Wrażliwość – rozumiejąc ją mogłam pójść naprzód

Kwiecień 18, 2017 w Psychologia 600 Udostępnione
Kobieta na księżycu

Wrażliwość jest tym co czyni nas ludźmi. Kiedy zaakceptujemy swoje słabości wówczas przyjmujemy ją jako ludzką rzecz. W naszej kulturze obecny jest model postępowania, który każe nam skrywać swoje słabości. W ten sposób ukrywamy swoją wrażliwość ale też to, jacy jesteśmy naprawdę.

Często jednak staramy się ukryć wszystko co sprawia, że czujemy się słabi. Robimy tak, bo nie chcemy tego zaakceptować.  W rzeczywistości jednak właśnie w ten sposób innym ludziom wydajemy się mniej prawdziwi.

Kiedy skrywamy to, co określa kim jesteśmy, zaczynamy oszukiwać samych siebie. Odrzucamy swoje prawdziwe ja i tracimy więź z innymi ludźmi.

Kobieta spogląda na horyzont - wrażliwość

Wrażliwość, a mania wielkości…

Kiedy wykonujemy swoje codzienne zadania w życiu zawodowym, jak i prywatnym zawsze mówimy, że powinniśmy robić wszystko, by być najlepszym. Wielu ludzi żyje złudzeniem, że we wszystkim co jest dla nich ważne muszą być najlepsi.

Rzeczywistość ustawia każdego na odpowiednim miejscu. Rzuca światło na nasze ograniczenia i trudności. Żyjemy pośród stale zmieniających się okoliczności, których nie jesteśmy w stanie kontrolować.

W ten sposób życie stale w nas uderza, a my musimy zatrzymać się na chwilę i pomyśleć. Lepszym podejściem byłoby odrzucenie dążenia do bycia najlepszym w pewnych kwestiach. Takie nastawienie sprawia jedynie że nasze życie staje się ciągłą rywalizacją, a my wiecznie porównujemy się do innych ludzi.

Tym samym uciekamy się do skrajności i wymagamy od siebie zbyt wiele. Ostatecznie w ogóle nie zwracamy uwagi na proces kształcenia, przez który przechodzimy i który powinien być dla nas szczególnie istotny.

Zdarza się nawet, że przestajemy skupiać się na tym, co jest w życiu najważniejsze. Powoli zatracamy samych siebie. Nie wiemy kim jesteśmy, ani dokąd zmierzamy.

Zaakceptować swoją wrażliwość

Akceptowanie cechy, jaką jest wrażliwość wymaga dużej odwagi. Akt ten obejmuje zaakceptowanie nas takimi jakimi jesteśmy – ze wszystkimi ranami, nierozwiązanymi sprawami i błędami.

Kobieta akwarela

Wszystko to rozpoczyna proces prawdziwego osobistego rozwoju, w którym zaczynamy kochać się bezwarunkowo oraz osiągamy stan dobrego samopoczucia i spokoju.

Możemy rozpocząć ten proces utrzymując odpowiednie nastawienie. Dzięki niemu szybciej poruszamy się naprzód i zaczynamy rozumieć swoje położenie jako ludzie:

  • Żyjemy w świecie, w którym często nie możemy kontrolować wszystkich otaczających nas elementów.
  • W naszej gestii leży robienie wszystkiego co w naszej mocy, odkrywanie i wzmacnianie swojego potencjału.
  • Zrozum, że każdy człowiek ma swój własny rytm, własny kontekst, okoliczności, trudności, priorytety itd.
  • Najszybciej zrobisz postęp dając z siebie wszystko, gdyż w ten sposób wzmacniasz się i pokonujesz swoje słabości.
  • Kiedy akceptujemy swoje ograniczenia bez krytykowania samych siebie, możemy lepiej zrozumieć własną naturę. Nasze nastawienie stanie się wówczas bardziej nastawione na współczucie i autentyzm.
  • Swoje ograniczenia możemy pokonać wyłącznie wtedy, gdy zaakceptujemy ich istnienie.

Wyrażanie autentyczności

Kiedy przybliżamy się do zaakceptowania własnej wrażliwości, zaczynamy poznawać siebie. W ten sposób odkrywamy własną autentyczność i możemy zbliżyć się do innych ludzi.

Akceptując swoje trudności, bez strachu przed odrzuceniem, bez strachu przed okazaniem słabości, odrzucamy te maski, które zazwyczaj przywdziewamy. To one sprawiają, że nasze relacje bywają sztuczne.

Wówczas zbliżamy się to prawdziwości, bo dopiero wtedy możemy utrzymywać bardziej szczere i autentyczne relacje z innymi ludźmi.

„Akceptując swoją wrażliwość, zamiast starać się ją skrywać, najbardziej dostosowujemy się do rzeczywistości.”

-David Viscott-

Akceptując swoją wrażliwość stajemy się bardziej ludzcy. W ten właśnie sposób przyznajemy się do swoich niedoskonałości i w efekcie jesteśmy zdolni do zaakceptowania niedoskonałości innych ludzi.

Odrzucamy własną arogancję i poczucie wyższości. Przestajemy zachowywać się, jakbyśmy byli ponad innymi. Nie staramy się dłużej być najlepszymi i przestajemy być zaślepieni własną pretensjonalnością.

Przez tę akceptację pokonujemy własne lęki i ograniczenia. Pokazujemy siebie takimi, jakimi jesteśmy i stajemy się najlepszą wersją samego siebie.

WIĘCEJ DLA CIEBIE