Terroryzm – gdy jego cień prowadzi nas do bezradności

· Wrzesień 26, 2018

Powszechnie uważa się, że nie ma większej utraty wolności niż niepewność spowodowana strachem. Terroryzm i  wywarł swój wpływ nie tylko na jego bezpośrednie ofiary. Efekt jest większy.

Emocjonalny i psychologiczny oddźwięk związany z cieniem tego strachu dotarł do każdego z nas.

Terroryzm osiadł w naszych społeczeństwach w ciele i krwi. Ofiary z wiadomości to już nie tylko osoby z państw Bliskiego Wschodu, których cierpienie jest czasami „samolubnie znormalizowane” w oczach krajów zachodnich.

W dzisiejszych czasach ten ból staje się znacznie bardziej spersonalizowany, gdyż, niestety, te twarze i życia przypominają nam z pewnym dystansem nasze własne.

Terroryzm to przede wszystkim największa porażka ludzkości. To zarazek nienawiści, niezrozumienia i zła, który skutecznie rozdziela narody i społeczeństwa.

Terroryzm stanowi nowe globalne zagrożenie, które dotyczy nas wszystkich. Zagrożenie, które ma również swoje własne skutki. Do tych efektów zaliczamy znaczny brak bezpieczeństwa oraz obawę przed ewentualnymi przyszłymi atakami.

Ponadto należy również mówić o nieprzewidywalności tych ataków oraz życiu w strachu. Często powoduje to nawet brak zaufania do naszych własnych rządów. Stoimy w obliczu nowych emocjonalnych i psychologicznych wymagań, a więc musimy nauczyć się, jak sobie z nimi radzić.

Zastanów się nad tym.

Terroryzm i konsekwencje dla zdrowia psychicznego

Często się mówi, że od 11 września świat nie był już takim samym. Terroryzm zmienił go tak bardzo, że wiele osób znalazło odwagę, by opisać nasze kryzysowe społeczeństwa jako przekładnie oparte niemal wyłącznie na cieniu strachu.

Za sprawą tego strachu mechanizmy kontrolne zostały wzmocnione, jak również pewne struktury władzy. Wszystko pracuje w jedynym prawdziwym celu – bezpieczeństwoNależy pamiętać, że oznacza ono przede wszystkim brak strachu.

Ponadto, jest to również prawo określone w Karcie ONZ, które mówi, że fizyczna i psychiczna integralność każdej osoby zasługuje na to, by była broniona, bezpieczna i chroniona. W innym przypadku tracimy poczucie kontroli, a nasz rozwój społeczny i osobisty zostaje ograniczony.

Ochroniarz na dworcu

Skutki terroru i bezradności

Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie międzynarodowym w Walencji istnieją dwa zjawiska, które wyjaśniają, w jaki sposób akty terrorystyczne mogą wywrzeć na nas swój wpływ:

  • Po pierwsze, ma miejsce efekt domina. Jest to mechanizm, który powoduje powstanie „obszernych kręgów” po ataku lub katastrofie. Pierwsze fale wywierają wpływ na bezpośrednie ofiary zdarzenia i ich rodziny. Druga fala wpływa na społeczność, miasto lub całe terytorium. W tym przypadku wstrząs emocjonalny jest tak potężny, że prowadzi do pojawienia się strachu lub poczucia bezradności w obliczu możliwych przyszłych ataków.
  • Efekt zarażenia. Zjawisko to pochodzi nie tylko z kontaktu z bezpośrednią ofiarą ataku terrorystycznego, ale również z faktu, że media lub inne instytucje wytwarzają strach i jeszcze bardziej wzmacniają poczucie braku bezpieczeństwa.

Efekt domina pojawia się niepostrzeżenie. Po pierwsze, jesteśmy zaszokowani atakami. Następnie kanały telewizyjne, portale społecznościowe oraz konwersacje z innymi ludźmi zwiększają nasze poczucie bezsilności.

Rośnie ono aż do momentu, gdy zaczyna ograniczać nasz sposób życia lub zachowania. Boimy się podróżować i przestajemy ufać pewnym grupom kulturowym.

Kwiaty i znicz

Nie musimy być więźniami strachu

W czasopiśmie „Psychologia Dziś” został opublikowany ciekawy artykuł, w którym autor wyjaśnia, że terroryzm zwycięży w naszych społeczeństwach wtedy, gdy każdy z nas zacznie zachowywać się w następujący sposób:

  • rezygnacja z wakacji i zaprzestanie podróżowania
  • odczuwanie strachu przez cały czas i lęk przed kolejnym atakiem w naszym otoczeniu
  • rozwijanie nieufności wobec naszych instytucji
  • odczuwanie potrzeby by nasze rodziny do bezpiecznych miejsc

W artykule opublikowanym w czasopiśmie o badaniach społecznych psycholog Ordoñez Díaz mówi nam, że celem ataków terrorystycznych jest przede wszystkim wywołanie efektu psychologicznego, który powoduje ogromny wpływ społeczny.

Oprócz tego terroryzm stara się również wywrzeć pewien rodzaj nacisku związanego ze strachem i poczuciem braku bezpieczeństwa.

Atak terrorystyczny w Brukseli

To możliwe, że wcale nie dysponujemy środkami ani sposobami, by by skończyć terroryzm raz i na zawsze. Złożoność polityczna oraz mroczne motywy, które mają miejsce w teatrze geostrategii, polityki i uzbrojenia, sprawiają, że czujemy się bardziej jak marionetki, niż jak główni bohaterzy.

Jednakże, należy przestać być więźniami strachu, aby móc stawić czoła bezradności lub cierpieniu. Tak istotne rzeczy, jak pozwalanie sobie na życie normalnym życiem, wzajemna komunikacja i szacunek mogą pomóc nam zachować spokój i równowagę.

W tym aspekcie może pomóc nawet podziwianie wartości, które czynią człowieka szlachetnym. Aby pomóc Ci w osiągnięciu tego, chcielibyśmy zakończyć ten artykuł tematem do refleksji.

Pamiętaj słowa słynnego filozofa Fernando Savatera: „Najważniejszą rzeczą, rozsądnie rzecz ujmując, nie jest zrozumienie motywów terrorystów. Liczy się tylko nasza zdolność do stawiania oporu bez użycia ich broni”.