Czy naprawdę poślubiamy naszych ojców lub matki?

Szukasz partnerów, którzy mają cechy, które przypominająCci ojca lub matkę? Prawda jest taka, że czasami wolimy coś przeciwnego: ludzi, którzy w niczym nie przypominają naszych opiekunów.
Czy naprawdę poślubiamy naszych ojców lub matki?
Valeria Sabater

Napisane i zweryfikowane przez psycholog Valeria Sabater.

Ostatnia aktualizacja: 22 listopada, 2022

Jest pewna psychologiczna legenda miejska, która głosi, że tak naprawdę poślubiamy naszych ojców lub matki. Innymi słowy, szukamy u naszych partnerów cech, które przypominają nam naszych rodziców. Istnieją dwie dobrze znane teorie wyjaśniające to zjawisko; kompleks Elektry i kompleks Edypa.

Jednak w jakim stopniu ta idea jest prawdziwa? Czy naprawdę mamy filtr, który prowadzi nas do jednego konkretnego profilu, opartego na wewnętrznych schematach dzieciństwa? Jednym niezaprzeczalnym faktem jest to, że jako dzieci rozwijamy nieświadome narracje o tym, czym są uczucia i relacje. Robimy to w oparciu o to, jak traktują nas nasi opiekunowie.

To może nas uwarunkować na wiele sposobów. Może na przykład sprawić, że powtórzymy ten sam wzór w przyszłości. To dlatego, że jest to ten, który znamy najlepiej, ten, który daje nam wzmocnienie i pewność siebie. Jeśli twój ojciec lub matka wspierali Cię i sprawiali, że czułeś się uprawomocniony, zrozumiany i chroniony, oczywiście będziesz szukał tego samego u partnera.

Z drugiej strony, co się stanie, jeśli więzi z Twoimi opiekunami są traumatyczne? Czy to sprawia, że w dorosłym życiu szukasz tego samego rodzaju szkodliwych modeli relacji? Dowiedzmy się.

Rodzaj przywiązania, którego doświadczasz w dzieciństwie, ma bezpośredni wpływ na typ partnera, którego szukasz.

Rozzłoszczona para
Twoje lęki i potrzeby w polu afektywnym są często uwarunkowane relacją, jaką miałeś z rodzicami.

Czy to prawda, że „poślubiamy” naszych ojców lub matki?

Zwykle odrzucamy pomysł, że „poślubiamy” nasze matki lub ojców. Jeśli jednak przełamiemy nasze rozumowanie psychologiczne i zajrzymy w to głębiej, odkryjemy, że istnieją dowody na poparcie tej idei.

Po pierwsze, Twoja wczesna relacja z rodzicami stworzyła scenariusz lub model tego, jak będą działać Twoje przyszłe relacje. Uwierzyłeś w to, co zobaczyłeś i w rodzaj miłości, którą zaoferowali Ci Twoi pierwsi opiekunowie. Ta dynamika z dzieciństwa naznaczyła Cię i ukształtowała w głęboki sposób.

Teoria psychoanalityczna potwierdziła ideę, że ludzie wybierają romantycznych partnerów o cechach podobnych do ich rodziców. State University of New York (USA) przeprowadził badanie, które potwierdziło tę propozycję. Wyniki pokazały, że zamiast pozostawać przy zespołach Edypa czy Elektry, musimy skupić naszą uwagę na typach przywiązania.

Nie szukamy partnerów, którzy fizycznie przypominają naszych ojców lub matki. Szukamy ludzi, którzy dają nam takie samo emocjonalne bezpieczeństwo, jakie dali nam nasi rodzice lub partnerzy, oferując nam miłość, której nie umieli lub nie chcieli nam dać.

Przywiązanie, które otrzymałeś, określa rodzaj miłości, której Twoim zdaniem potrzebujesz

Jeśli dorastałeś w domu z emocjonalnie zimnym lub nieobecnym ojcem, prawdopodobnie szukasz relacji, które zapewnią Ci stałe uznanie, uczucie i bezpieczeństwo. To pokazuje, że nie zawsze „poślubiamy” naszych ojców lub matki. Czasami szukamy partnerów, którzy wypełniają emocjonalne zadania, których nie podjęli sie nasi rodzice.

