Dystymia i przewlekły smutek: czy istnieje na nie lekarstwo?

· Wrzesień 16, 2018

Uporczywe zaburzenie depresyjne nie zawsze reaguje na podejścia oparte na medycynie. Przewlekła apatia, poczucie beznadziejności i nastroje depresyjne mają bardziej złożony charakter, niż byśmy sądzili. Kiedy stosujemy neuropsychologię do badania czym jest dystymia, przypomina nam ona, że ten warunek odnosi się do szeregu procesów zachodzących w mózgu i sytuacji społecznych, które musimy wziąć pod uwagę.

Dystymia – kiedy przeglądamy jej przypadki na całym świecie, znajdujemy coś, czego nie możemy zignorować. Badania kliniczne mówią nam, że to zaburzenie dotyka około 5% populacji, zwłaszcza kobiet. Specjaliści wiedzą, że istnieje wiele osób, które żyją w nieustannym cierpieniu, ale nie starają się o pomoc. To poczucie bezradności i przygnębienia stają się tak chroniczne, że jest bardzo prawdopodobne, że ten odsetek jest większy niż nam się wydaje.

Dystymia, ostatnio nazwana „trwałym zaburzeniem depresyjnym”, dotyka w większym stopniu kobiet i charakteryzuje się wahaniami nastroju, zmęczeniem i nawracającym smutkiem. Objawy te mogą ciągnąć się latami.

Z drugiej strony, odkąd ostatni tom Podręcznika diagnostyczno-statystycznego dotyczącego zaburzeń psychicznych (DSM-V) zmienił termin „dystymia” na „trwałe zaburzenie depresyjne”, zaczęto przeprowadzać coraz więcej badań nad tym schorzeniem. Społeczności medyczna i naukowa dążą do tego, aby móc lepiej zdefiniować i zrozumieć ten stan.

To znacznie łagodniejsza choroba niż ciężka depresja. Jednakże, biorąc pod uwagę trudności w leczeniu tego stanu, często u wielu pacjentów w pewnym momencie dochodzi do rozwoju innych chorób i zaburzeń psychicznych.

Mężczyzna w depresji.

Neuropsychologia dystymii (trwałe zaburzenie depresyjne)

W latach 60. psychiatra Robert Spitzer wymyślił i zdefiniował ten stan kliniczny. Odróżnił go od terminów, które jak uważał, nie opisywały dokładnie tego zjawiska. Zanim Spitzer przeprowadził badania, aby poprawić klasyfikację chorób psychicznych, dystymię uznano za rodzaj osobowości, a nie chorobę. Ludzie byli określani jako depresyjni, neurotyczni i słabi na umyśle.

Od lat sześćdziesiątych do dnia dzisiejszego eksperci stale udoskonalają swoje odkrycia dotyczące trwałego zaburzenia depresyjnego, aby dotrzeć do źródła problemu. W dzisiejszych czasach, aby osoba mogła otrzymać taką diagnozę, muszą być spełnione następujące warunki kwalifikacyjne:

  • Nastrój depresyjny trwający minimum 2 lata.

Muszą cierpieć na co najmniej dwa z następujących objawów:

  • Utrata lub zwiększenie apetytu.
  • Bezsenność lub nadmierna senność.
  • Brak energii lub zmęczenie.
  • Niska samoocena.
  • Trudności z koncentracją lub trudności w podejmowaniu decyzji.
  • Poczucie beznadziei.
  • Stres, ciągłe cierpienie.
  • Nie występują incydenty psychotyczne ani maniakalne; nie ma innych chorób organicznych; ani podejrzeń o istnienie ciężkiej depresji.
Problemy z mózgiem.

Dystymia – co dzieje się w moim mózgu, jeśli mam zdiagnozowane trwałe zaburzenie depresyjne?

Kiedy osoba otrzymuje tę diagnozę, często odczuwa ulgę. To wcale nie jest zaskakujące. Często żyje z tą czarną chmurą, kładącą się cieniem nad jej życiem od czasu wieku młodzieńczego. Przez te wszystkie lata pustki, które zaatakowały jej życie z całą mocą. Przez wszystkie lata pełne smutku, który ogarnął całe jej życie i wszystko, co robiła.

