Kiedy w czasie depresji nie czujesz niczego

· Sierpień 17, 2018

Każdy nas miał kiedyś do czynienia z depresją. Niektórzy ludzie odczuwają w czasie depresji mieszankę smutku i gniewu połączonych z przygnębieniem.

Z drugiej strony inni czują totalną pustkę i brak jakichkolwiek emocji. W czasie depresji czują się jakby ich ciało było z ołowiu, a umysł wypełniała mgła. Rzeczywistość jest jakby rozmyta, oni zaś są zawieszeni w nicości.

Phillip Lopate, słynny amerykański eseista i pisarz opisał to wrażenie w swoim ujmującym wierszu o tytule Numbness. Wiersz ten stara się zarysować to uczucie – poczucie kompletnej emocjonalnej pustki. W swoim wierszu Lopate opisuje depresję jako spacer po lodowym polu. Depresja sprawia, że twoje serce jest jak lód i nic nie robi na tobie wrażenia. Lopate kształtuje w nas anorektyczną wizję, w której jesteśmy odseparowani od reszty świata.

Musimy zrozumieć, że w porównaniu z depresją niewiele chorób jest równie złożonych i wielopłaszczyznowych. Niektórzy cierpiący na depresję mają jawne objawy, podczas gdy inni noszą w sobie i kryją jej objawy miesiącami, czy nawet latami. Choroba ta wpływa na sen, koncentrację, pamięć, zdolności motoryczne, czy nawet mowę i zdolności językowe.

Nie często jednak mówi się o klinicznej depresji. Nie zawsze mówimy o tym, że pacjent może absolutnie niczego nie czuć. Zamiast emocji pacjent ma wrażenie istnienia ściany, która całkowicie oddziela go od reszty świata, a nawet od siebie samego.

Mężczyzna w czasie depresji

Co zrobić, kiedy w czasie depresji niczego nie odczuwasz?

Jednym z powodów, dla których niczego nie czujesz w czasie depresji może być sytuacja z przeszłości, która była tak przesadnie intensywna emocjonalnie, że nie wiedziałeś jak sobie z nią poradzić. Literatura kliniczna określa to uczucie mianem „emocjonalnego kaca”. Kac emocjonalny bierze się z sytuacji, która całkowicie przejmuje kontrolę nad naszymi emocjami. Dodatkowo, po ustąpieniu depresji mogą męczyć nas inne dolegliwości, takie jak zaburzenia lękowe, czy nierozwiązane traumy.

Mówiąc o depresji musimy wspomnieć o jednym z góry przyjętych wniosków który wyciąga na jej temat wiele osób. Ludzie nadal utożsamiają tę dolegliwość ze smutkiem. Niektórzy pacjenci mają jednak do czynienia z całą gamą emocji. Depresja to nie tylko smutek. Obejmuje również pesymizm, gniew oraz przygnębienie. Budzi w nas poczucie braku stabilności i emocjonalnej neutralności, które z kolei powodują występowanie objawów takich jak migrena, bóle mięśni, czy problemy trawienne.

Pacjenci pasujący do tego profilu mogą również cierpieć na hipersomnię – sypianie od 10 po 15 godzin dziennie. Zgłaszają również, że czują się niezdolni do uśmiechu, czy też płaczu. To tak jakby ich ciało nie tylko zapomniało jak wykonuje się te czynności, ale również kompletnie zapomniało o emocjonalnym nacechowaniu tych gestów. W dalszej części artykułu omówimy te niszczące symptomy oraz poszukamy ich wyjaśnień.

Kobieta zasłaniająca oczy rękami

Odrzucone emocje

Wielu z nas od dzieciństwa wpaja się, by ukrywać, bądź odrzucać to co nas boli, niepokoi, czy martwi. To właśnie może być powód, dla którego nic nie odczuwasz w czasie depresji. To bardzo powszechne mając do czynienia ze złożonym problemem rodzinnym lub nerwową atmosferą w pracy.

Sytuacje te generują silny niepokój, który może stać się chroniczny, aż do momentu gdy pacjent popada w depresję. Możemy przyzwyczaić się do tych uczuć na całe miesiące, czy lata, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Zapominamy jak uzewnętrzniać nasze obawy, lęki, czy żale i nasz umysł staje się otępiały. 

Podobny fenomen generuje klasyczną mentalną mgłę, w której wolno reagujemy na bodźce ze środowiska, a nasz przedział uwagi zmniejsza się, podobnie jak koncentracja i pamięć.

Trauma z przeszłości

Znajdziemy coś bardzo odkrywczego czytając wiersz Phillipa Lopate opisujący intensywność jego depresji, który zacytowaliśmy na początku tekstu. W tej części wiersza Lopate mówi o tym jak jego ojciec nazywał go zimną rybą odkąd miał 9 lat. Lopate zaczął postrzegać siebie przez pryzmat krytyki ojca. Ojciec Lopate szydzil z jego lękliwego zachowania i wyglądu, aż poeta sam zaczął postrzegać się w ten negatywny sposób.

Często dostrzegamy u pacjentów z depresją to jak złożona lub nierozwiązana trauma z przeszłości może powodować choroby charakteryzowane przez emocjonalną niewrażliwość.

Jakie metody terapeutyczne należy użyć w tych przypadkach?

Nasz mózg to niesamowity narząd. Oprócz bycia cudownie skomplikowanym, jest tak bardzo złożony, gdyż odpowiada za nasz ewolucyjny sukces. To właśnie ta złożoność powoduje, że rozwiązywanie problemów związanych z mózgiem, takich jak depresja, jest niesamowicie trudne.

Musimy najpierw zrozumieć, że wbrew temu co często powtarzają o nim inni, mózg nie jest jak komputer. Nie jesteśmy maszynami. Naszym mózgiem tak naprawdę rządzą emocje. Zrozumienie ich procesów, sposobu radzenia sobie z nimi i użycie ich według własnych potrzeb jest jedynym sposobem na wydostanie się z więzienia depresji.

Kobieta z terapeutą

Psychologowie zalecają rozpoczynanie zdań frazą „czuję że” kiedy nie odczuwamy niczego w czasie depresji. Należy koniecznie odsłonić wiele warstw naszych emocji, tak by dotrzeć do korzenia problemu. Musimy namierzyć jakąkolwiek traumę z przeszłości, która powstrzymuje nas przed uzdrowieniem i pójściem naprzód. Terapie kognitywno-poznawcze mogą nam w tym pomóc.

W chwili gdy zaczniemy wyzbywać się gniewu, lęków i zmartwień rozpoczniemy naszą drogę do poprawy.