Opłakiwanie zwierzaka: utrata przyjaciela rodziny

Sierpień 2, 2018 w Emocje 0 Udostępnione
Psia łapka i ludzka ręka - opłakiwanie zwierzaka

Opłakiwanie zwierzaka to temat, o którym rzadko się mówi. Nikt nie nauczy nas jak poradzić sobie w tej sytuacji. Mało kto wie jak to jest żegnać się z kimś, kto był dla twojej rodziny prawdziwym przyjacielem.

Pies nie jest tylko psem. Kota nie da się tak po prostu zastąpić nowym. Każde zwierze odgrywa w naszym życiu szczególną rolę. Wiąże się z nim mnóstwo wspomnień, przyjemnych czynności i sytuacji, których nigdy nie zapomnimy. Dlatego też opłakiwanie zwierzaka może być bardzo bolesne.

Zaledwie kilka miesięcy temu z zaskoczeniem natrafiliśmy na publikację w tej tematyce. Magazyn Variety opublikował artykuł o Barbarze Streisand, która sklonowała swojego psa. Streisand nie mogła poradzić sobie z utratą swojego zwierzaka Samanty, dlatego ubiegłego roku postanowiła sklonować suczkę. W ostatniej fazie życia zwierzaka umieściła komórki Samanty w specjalnej klinice. Kilka miesięcy później miała dwa klony swojego Coton de Tulear.

„Do momentu, w którym pokochamy zwierzę część naszej duszy pozostanie uśpiona.”

-Anatole France-

Dziś piosenkarka mówi, że czeka aż szczeniaki dorosną, by przekonać się, czy będą miały to samo spokojne, inteligentne usposobienie, co Samanta. Rzecz jasna, każdy może robić ze swoimi pieniędzmi co tylko zechce. Musimy jednak zastanowić się nad tym, czy jest to najlepszy sposób na poradzenie sobie z taką stratą?

Nikt, ani zwierzę, ani człowiek nie powinien przychodzić na ten świat wyłącznie po to, by stać się kopią kogoś, kogo już dłużej z nami nie ma. Każdy jest wyjątkowy i nieporównywalny. Usiłowanie powtórzenia tej samej historii życia nie ma najmniejszego sensu. Co więcej koncepcja ta rodzi złożone dylematy medyczne i etyczne.

Chcemy przez to powiedzieć, że opłakiwanie zwierzaka może odbywać się w zdrowy, pomocny dla nas sposób. Aby pogodzić się z utratą potrzebne jest odpowiednie podejście, odwaga oraz odpowiedzialność.

Barbara Streisand z psami

Zdjęcie z portalu Variety.com

W naszej kulturze opłakiwanie zwierzaka nadal jest tabu

Utrata zwierzaka jest często paradoksalna. Tracąc członka rodziny możesz poprosić o parę dni wolnego. Tracąc zwierzaka nie masz podobnych praw. Dla wielu osób śmierć pupila jest naprawdę traumatyczna. Co ciekawe trauma często pogłębiana jest przez niewrażliwość innych ludzi. Słyszymy frazy takie jak „przecież to tylko pies„, czy „jak kupisz sobie nowego, to poczujesz się lepiej„.

W kwestii naszych zwierzaków, często pojawia się inny problem, o którym rzadko się słyszy. Chodzi o pytanie, kto powinien mieć prawo do opieki nad zwierzęciem w przypadku rozwodu, czy separacji. Jest to kwestia na tyle poważna, że czasem nie obywa się bez decyzji sądu. W tym przypadku osoba, która traci prawo do opieki również opłakuje utratę pupila.

