GABA - neuroprzekaźnik odpowiedzialny za spokój i relaks

26 Wrzesień, 2018
 

Czujesz się podekscytowany, poirytowany lub smutny, chociaż nie ma ku temu żadnej wyraźnej przyczyny? Zdarza się to u Ciebie stosunkowo często? Choć istnieje wiele możliwych wyjaśnień takiego stanu rzeczy, najprawdopodobniej przyczyną jest niedobór pewnych substancji w mózgu. Czy słyszałeś o neuroprzekaźniku GABA? Choć w mózgu istnieje ponad 100 różnych rodzajów neuroprzekaźników, to właśnie GABA odpowiada za uczucie spokoju i umiejętność zrelaksowania się.

GABA czyli kwas gamma-aminomasłowy jest w rzeczywistości aminokwasem i neuroprzekaźnikiem, który reguluje poziom pobudliwości nerwowej na skutek nadmiernego wyrzutu neuronów mózgowych. Rezultatem takiego działania w organizmie jest uczucie spokoju.

Co za tym idzie, zapewnienie odpowiedniej ilości neuroprzekaźnika GABA pozwala skutecznie zredukować uczucie stresu. Pomaga również panować nad niepokojem i uniknąć różnych problemów zdrowotnych.

Czym jest GABA?

Kwas gamma-aminomasłowy jest jednym z najważniejszych neutoprzekaźników, który jest niezbędny do prawidłowego działania mózgu. Jest też najczęściej spotykanym neuroprzekaźnikiem blokującym. Neuroprzekaźniki hamujące nie dopuszczają do wyrzutu czy też uruchomienia impulsów nerwowych.

Najważniejszą funkcją neuroprzekaźnika GABA jest ograniczenie aktywności mózgu. Odpowiada on również pośrednio za widzenie, sen, napięcie mięśniowe i kontrolę motoryczną. Jest on bardzo rozpowszechniony zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz układu nerwowego. Można go spotkać między innymi w jelitach, żołądku, pęcherzu, płucach, wątrobie, skórze, śledzionie, mięśniach, nerkach, trzustce i narządach rozrodczych.

 
Gaba - wzór na tablicy

Choroby i różnego rodzaju zaburzenia, które związane są z błędnym działaniem neuroprzekaźnika GABA to między innymi autyzm, zaburzenie afektywne dwubiegunowe, depresja, schizofrenia, epilepsja, fibromialgia, zapalenie opon mózgowych, otępienia (choroba Alzheimera, choroba Lewy’ego, otępienie czołowo-skroniowe), a także niektóre zaburzenia jelitowe (na przykład choroba Crohna, raka jelita grubego, IBS, czyli nerwicy jelit czy wrzodziejącego zapalenia okrężnicy).

W grę wchodzą tutaj również wszelkiego rodzaju choroby charakteryzujące się mimowolnymi ruchami. Zaliczamy do nich między innymi chorobę Parkinsona, późną dyskinezę i pląsawicę Huntingtona. Wynikają one z niskiego poziomu neuroprzekaźnika GABA.

Jedną z najważniejszych jego funkcji, jak już nadmieniliśmy, jest zdolność do zmniejszania poziomu stresu i odczuwanego niepokoju. Gdy jego poziom w organizmie spada, zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia niepokoju, odczuwania lęku, przytłoczenia i wrażliwości na różnego rodzaju stymulacje. W artykule opublikowanym na łamach czasopisma Nature wspomniano, że neuroprzekaźnik ten może wyraźnie ograniczyć występowanie niechcianych myśli, które karmią stres, lęk i depresję.

 

Omawiany kwas gamma-aminomasłowy wpływa na aktywność mózgową w jeszcze inny sposób. Otóż ma on zdolność zmieniania wzorców fal mózgowych. Gdy jest on obecny w odpowiedniej mierze, przyczynia się do wzmocnienia fal mózgowych odpowiedzialnych za uczucie odprężenia. Z drugiej strony sprawia, że fale mózgowe odpowiedzialne za stres i niepokój ulegają osłabieniu.

Równowaga w aktywności mózgowej

Żeby mówić o tym jak działa kwas gamma-aminomasłowy, trzeba wziąć pod uwagę również inny neuroprzekaźnik znany jako L-glutaminian. Stanowi on naturalny efekt uboczny energii wytwarzanej w mózgu. Tworzy się on na skutek metabolizmu glukozy. Oba neuroprzekaźniki są w stosunku do siebie przeciwne, ale wzajemnie się uzupełniają. 

