzenia przedstawia Sean Penn w filmie z 2007 roku zatytułowanym „Wszystko za życie”.

Film powstał w oparciu o dzieło Jona Kraukera skrywającego w sobie prawdziwą historię, przeżycia Christophera McCandlessa. McCandless był młodzieńcem wyróżniającym się z otoczenia i pochodzącym z rodziny o średnio-wyższym statusie społecznym. Przeżył wygodne dzieciństwo u boku rodziców, którzy pod płaszczykiem idealnej rodziny skrywali życie pełne niezgody i codziennych kłótni.

McCandless już od najwcześniejszych lat dzieciństwa był doskonałym wyróżniającym się uczniem. Jego specjalnością były historia i antropologia. Wykazywał też niebywałe zamiłowanie do lektury. Do jego ulubionych autorów należeli Tołstoj i Thoureau. To właśnie pod wpływem ich dzieł decyduje się dokonać w swoim życiu radykalnych zmian.

Ma już powyżej uszu życie w tworzonej przez jego rodzinę maskaradzie, dla której najważniejsze jest robienie wrażenia na innych. Nie chcąc dłużej żyć w taki sposób, postanawia porzucić wszystko. Nagromadzone na jego koncie oszczędności przekazuje na rzecz potrzebujących i zaopatrzony w plecak i kilka niezbędnych przedmiotów wyrusza w samotną podróż.

Natura

McCandless chciał doświadczyć uczucia wolności absolutnej, poczuć się zupełnie połączonym z naturą i stanowić jej część. Choć podróż nie była łatwa, to tylko on miał wpływ na jej przebieg. W końcu mógł się uwolnić od oczekiwań narzucanych przez innych.

Taka inspirująca wizja życia, natury i dzikiej strony człowieka uczyniła z młodzieńca prawdziwego bohatera legendę. Szybko stał się postacią inspirującą XX-wieczny amerykański folklor. Jak to często jednak bywa, za każdą legendą kryje się jakaś ciemna strona medalu. Całej rzeszy zwolenników bohatera przyszło się więc zmierzyć z faktem, który nie był tak przyjemny, jak sielankowa idea ucieczki w dzicz.

W filmie „Wszystko Za Życie” prezentuje się nam bohatera w tej przyjemniejszej odsłonie, na podstawie opowieści jego siostry i samego McCandlessa. Razem z nim udajemy się w niebywałe miejsca zapierające dech w piersi, przemierzamy odludne drogi, ale również przychodzi nam zmierzyć się z ciemną stroną wielkich miast…

Poszedłem do lasu, bo chciałem być wolny; stawić czoła temu, co oferuje prawdziwa życie i dowiedzieć się, czy sobie z tym poradzę. Chciałem żyć pełnią życia i pozbyć się wszystkiego, co z prawdziwym życiem nie ma nic wspólnego… aby na łożu śmierci nie uzmysłowić sobie nagle, że nie żyłem jego pełnią.

-Henry David Thoureau-

Christopher McCandles

Wolność

Czy możemy być wolni w świecie pełnym zobowiązań i podatków? Możemy mówić o wolności społecznej, politycznej, wypowiedzi… o wolności, która z definicji podporządkowana jest limitom. Czy możemy więc mówić o wolności, skoro istnieją ograniczenia?

Wolność, w swoim ścisłym znaczeniu, nie powinna być poddana żadnym ograniczeniom. Z tego powodu koncepcja wolności, którą znamy została przyswojona, zaadaptowana. Gdy myślimy o wolności, mamy na myśli wolność podporządkowaną limitom. Wolność społeczna na przykład normowana jest ograniczającymi ją prawami i moralnością.

McCandless czuł, że nigdy nie był wolny, że wszystko, co jak dotąd zrobił w swoim życiu było tym, czego się od niego oczekiwało. Społeczeństwo nas wiąże i nakazuje przestrzegać narzuconych norm: uczyć się, pracować, a za zarobione pieniądze koniecznie kupić dom… Wszystko skupione na pieniądzach, na tym, co materialne.

Tytuł uniwersytecki, zamiast stanowić symbol nauki, okazuje się określać poziom społeczny, to, że jest się „kimś”. Tytuł ten jednocześnie otwiera drogę do zdobycia lepszej pracy, której celem jest zdobycie większej ilości pieniędzy. Te z kolei zużywamy na zakup przedmiotów, które mają nam „ułatwiać życie”.

