Kryzys tożsamości: kiedy wątpisz w samego siebie

· Kwiecień 8, 2017

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym, czym jest i jak wygląda kryzys tożsamości? Zapewne doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że już od najmłodszych lat stopniowo wykuwaliśmy naszą własną tożsamość.

Czasami byliśmy prowadzeni przez silne osobowości innych ludzi, czasem nie. W każdym razie każdy z nas doszedł kiedyś w życiu do punktu, w którym wreszcie zdołał odkryć swoją własną tożsamość. Tożsamość, która jest wyjątkowa, w pełni nasza i która powinna nastrajać nasz pozytywnie do życia aż do końca naszych dni. Ale co się stanie, gdy się okaże, że dopadnie nas kryzys tożsamości?

Gdy się okaże, nie jesteśmy sami dla siebie tak łatwi do odczytania i zdefiniowania tego, kim jesteśmy? Gdy zaczną pojawiać się u nas różne wątpliwości, gdy po raz pierwszy poczujemy się niepewnie i gdy zaczniemy czuć się, jakbyśmy istnieli, ale nie żyli pełnią życia. Na pewnym etapie może nas ogarnąć seria myśli, które zaprowadzą nas do pustej przestrzeni i przerażającej samotności.

„Szukałem Cię, żeby dowiedzieć się, kim jestem –
ale okazuje się, że dalej nie wiem, kim jestem.”
-Hanni Ossot-

Niektóre z transcendentalnych pytań, które pojawiają się w momencie, gdy dopada nas kryzys tożsamości, gdy zaczynamy wątpić w naszą tożsamość i które sprawiają, że czujemy się oszołomieni oraz zagubieni mają postać taką, jak:

  • Kim jestem?
  • Co zamierzam zrobić z moim własnym życiem?
  • Dokąd zmierzam?

Mogą także w Twojej głowie pojawić się dodatkowe wątpliwości i pytania, na przykład stanowiące jakąś odmianę któregoś z trzech wymienionych powyżej.

Poczucie zagubienia

Przez całe nasze życie przechodzimy przez różne kryzysowe chwile. To niekoniecznie musi oznaczać, że są to wyłącznie negatywne momenty. Wręcz przeciwnie, większość z nich ma ostatecznie wiele pozytywnych stron. Wszelkiego rodzaju problemy i kryzysy, z jakimi mamy do czynienia mogą pomóc nam odnaleźć właściwą drogę w życiu i wzmocnić naszą osobowość oraz charakter.

Kryzys tożsamości – czy już teraz cierpię z jego powodu?

Właściwie to można wyróżnić pewne etapy w życiu każdego z nas, w których naprawdę trudno jest uniknąć najbardziej typowych okresów związanych z kryzysowymi chwilami lub zagubieniem tożsamości. Nie jest to wprawdzie jeszcze typowy kryzys tożsamości, ale zdecydowanie są to okresy sporych zawirowań:

Okres dojrzewania

Jest to niezwykle skomplikowany etap w życiu, przez który każdy z nas kiedyś przechodził. To ten właśnie moment, w którym przestajemy być dziećmi lub młodzieżą, a stajemy się dorosłymi. Co ciekawe, nie można określić precyzyjnego wieku, w którym mamy do czynienia z tym procesem, ani tego, jak długo będzie on trwać.

Na tym etapie jak najbardziej może pojawić się kryzys tożsamości, ponieważ każdy z nas w tym momencie intensywnie stara się odnaleźć swoje prawdziwe ja. Odrzucanie wszystkiego i wszystkich, nieustanne spory zarówno z dorosłymi, jak i rówieśnikami, wychodzenie ze znajomymi bez uprzedzenia.

Wszystkie te zachowania mają jedno proste wyjaśnienie. Po prostu przechodziłeś przez trudny okres intensywnego poszukiwania tego, kim naprawdę jesteś. Czy mógł to być kryzys tożsamości? Oczywiście, że tak.

Osiągnięcie wieku czterdziestu lat

To z kolei jest ten moment, w którym przeżyłeś już wiele. Masz za sobą mnóstwo pozytywnych i negatywnych doświadczeń życiowych. Teraz jesteś doszedłeś do rozstaju dróg, czyli do punktu, w którym musisz podjąć trudną decyzję. Stajesz się osobą starszą i bardziej doświadczoną.

