Poczucie wolności podsyca płomień w przypadku pary

· Styczeń 15, 2018

Poczucie wolności jest czymś bardzo istotnym. My, jako istoty ludzkie, należymy do społeczeństwa, którego nie wybraliśmy, społeczeństwa, w którym piosenki mówią o tym, jak bardzo dwoje ludzi się kocha. O tym, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem i jak cudownie jest być razem.

W filmach dla dzieci widzimy, jak książę ratuje księżniczkę przed smokami, aby mogła zostać JEGO królową. Mało tego, jest to niemal obowiązkowa rola jaką dziewczyna ma do spełnienia. Ale gdzie w takim razie jest miejsce na wolność, poczucie niezależności i indywidualne plany?

Dom, samochód, komputer, a nawet domowy zwierzak należy do ciebie, ale nie druga osoba. Ludzka istota należy do siebie samego, do wszechświata i do własnych doświadczeń. Nikt nie ma prawa odebrać twojej tożsamości i obciąć ci skrzydeł. Twoje poczucie wolności jest bardzo ważne.

Jak przetrwaliśmy „romantyczne” relacje

W ciągu ostatnich 200 lat możemy zobaczyć, jak tworzyła się romantyczna koncepcja miłości. Polegała na uzupełnianiu się i stawaniu się jedną istotą. Miłość oznacza, że dni drugiej osoby staną się wyjątkowe ponieważ stoi ona po Twojej stronie.Para z chmur.

Spotykasz kogoś i wszystko staje się cudowne. W pierwszych miesiącach wszystko wydaje się nowe. Każdy gest, każde słowo, każde miejsce. Nie chcesz oddzielać się od tej osoby za nic na świecie. Zaczynasz tworzyć dynamikę dwóch osób tam gdzie wcześniej istniała tylko jedna osoba. To jest cudowne. Ale czas mija, a dynamika zaczyna stawać się potrzebą w taki sposób, że wszystko co jedna osoba robi bez drugiej, jest interpretowane jako egoizm.

I tu tkwi błąd. Powinniśmy być wystarczająco racjonalni, nawet w irracjonalności generowanej przez miłość, aby nie stracić naszej wolności. Powinniśmy być świadomi, że indywidualne czynności, twoi przyjaciele i chwile samotności są jedynie powietrzem, którego potrzebuje kometa miłości po to by mogła się wznosić tak wysoko jak to tylko możliwe.

Poczucie wolności. Rozmowa jest najlepszym narzędziem do promowania niezależności

W celu promowania wolności i niezależności kluczowe znaczenie ma zdrowa i funkcjonalna komunikacja. Powiadomienie partnera o swoich planach nie powinno stanowić problemu. Myślenie o tym, jak negocjować to, co chcesz lub pragniesz robić tak jak gdyby to była umowa nie jest zdrowym objawem.

Twój związek nie jest umową biznesową. Powinna to być relacja pełna zaufania i zrozumienia, gdzie cała dobroć obydwu partnerów może się ujawnić.Para pijaca poranną kawę.

Kiedy przychodzi pora na rozmowę z partnerem, oboje powinniście pamiętać, że to nie tylko rozmowa z twoim towarzyszem. Rozmawiasz ze swoim partnerem i jego życiowym doświadczeniem. W tym przypadku powinny mięć miejsce dwie postawy.

Z jednej strony zrozumienie, że muszą się do ciebie dostosować, ponieważ w przeszłości mogli doświadczyć rzeczy, które teraz czynią z nich osobę nieufną i lękliwą. Z drugiej strony powinieneś zrozumieć, że twoja przeszłość jest przeszłością a przed tobą stoi osoba, która da ci nową przyszłość. Taką, jaka będzie czymś wspaniałym dla was obojga.

Cieszcie się sobą nawzajem, dzieląc mądrze wspólnie spędzany czas

Największą swobodę możemy znaleźć, gdy wykorzystujemy nasz czas i nadajemy mu jakość, np. gdy jesteśmy wdzięczni drugiej osobie za poświęcony nam czas. W ten sposób możemy docenić osobę znajdującą się obok nas i każdy gest, jaki wykonuje w naszą stronę bez wierzenia, że „to jest to, co dostajesz”, ani że została do tego zmuszona ponieważ jest to coś, co społeczeństwo narzuca partnerom.Para na plaży.

Podsumowując, dobrze jest pamiętać, że w przypadku związku bardzo ważna jest przestrzeń. Zarówno twoja osobista, jak i ta, którą dzielicie. W rzeczywistości najprawdopodobniej dzięki promowaniu osobistej przestrzeni wzbogacisz tę wspólną. Tęsknota za drugą osobą, potrzeba posiadania jej przy sobie lub czas na refleksję są przykładami działań, które mogą wiele wnieść do twojego związku. Działania trudne do wykonania, jeśli spędzacie każdą chwilę razem. Poczucie wolności może tu bardzo pomóc.

„Moje. Wszystko moje. Tak bardzo moje, że zakochałem sie w tym, co jest tak bardzo twoje. To, że twoje jest tak nasze, że teraz czuję, iż jest tylko moje. Ale to moje, to nie to, że jesteś do mnie przywiązana. To moje, co nie ma nic wspólnego z posiadaniem na własność. Ponieważ z tobą nauczyłem się, że nikt nie wychodzi gdy drzwi są otwarte.

Ponieważ z tobą nie jestem już miejscem, ale celem. Ponieważ moim najwyższym pragnieniem jest stać się twoim domem, miejscem do którego zawsze zapragniesz powrócić. Nawet jeśli na podeszwach swoich stóp przeniesiesz piasek z innego morza”

Risto Mejide