L-glutaminian jako główny neuroprzekaźnik pobudzający doskonale równoważy blokujące działanie GABA. Jednocześnie znacznie zwiększa on prawdopodobieństwo uruchomienia impulsu nerwowego. Zarówno GABA, jak i L-glutaminian ściśle ze sobą współpracują skutecznie kontrolując aktywność mózgową i cały czas utrzymując ją w równowadze. Co jednak ciekawe, nie tylko działają razem, ale mają też zdolność do przekształcania się w jeden tylko neuroprzekaźnik.

Czy cierpisz na niedobór GABA?

W znacznej większości przypadków niedobór GABA zależy bezpośrednio od prowadzonego przez nas trybu życia. Dr Datis Kharrazian, naukowiec z Harvard Medical School twierdzi, że wysoki poziom stresu, zła dieta, niedobór snu w połączeniu z nadmiarem kofeiny i nietolerancją glutenu stanowią przyczynę nieprawidłowości związanych z neuroprzekaźnikiem GABA.

 

Należy brać również pod uwagę, że jest on produkowany przez bakterie jelitowe. Jeśli więc w jelitach dochodzi do braku równowagi pomiędzy bakteriami dobrymi i złymi, może to znacznie ograniczyć produkcję kwasu gamma-aminomasłowego, co szybko odbije się na ogólnym stanie organizmu.

Powinniśmy też wiedzieć, że nadmiar L-glutaminianu przy udziale witaminy B6 i enzymu dekarboksylazy kwasu glutaminowego (GAD) przekształca się w GABA. Tak więc niedobór witaminy B6, a także wystąpienie reakcji autoimmunologicznej może mieć znaczny wpływ na produkcję omawianego neuroprzekaźnika. Wspomniana reakcja autoimmunologiczna może stanowić rezultat jednego zaburzeń autoimmunologicznych, cukrzycy, nietolerancji glutenu, celiakii lub choroby Hashimoto.

Z drugiej natomiast strony powinniśmy pamiętać, że istnieje wiele wewnętrznych zmian chemicznych, które mogą wpływać na współpracę i równowagę L-glutaminian-GABA. Duży wpływ mają również spożywane przez nas produkty. Kofeina na przykład hamuje aktywność GABA, podczas, gdy alkohol i środki uspokajające ją zwiększają.

Mężczyzna w pracy - stres

Jak wspomagać produkcję GABA?

Istnieją syntetyczne suplementy kwasu gamma-aminomasłowego. Istnieje jednak również wiele kontrowersji na temat jego rzeczywistego działania. Nie udowodniono, by docierał on do mózgu w takich ilościach, jakie potrzebne są do jego prawidłowego funkcjonowania. Nie ustalono też dawki produktu syntetycznego, która pozwalałaby uzupełnić działanie neuroprzekaźnika w razie niedoboru w jego naturalnej postaci. Nic też nie wiadomo na temat jego ewentualnych skutków ubocznych.

 

Z powodu wyżej wymienionych względów o wiele lepsze rozwiązanie stanowi postawienie na naturalne sposoby na przywrócenie wspomnianej wcześniej równowagi. Naukowcy przeanalizowali zawartość GABA w wielu produktach spożywczych, które stosujemy każdego dnia. Znaleziono go w pełnoziarnistych kiełkach ryżu, kiełkach ryżu brązowego, kiełkach jęczmienia i fasoli, a także w fasoli, kukurydzy, jęczmieniu, brązowym ryżu, szpinaku, ziemniakach, jarmużu i kasztanach.

Poza tym badania przeprowadzone przez Institute of Biosciences na niversity of Cork w Irlandii udowodniły, że żywność probiotyczna znacznie wpływa na większy poziom kwasu gamma-aminomasłowego. Mamy tu na myśli produkty takie, jak jogurt, kefir, kimchi czy kapusta kiszona, które zwiększają szczepy bakterii odpowiedzialnych za produkcję GABA, czyli Lactobacillus brevis i Bifidobacterium dentium.

Bardzo istotnym czynnikiem jest również ograniczenie ilości spożywanej kofeiny, która ogranicza jego zdolność do łączenia się z jego receptorami. Kawę można zastąpić herbatą, która zawiera o wiele mniej kofeiny. Poza tym zawiera L-teaninę, która wzmacnia działanie neuroprzekaźnika.

Innym doskonałym sposobem na zwiększenie produkcji GABA w organizmie jest regularne wykonywanie ćwiczeń fizycznych. Taka aktywność, a zwłaszcza uprawienie jogi skutecznie przyczynia się do zwiększenia jego produkcji. Udowodniono nawet, że po jednej sesji jogi poziom GABA może się zwiększyć nawet o 27 procent.