Ciekawym zjawiskiem jest rosnąca popularność terapeutów zwierzęcych na zachodzie. Istnieją psychologowie specjalizujący się w relacjach ludzi i zwierząt, czy przemianach, jakie następując w tych relacjach. Oferowana przez nich pomoc skupia się na łagodzeniu procesu kojenia bólu według tych trzech kroków:

Krok pierwszy: nie dręcz się poczuciem winy

W sytuacji śmierci pupila poczucie winy męczy wielu posiadaczy zwierzątek. Są oni przekonani, że mogli zrobić dla nich znacznie więcej. Kolejnym czynnikiem, który wpływa na żal jest kwestia eutanazji. Jej celem jest uwolnienie zwierzęcia od cierpienia, ale może również ściągnąć złożone emocje na osoby podejmujące tę decyzję.

Dlatego tak ważne jest mentalne blokowanie choćby cienia poczucia winy. Bądź przy swoim zwierzęciu w jego ostatnich chwilach i zrozum, że nie możesz zrobić dla niego nic więcej. Pozwól by odchodziło w atmosferze miłości i współodczuwania.

Kobieta z białym kociakiem

Krok drugi: uszanuj to, że każdy inaczej radzi sobie ze stratą

Każdy członek rodziny w inny sposób będzie przechodził przez opłakiwanie zwierzaka. Bardzo ważne jest zrozumienie tego i okazywanie im potrzebnego wsparcia. Podobnie należy zwracać uwagę na to jak dzieci oraz starsi radzą sobie z tą stratą.

Może być to pierwszy raz, w którym dzieci muszą radzić sobie ze stratą. Pamiętaj, aby rozjaśnić wszystkie ich wątpliwości oraz odpowiedzieć na wszystkie pytania. Bądź szczery i autentyczny. To, że ci członkowie rodziny są mali wcale nie oznacza, że ich żal jest mniejszy. Utrata zwierzaka często też jest bardziej traumatyczna dla starszych osób. Zwierzaki pełnią ważną rolę w ich codziennym życiu, dlatego ich nagły brak może być bardzo trudny do zniesienia.

Krok trzeci: zmiana przyzwyczajeń

Zwierzęta towarzyszą nam w domu, ale również w codziennych czynnościach. Witają nas z entuzjazmem kiedy wracamy do domu i towarzyszą nam na kanapie, czy w łóżku. Podkreślają swoją obecność ciągle łasząc się i prosząc o jedzenie, czy spacer o określonych porach dnia. Opłakiwanie zwierzaka wymaga od nas pogodzenia się z utratą tych małych codziennych relacji.

Uświadomienie sobie tej zmiany może być jednym ze sposobów na łatwiejsze przystosowanie się do nowej rzeczywistości. Innym pomysłem może być zmiana lub tworzenie nowych nawyków.

Krok czwarty: nie możesz zwyczajnie zastąpić jednych zwierzaków drugimi

Powróćmy do przypadku Barbary Streisand. Zastępowanie jednego zwierzaka drugim nie ma sensu. Oczekiwanie, że nowy zwierzak będzie miał ten sam charakter, zachowanie i tę samą osobowość jest nierealne.

Każde zwierzę jest wyjątkowe i musimy dać sobie czas na żałobę. Musisz zaakceptować śmierć zwierzaka zaś wiążące się z nim wspomnienia przechowywać w specjalnym miejscu w sercu. Później, jeśli będziesz mieć na to ochotę, możesz otworzyć się na innego zwierzaka. Jednym słowem, rychłe poszukiwanie kolejnego zwierzaka nie jest dobrym sposobem na pożegnanie się z tym, który nie jest już twoim towarzyszem.

Opłakiwanie zwierzaka

Podsumowując, utrata zwierzaka może być trudna i wiążą się z nią intensywne przeżycia. Niektórzy ludzie czują się samotni i wyobcowani w swoim cierpieniu. W ostateczności nie żegnają się przecież z pierwszym lepszym zwierzęciem. Te zwierzaki były ważnym elementem ich życia. Jeśli więc potrzebujesz pomocy w opłakiwaniu zwierzaka, nie wahaj się przed prośbą o pomoc. W ten sposób zdołasz zapamiętać wszystko to co dobre i iść naprzód.

WIĘCEJ DLA CIEBIE