Badania neuropsychologiczne dotyczące dystymii mówią nam, że ten stan ma swoje podłoże. Eksperci uważają, że stres i zwiększone ilości katecholamin i hormonów, takich jak kortyzol, mogą wpływać na naszą zdolność do kontrolowania nastrojów.

  • Badania kliniczne, a zwłaszcza rozwój technologii obrazowania mózgu, takich jak obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego, dały nam możliwość odkrycia bardzo zaskakujących danych. Na przykład obecności niskiej aktywności w obszarach mózgu związanej z rozwiązywaniem problemów, regulacją snu, apetytem, ​​a nawet byciem towarzyskim.
  • Większość tych procesów koncentruje się na bardzo specjalnym obszarze: przedniej korze obręczy (na zdjęciu poniżej), odpowiedzialnej za administrowanie kontroli emocjonalnej. W tej dziedzinie nie istnieje duża aktywność u pacjentów z trwałymi zaburzeniami depresyjnymi.
Wnętrze mózgu.

Kora czołowa i neurony von Economo

  • Przednia kora obręczy jest częścią sieci odpowiedzialnej za generowanie wielu procesów. Pomaga nam przetwarzać informacje zarówno zmysłowe, jak i emocjonalne. Pomaga nam skupić naszą uwagę na tym, jak poruszamy się lub kontaktujemy z innymi. Umożliwia także zachowanie zainteresowania naszym otoczeniem, a to działa jak pomost między emocjami i naszą uwagą.
  • W tym obszarze znajdują się również neurony von Economo. Wielu z nas słyszało o neuronach lustrzanych, ale neurony von Economo są szczególnie ważne z jednego kluczowego powodu. Te komórki nerwowe łączą się z innymi, aby ułatwiać i przetwarzać informacje związane z bólem i uczuciem głodu. Pobudzają także do tworzenia „społecznych emocji”, takich jak zaufanie, miłość, uraza
  • Małpy, delfiny, wieloryby i słonie również posiadają neurony von Economo. Zwierzęta te popadają w depresję tak jak my i wykazują w swoim zachowaniu objawy tzw. „cierpienia społecznego”. Czynniki takie jak samotność, odrzucenie lub utrata pozycji w hierarchii grupy mogą wywoływać smutek i ból emocjonalny. Jak widać, są to niezwykle interesujące dane.
Smutna kobieta.

Wniosek: w poszukiwaniu odpowiedzi

Teraz wiemy, co pokazały nam badania neuropsychologiczne dla dystymii. Pytanie brzmi teraz: co sprawia, że ​​obszary związane z tym zaburzeniem przestają działać tak, jak powinny? A co ważniejsze, jak możemy je ponownie regulować? Jednym z głównych problemów jest to, że ludzie na nią cierpiący żyją z tym stanem przez wiele lat. Ponadto nie zawsze reagują na podejście oparte o leczenie medyczne. To dlatego eksperci muszą robić więcej badań poświęconych temu stanowi.

Na przykład, naukowcy wiedzą, że ważną role odgrywa tu dziedziczenie. Podobnie, poczucie izolacji lub cierpienia z powodu utraty albo prosty fakt, że nie czujesz się przydatny w danym kontekście, może również generować chroniczne stany cierpienia.

Badania neuropsychologiczne dotyczące dystymii mówią nam, że u wielu pacjentów następuje poprawa stanu, gdy podejmują nowe projekty. Prosty fakt wprowadzenia zmiany w naszym życiu może spowodować prawdziwy przełom. Jeśli czujemy się zaangażowani w coś lub kogoś, to daje to nam pozytywne nastawienie i nadzieję.

Nie poddawaj się. Ponieważ eksperci dowiadują się coraz więcej na temat tego, czym jest dystymia, będą mogli udzielić coraz lepszych odpowiedzi. W międzyczasie skupmy się na tym, że dystymię można leczyć. Dzięki dobremu leczeniu i podejściu psychoterapeutycznemu możemy ją przezwyciężyć.