Jak powinieneś prawidłowo rozwijać słownictwo emocjonalne?

Lipiec 30, 2019

Jeśli starasz się rozwijać słownictwo emocjonalne, poprawiasz swoje relacje i interakcje z innymi. Nie tylko uczysz się bronić się asertywnie, ale także nabierasz empatii, ponieważ łatwiej Ci wyrażać potrzeby w zrozumiały sposób.

Przede wszystkim możesz rozwijać słownictwo emocjonalne, aby poprawić jakość Twoich relacji. Chodzi o to, aby wiedzieć, jak wyrazić siebie asertywnie. Ponadto chodzi również o dostosowanie się do własnych potrzeb, a jednocześnie o sympatię dla potrzeb innych ludzi. Chodzi także o wyrażenie swoich uczuć słowami i tworzenie mostów opartych na szacunku i asertywności.

Kiedy mówimy o tym wymiarze naszej osobowości, często koncentrujemy się na dzieciach. Obecnie zarówno rodziny, jak i nauczyciele rozumieją znaczenie, jakie ma nauczanie dzieci tej umiejętności.

Badanie alfabetyzacji emocjonalnej i jej związku z językiem przynosi dość interesujące wyniki. Pod tym względem badania, takie jak przeprowadzone przez psychologów Lunę Beck i Irinę Kumschick z University of Minnesota, pokazują nam, jak poprawić kompetencje językowe u dzieci.

Kobieta i mężczyzna rozmawiają, aby rozwijać słownictwo emocjonalne

Ta umiejętność jest bardzo ważna dla młodych ludzi. Ale co z dorosłymi? Co dzieje się z tymi, którzy nie są w stanie wyrazić swoich lęków, potrzeb i frustracji w relacjach ze swoimi najbliższymi?

Nie wszyscy dorośli mieli możliwość rozwoju społeczno-emocjonalnego w młodym wieku. Dlatego nie wszyscy z nas mają wystarczająco wykształcone umiejętności emocjonalne i płynność słowną, dzięki której możemy przełożyć nasze emocje na słowa.

Jak rozwijać słownictwo emocjonalne?

Gdy staramy się rozwijać słownictwo emocjonalne, zmniejsza się nasza ogólna podatność na zranienie. To dlatego, że wyrażanie naszych emocji słowami czyni nas widocznymi. Potwierdza to nas samych i wszystkich innych wokół nas.

Jest to sposób na kształtowanie naszych odczuć i pokazywanie ich światu. Co więcej, jest to odkrywanie wewnętrznych węzłów, sposób na zharmonizowanie chaosu i ubranie go w proste słowa, które można zrozumieć.

Wszyscy doświadczamy realiów, których nie umiemy przekazać innym z powodu różnic językowych. „Kilig” to słowo w języku tagalog, czyli języku używanym na Filipinach. Wyraża uczucie radości, którego doświadczamy, gdy rozmawiamy z kimś, kogo lubimy.

Ponadto w języku niderlandzkim termin „uitwaaien” opisuje cieszenie się wiatrem i odczuciami, które w nas wywołuje. Istnienie odpowiednich słów, które pozwalają nam zintegrować takie doświadczenia, jest wyjątkowe, a nawet oczyszczające.

Niestety wielu z nas nie potrafi znaleźć właściwych słów, aby opisać to, co czujemy. W wielu przypadkach nawet nie wiemy dokładnie, co czujemy. Brak umiejętności emocjonalnych prowadzi do tego, że tłumimy nasze uczucia, ponieważ nie wiemy, jak je wyrazić.

Kilka porad pozwalających rozwijać słownictwo emocjonalne

Świadomość emocjonalna i rozpoznawanie twarzy

Charles Darwin mówił o ekspresji emocjonalnej. Zdefiniował to jako stan wewnętrzny, który czujemy i w związku z tym wyrażamy. Pierwszym krokiem jest zatem świadomość. Dzięki świadomości możemy połączyć się z tym stanem cielesnym, w którym emocja pozostawia po sobie pierwszy ślad. Dzieje się tak z emocjami takimi jak strach, smutek, złość, rozczarowanie itp.

Chłopiec wyraża różne emocje

Każda emocja przejawia się także fizjologiczne. Musimy te fizjologiczne reprezentacje zaakceptować, zrozumieć ich przesłanie i nadać im etykietki. Na przykład, musimy określić, czy to, co czujemy to złość, zazdrość czy inna emocja. To dlatego, że tłumienie emocji na dłuższą metę nie ma sensu.

Z drugiej strony, aby rozwijać słownictwo emocjonalne, ważne jest również, aby wiedzieć, jak rozpoznać potrzeby innych ludzi. Musimy być wrażliwi, otwarci i empatyczni wobec emocji innych ludzi, aby móc lepiej się z nimi komunikować.

Słownictwo emocjonalne i płynność słowna

Eksperci podpowiadają, aby rozwijać słownictwo emocjonalne. W tym celu warto nauczyć się używać czasowników emocjonalnych, wysoce efektywnego mechanizmu przekazywania uczuć.

Na przykład, czuję, chcę, jestem podekscytowany, boję się, mam ochotę, czuję się niekomfortowo, zazdroszczę

Kobieta ma zmartwienie

Ponadto, oprócz stosowania powyższej strategii, konieczne jest nabieranie płynności słownej. Niektórzy ludzie postrzegani są jako doskonali mówcy i rozmówcy, którzy w przeciwieństwie do tego, w co wszyscy wierzą, nie mają werbalnej płynności w sprawach emocjonalnych. Jak to możliwe?

Zasadniczo ludzie ci nie wiedzą, jak rozmawiać o swoich uczuciach lub potrzebach i nie są wystarczająco kompetentni, aby prowadzić rozmowy na tematy osobiste i sentymentalne. Ten rodzaj płynności słownej jest tym, do czego należy dążyć, aby rozwijać słownictwo emocjonalne.

Emocjonalna narracja

Każdy z nas generuje różne typy narracji. Opowiadamy sobie historie, integrując nasze doświadczenia życiowe. Zręczne i trafne opowiadanie pozwoli nam bardziej szanować samych siebie, dostosowywać się do naszych potrzeb i docenić siebie, tak jak na to zasługujemy.

Jednym ze sposobów osiągnięcia tego jest inteligencja emocjonalna. Poznanie siebie, dawanie sobie tego, czego potrzebujemy, praktykowanie współczucia dla siebie (okazjonalnie), bycie asertywnym i empatycznym pozwoli nam stworzyć jaśniejszą narrację.

Wszystko to pozwoli wypracować pozytywny obraz nas samych, dzięki któremu będziemy w stanie lepiej komunikować się z innymi.

Wszyscy jesteśmy emocjonalnymi istotami, które mogą nauczyć się rozumować w dowolnym momencie. Lepsze zarządzanie tym wewnętrznym wszechświatem ułatwi nam życie. Dlatego warto rozwijać słownictwo emocjonalne.

  • Beck, L., Kumschick, IR, Eid, M., y Klann-Delius, G. (2012). Relación entre competencia lingüística y competencia emocional en la infancia media. Emoción , 12 (3), 503–514. https://doi.org/10.1037/a0026320