Przywiązanie, które otrzymałeś w dzieciństwie, stworzyło model miłości, której Twoim zdaniem potrzebujesz. Na przykład dzieci, które dorastały z kochającymi matkami i ojcami i pozostawały z nimi w stałej harmonii, stają się dorosłymi z dobrą samooceną i pewnością siebie. Bezpieczne przywiązanie pozwala nam budować satysfakcjonujące relacje bez ciągłego strachu przed odrzuceniem lub samotnością.

W takich przypadkach niekoniecznie szukamy postaci identycznych jak nasi rodzice. Gdybyśmy byli kochani i szanowani, gdy byliśmy dziećmi, po prostu szukalibyśmy takich terytoriów emocjonalnych, które zapewniają taką samą dynamikę relacji, jaką mieliśmy w dzieciństwie.

Jako istoty ludzkie nieświadomie pociąga nas to, co jest nam znane.

Czasami szukasz przeciwieństwa swoich rodziców, a mimo to cierpisz

Być może straciłeś rodzica w dzieciństwie. A może jeden lub nawet oboje Cię zaniedbali. Jeśli tak było, mogłeś przyswoić sobie model niespokojnego przywiązania. Oznacza to, że potrzebujesz postaci, które wypełnią ogromne luki w Twoim podejściu emocjonalnym. Często jednak zawodzisz i doświadczasz tego samego bólu i poczucia braku. Dlaczego tak się dzieje?

Po raz kolejny powtarzamy – nie chodzi o to, że „poślubiasz” swoich rodziców. Szukasz po prostu substytutów, których nigdy nie miałeś. Niemniej jednak, nie zdajesz sobie sprawy, że Twój niespokojny styl przywiązania oznacza, że masz negatywny obraz siebie i szukasz potwierdzenia u innych. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez dr Kim Bartholomew.

Problem tkwi nie w Twoich nieudanych związkach, ale w Twoich ranach z dzieciństwa. Problem leży w Tobie. Niska samoocena, niepewność i dewaluacja samego siebie prowadzą Cię ku krzywdzącym ludziom. Okazują się oni tak szkodliwi, jak Twoi rodzice.

Czasami, gdy szukamy partnerów, którzy różnią się od naszych ojców lub matek tak bardzo, jak to tylko możliwe, nasz wybór przeciwko nim jest w rzeczywistości decyzją przez nich uwarunkowaną.

dziewczyna myśli, że "poślubiliśmy" naszych ojców lub matki
Jeśli chcesz mieć bardziej satysfakcjonujący związek niż ten, w którym dorastałeś, musisz być świadomy swoich mentalnych modeli dotyczących relacji.

Nie „poślubiasz” swojego ojca lub matki, poślubiasz wzorce mentalne, które Ci przekazali

Wszyscy szukamy tego, co jest nam znane. Jednak to, co jest nam znane, nie zawsze jest najwłaściwsze. Może pociąga Cię pewny siebie i nieco dominujący mężczyzna, który jest zabawny, ale ma skłonność do emocjonalnej manipulacji? Dzieje się tak dlatego, że czasami te mentalne skrypty, które przekazali Ci rodzice, nadal warunkują Cię w wieku dorosłym. Niestety nie zawsze na dobre.

Powinieneś przeprowadzić proste ćwiczenie, aby wykryć swoje wadliwe narracje o związkach i uczuciach, które mogli Ci przekazać rodzice. Jeśli odkryjesz, że zawsze trafiasz na krzywdzących ludzi, zadaj sobie pytanie, dlaczego tak jest. Być może jest coś w Twojej przeszłości, co musisz przeformułować i oczyścić.

To może Cię zainteresować ...
Neurotyczny fatalizm: wiara, że nie możesz niczego zmienić
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
Neurotyczny fatalizm: wiara, że nie możesz niczego zmienić

Neurotyczny fatalizm wyrzeka się naszej odpowiedzialności i wolności pod pretekstem, że nic się nie zmieni, bo „tak po prostu jest”.



  • Bartholomew, Kim and Leonard M. Horowitz. “Attachment Styles Among Young Adults: A Test of a Four-Category Model,” Journal of Personality and Social Psychology (1991), vol.101 (2): 226-244.
  • Brumbaugh, Claudia Chloe and R. Chris Fraley, “Adult Attachment and Dating Strategies: How Do Insecure People Attract Mates?” Personal Relationships (2010), 17, 599-614.
  • Geher, Glenn. “Perceived and Actual Characteristics of Parents and Partners: A Test of a Freudian Model of Mate Selection,” Current Psychology (Fall, 2000), vol. 19, no.3, 194-214.