Ale jednocześnie wciąż pragniesz odzyskać młodość, która została już dawno za Tobą. Wpadasz w ten sposób w kryzys tożsamości, który objawia się tym, że często nie wiesz, dlaczego zachowujesz się tak, a nie inaczej, jak działa.

Często też robisz coś, co w Twoich oczach ma Ci przywrócić młodość i rześkość… a co w opinii oczach osób postronnych nosi nacechowaną dość pejoratywnie nazwę „kryzysu wieku średniego”.

Siła charakteru

Oto niektóre z najczęściej spotykanych sytuacji kryzysowych. Są to dwa kluczowe etapy życia, w których może dopaść Cię kryzys tożsamości, jako że czujemy się wtedy zagubieni, wypaleni, zdezorientowani i pozbawieni oczekiwań.

Nasz umysł jest pusty, a serce nie daje nam oczekiwanego impulsu energii. Są to dwa etapy, w których kryzys tożsamości może być niekiedy wręcz konieczny, abyśmy zdołali potwierdzić przed samymi sobą, kim tak naprawdę jesteśmy i czego oczekujemy od życia.

Kryzys tożsamości, a niestabilność emocjonalna

W tych dwóch etapach w życiu opisanych powyżej jest coś, co jest wspólnym czynnikiem występującym obu przypadkach. Będzie to napędzająca kryzys tożsamości niestabilność emocjonalna.

Kiedy nastąpi ona w okresie naszego dojrzewania, jest to dość akceptowalna przed wszystkich sytuacja. Przecież w tym momencie w naszym życiu jesteśmy wciąż jeszcze tylko dziećmi, więc działamy i myślimy jak dzieci. Ale co jeśli będziemy zachowywać się jak dzieci, gubiąc się w życiu i szukając różnych nowych możliwości poprzez eksperymentowanie, kiedy mamy na karku już cztery krzyżyki?

Przemoc emocjonalna

Nie powinniśmy się obawiać tego, co niesie ze sobą kryzys tożsamości, choć zwykle tak właśnie bywa. Czasami jest on nam bardzo potrzebny, abyśmy byli w stanie kontynuować budowanie własnego ja, własnego charakteru i tożsamości.

Wynika to z tego, że na przestrzeni lat lub skutkiem różnych zawirowań w życiu obie te kwestie mogą ulec nadmiernemu spłyceniu lub wręcz zanikowi. W końcu nadejdzie jednak pora na ich przywrócenie do normalnego stanu. Prawdą jest, że kryzys tożsamości może oznaczać trudny i niestabilny okres w naszym życiu.

Może on także potrwać niekiedy bardzo długo. Ale gdy już się skończy, odradzamy się dzięki temu się ze znacznie silniejszą tożsamością, charakterem i pełni energii do dalszego kroczenia przez życie.

Niezbędny krok w budowie własnej świadomości

Jak już powiedzieliśmy nieco wcześniej, kryzys tożsamości jest niekiedy wręcz konieczny, abyśmy mogli od nowa skonstruować naszą własną świadomość, charakter i tożsamość. Bywa i tak, że wiemy doskonale o tym, że nadszedł już czas, aby coś zmienić.

Ale jeśli nie jesteśmy jeszcze gotowi stawić czoła nowej sytuacji, powoduje to u nas pojawienie się uczucia buntu się na różne sposoby, wobec wszystkich i wszystkiego. Cierpimy na liczne zmiany nastroju i olbrzymią emocjonalną niestabilność.

„Nie ma poczucia bycia bez poczucia tożsamości”.
-E. H. Erikson-

Ten pojawiający się i przechodzący samoistnie kryzys tożsamości, czyli okres niestabilności i dezorganizacji może pojawić się nie tylko na dwóch najbardziej typowych etapach życia, ale także w wielu innych momentach. Na przykład po śmierci bliskiej osoby, utracie pracy lub rozwodzie.

Osoba huśtająca się na hamaku

Takie sytuacje sprawiają, że spoglądamy do wnętrza samych siebie i zastanawiamy się, jak sobie z tym problemem poradzić. Są to chwile, które często nas przytłaczają i nie wiemy wtedy, jak na nie w odpowiedni sposób zareagować.

Są to momenty naprawdę krytyczne w życiu każdego z nas, ale naprawdę konieczne. Pomagają nam w ten sposób budować silniejszą tożsamość i utwardzają charakter.