Przez poczucie winy do odpowiedzialności

· Kwiecień 20, 2017

Poczucie winy jest naprawdę toksyczne. Jego głównym celem jest męczenie ludzi i zatruwanie ich lękami i zwątpieniem we własne siły. Koniec końców poczucie winy tak naprawdę nie jest nam do niczego potrzebne.

Poczucie winy definiuje się jako postrzeganie własnych czynów, słów, myśli a nawet uczuć jako coś niewłaściwego z punktu widzenia danego systemu wartości. Prowadzi nas ono do obwiniania samych siebie i umniejszania własnej wartości. W najbardziej poważnych przypadkach może karmić myśli i działania samobójcze.

Ostatecznie poczucie winy zamienia nas we wrogów samych siebie i daje początek dla wewnętrznego piekła, w którym osoba z poczuciem winy niszczy samą siebie.

„Podobnie jak z pożyczkami, jedynym aktem poczucia winy jest spłata jego długów.”

-Jacinto Benavente-

Smutna dziewczyna - poczucie winy

Poczucie winy ma różne rodzaje

Zazwyczaj poczucie winy pojawia się kiedy przekroczymy pewną dopuszczalną normę. Na przykład, kiedy ktoś ukradnie jakąś rzecz, lub kiedy wie że złamał prawo społeczne lub religijne, w które sam wierzy.

Są różne rodzaje poczucia winy, które wywodzą się z przekraczania dopuszczalnych granic, które nie są jednak dobrze określone. Jest tak kiedy ktoś czuje, że powinien zachowywać się zgodnie z określonymi schematami, jak na przykład osiągnięcie sukcesu, lecz nie może go dosięgnąć.

W tym przypadku jako standard, niepisane prawo, przyjęli pewną wartość, która nigdzie nie jest jawnie ustanowiona. Większość ludzi kieruje się jednak tą zasadą.

Z drugiej strony ludzie mogą odczuwać poczucie winy, kiedy wcale nie zrobili czegoś co uznane jest za niedopuszczalne. Wystarczy czasem, że jedynie przyjdzie nam do głowy niedopuszczalna myśl, aby męczyło nas poczucie winy.

Jednym z przykładów może być sytuacja, kiedy ktoś gniewa się na swoją matkę i w głowie pojawiają mu się agresywne myśli w stosunku do niej. Mogą być one tak dalekobieżne że dziecko może pragnąć, aby nigdy więcej nie musiało oglądać jej na własne oczy.

Później jednak, kiedy jesteśmy spokojni winimy się i męczymy za wytworzenie w głowie tak złowrogich myśli.

Jednakże najbardziej złożonym typem poczucia winy jest wina nieświadoma. Ludzie doświadczają emocji i myśli nie zdając sobie w pełni sprawy z ich występowania. Niecodzienna seksualna żądza lub ciche pragnienie posiadania tego co inni, stanowią najprostsze tego przykłady.

W tych przypadkach wina jest ukryta, ale nadal działa na nas niczym tajemnicza siła. Uczucie niepokoju i smutku rośnie, choć wydaje się że przychodzi bez powodu.

Ten rodzaj winy ukrytej objawia się w formie podświadomego poszukiwania kary. Osoba podświadomie robi coś nie tak, aby zostać za to ukaranym. Spóźniają się na wszelkie spotkania, aby inni ich rugali. Zapominają o ważnych zadaniach, aby inni się na nich gniewali.

Odpowiedzialność, czyli złożona koncepcja

Każdy powinien jak najbardziej obiektywnie analizować swoje poczucie winy. Przede wszystkim powinniśmy zastanowić się, czy system wartości przeciwko któremu zadziałaliśmy ma słuszność, czy też nie.

Jest wiele przypadków w historii, gdzie coś uznawane za „normalne”, czy „legalne” jest zupełnie wbrew najwyższym ludzkim wartościom. Jednym z najbardziej ekstremalnych przypadków jest Nazizm, który propagował czystość rasową jako największą wartość, chociaż wcale nią nie była.

Systemy norm i wartości nie są po to, abyśmy potulnie się nimi kierowali. Nawet jeśli głoszone są przez kogoś o niepodważalnym autorytecie, nie powinniśmy ślepo za nimi podążać. Nie zdrowo jest iść za kimś na ślepo, jeśli nie rozumiemy znaczenia jego słów, ani nie znamy przyczyny, która czyni je ważnymi.

Kobieta trzymająca gałąź

Kolejnym ważnym czynnikiem w ocenie poczucia winy jest intencja. Czasami ludzie robią wspaniałe rzeczy ze straszliwych pobudek. W innych przypadkach ludzie naginają normy dla rzeczy ważniejszych i bardziej słusznych w danych okolicznościach.

Kandydat w wyborach może dać mieszkanie dla każdej biednej rodziny i będzie to wydawało się wspaniałym czynem, za który należy mu się uznanie. Wszyscy jednak wiemy, że w rzeczywistości jest to zagranie pod publikę, które w małym stopniu inspirowane jest wrażliwością danej osoby na biedę.

Nieświadoma wina wymaga większego nakładu pracy. Świadomie osoby takie za nic siebie nie obwiniają. Zazwyczaj jednak ostatecznie płacą za czyny, które nie są ich winą lub stale towarzyszy im niepokój i oskarżenia, jakby za samą ich egzystencję.

We wszystkich tych przypadkach widać że poczucie winy samo w sobie jest bezużytecznym przeświadczeniem. Kiedy czujemy się winni, nie robimy nic oprócz karania się i uprzykrzania sobie życia.

Tym co uwalnia nas od winy jest akceptowanie odpowiedzialności za szkody które wyrządzamy wtedy, kiedy naprawdę pojawiają się z naszej intencji. Oznacza to między innymi zadośćuczynienie za wyrządzone krzywdy.

Męczenie się poczuciem winy wcale nie czyni cię lepszym człowiekiem. Wręcz przeciwnie, w ten sposób nie możesz się rozwijać. Akceptowanie odpowiedzialności za wyrządzone przez siebie krzywdy jest jedynym sposobem na pokonanie tego bezużytecznego cierpienia.

Obrazy dzięki życzliwości Pete Revonkorpi, Benjamin Lacombe i Duy Huynh