McCandless cieszył się samym procesem nauki, nie przykładał jednak większej wagi do tytułu, który miał uzyskać. Jednakże nie tak było w przypadku jego rodziny, która tytuł naukowy postrzegała jako najważniejszy cel, do jakiego powinien zmierzać młody człowiek. Dla bohatera stanowił on jednak jedynie przeszkodę uniemożliwiającą mu osiągnięcie wolności.

Postanowił więc zrealizować własne marzenie, zrezygnować z wszystkiego na rzecz wolności, nie zważając na trudności, jakim przyjdzie mu stawić czoła. Nie bał się spania na ulicy, czy konieczności polowania w celu zdobycia pożywienia. Chciał żyć tak zgodnie z naturą, jak to robią zwierzęta. Chciał posmakować najpełniejszej wolności, jaką mógł sobie zapewnić. To, co dla wielu ludzi jest zwykłym marzeniem, dla niego stało się celem, do którego właśnie zmierzał.

Chistopher czytający książkę

Wszystko Za Życie – mistyfikacja

Wszystko Za Życie ukazuje nam nie tylko przebywaną przez młodzieńca drogę, ale również ewolucję jego osobowości i poszukiwanie wolności. Osoby, które poznały McCandlessa podsycały legendę, aż z czasem przerodziła się ona w mit. To zadziwiające, ponieważ w czasach modernizacji technologicznej, nowinki techniczne zapanowały nad naszym życiem i wszelkiego rodzaju legendy stanowią dzisiaj przeszłość.

Bohaterowie, zazwyczaj, reagują na pierwszy zew przygody czy podróży. Z czasem jednak pod wpływem pojawiających się trudności i napotykanych przeszkód przechodzą kryzys, który sprawia, że bliscy są porzucenia pierwotnego planu. Później jednak dzieje się zawsze coś, co sprawia, że odzyskują wiarę w siebie i gotowi są kontynuować realizację przyjętych założeń.

McCandless realizując swoją podróż zmienił się w gatunek nowoczesnego bohatera, którego postać godna jest mistyfikacji. Z pewnością wiele jego osiągnięć i dokonań zostało przekoloryzowanych, co sprawia, że bohater stał się prawdziwym mitem. Cały świat o nim mówił, a to z kolei jeszcze bardziej wzmacniało chęć poznawania jego historii. Tworzenie mitu uwieńczyła ostatecznie śmierć wędrowca.

Wędrówka mężczyzny

Walka o ideały

McCandless stał się prawdziwą utopią, personifikacją walki o ideały. Wszystko Za Życie daje nam nadzieję, pozwala cieszyć się nieskażoną naturą, pokonywaniem przeszkód, a przede wszystkim pozwala odpocząć. Odpocząć od codziennej rutyny, od życia, w którym Twój byt zależy od tego, co posiadasz, w którym rządzi pieniądz. Odpocząć od rutyny, w której zapominamy, że jesteśmy śmiertelni i że po prostu żyjemy.

Wędrowiec potrafił uchwycić sedno sprawy, po prostu cieszyć się życiem, cieszyć się tym, co daje natura, choć czasem okazuje się ona być nieco surowa i bezlitosna. W filmie Wszystko Za Życie miasto przedstawiono jako to, co najgorsze, jako miejsce, w którym ci, którzy nie chcą podporządkować się normom i ograniczeniom, kończą jako spisani na straty.

Christopher w furgonetce

Natura natomiast w przeciwieństwie do wielkich miast stanowi idylliczne miejsce, w którym człowiek rezygnuje z tego, co materialne i niczego więcej nie potrzebuje. W mieście bohater udaje się do schroniska dla bezdomnych, zostaje jednak odrzucony. Cokolwiek wydaje się dla niego lepsze, niż życie w ciemnych stronach miasta. Woli naturę, nawet, jeśli okazuje się ona czasem bezlitosna. W mieście nie ma bowiem miejsca dla takich jak on, a wszystko kupuje się za pieniądze.

Choć Wszystko Za Życie z pewnością ubarwia pewne epizody z życia McCandlessa, co dodatkowo wzmacnia figurę bohatera, to jednak spełnia swój cel. Sprawia, że możemy się nieco oderwać od świata, który uczynił nas swymi niewolnikami. Pozwala wyrwać się z rutyny, wyjść ze strefy komfortu i podjąć własne poszukiwania wolności.

Wolność i piękno prostoty są zbyt dobre, by pozwolić im odejść.

-Wszystko Za Życie-