Początki psychoanalizy i Anna O.

Marzec 25, 2018 w Psychologia 0 Udostępnione
Początki psychoanalizy i Anna O.

Początki psychoanalizy – Zygmunt Freud był bardzo przenikliwym lekarzem zafascynowanym zagadkami ludzkiego umysłu. Założyciel psychoanalizy całkowicie zmienił nasze podejście do tego, czym jest rozum i szaleństwo.

Jednym z najważniejszych przypadków, które badał była pacjentka znana jako Anna O.

Freud był szczególnie zainteresowany przypadkami medycznymi, dla których w tamtych czasach nie było żadnego wyjaśnienia. W słynnym szpitalu Pitié-Salpêtrière w Paryżu znajdowało się kilku takich pacjentów, w tym osoby niepełnosprawne fizycznie z objawami takimi jak ślepota i paraliż, ale bez widocznej przyczyny fizycznej.

To właśnie były początki psychoanalizy.

„Katartyczne leczenie histerii prekursora psychoanalizy, było wspólnym odkryciem wspaniałego pacjenta i wolnego od uprzedzeń lekarza”.

-Sándor Ferenczi-

Wielu lekarzy leczyło te przypadki hipnozą, w tym Freud, który nauczył się stosować hipnozę w swojej własnej praktyce. Jednak zauważył, że choć jego pacjenci czują się po niej lepiej, to objawy i tak wracają. Lub też na ich miejscu pojawiają się nowe.

Wydaje się, że on i Josef Breuer, jego nauczyciel, osiągnęli impas, dopóki nie natknęli się na sprawę Anny O.

Anna O., Breuer i Freud

Josef Breuer był ekspertem od histerii. Był także najbardziej znaną postacią zajmującą się kliniczną hipnozą w tym czasie. Freud uczył się od niego i głęboko go podziwiał.

Wspólnie napisali pierwsze strony historii psychoanalizy. A Anna O. była decydującym argumentem zapewniającym postęp w zrozumieniu ludzkiego umysłu.

Anna O.

Histerie w tamtych czasach postrzegano jako chorobę kobiecą. Ludzie wierzyli, że kobiety czasami udawały fizyczne problemy w celu zwrócenia na siebie uwagi. Breuer był jednak przekonany, że nie kłamią, a Freud myślał tak samo.

Anna O. była 21-letnią Austriaczką pochodzącą z zamożnej rodziny, wyjątkowo inteligentną i dobrze wykształconą młodą kobietą.

Jednak zaczęła okazywać bardzo dziwne objawy. Wpadała w coś w rodzaju transu, który nazywała „chmurą”. Miała halucynacje, w których pojawiały się rzeczy takie jak węże i czaszki.

Potem było jeszcze gorzej: przestała mówić i doznała paraliżu, nie była w stanie przyjmować płynów, a czasem zapominała swojego ojczystego języka, niemieckiego, i mogła mówić tylko po angielsku lub po francusku.

Breuer zaczął leczyć dziewczynę, gdy pojawił się u niej uporczywy, wyczerpujący kaszel. Cierpiała także na porażenie twarzy, ręki i nogi. Jej ojciec chorował na ropień gruźliczy i to ona opiekowała się nim podczas choroby. Ale teraz sama zaczęła chorować.

Anna O. i uzdrawiająca moc słów

Breuer przeprowadził na niej hipnozę, ale jedynym jej skutkiem były bardzo chaotyczne opowieści. Za drugim razem zahipnotyzował ją i zapytał, czy coś ją dręczy.

Odpowiedziała następującym zdaniem: „ajamáis acht nobody bella mió please lieboehn nuit.” To było szalone zdanie składające się z pięciu różnych języków. Breuer postanowił od tej chwili leczyć Annę O. bez użycia hipnozy.

Następnie zmienił leczenie i jako swoje główne narzędzie zastosował słuchanie. Zachęcał ją do mówienia wszystkiego, co tylko przychodziło jej do głowy. Objawy zaczęły ustępować, a to położyło podwaliny pod coś, co stało się znane jako „swobodne kojarzenie”.

Anna O. zaczęła nazywać ten proces „oczyszczaniem komina” lub „leczącą rozmową”. Psychoanaliza włączy później to ostatnie do swoich własnych opisów. Breuer ze swojej strony nazwał ten proces „metodą oczyszczającą”.

Joseph Breuer.

Początki psychoanalizy i wyleczenie Anny O.

Proces terapeutyczny z Anną O. miał wiele wzlotów i upadków. W końcu zakochała się w Breurze i uzależniła od niego. Lekarza dziewczyna również pociągała, ale ponieważ był żonaty, zdecydował się zakończyć leczenie.

Jakiś czas później Freud odkrył w tych wydarzeniach fenomen „przeniesienia” i pożądania seksualnego kryjący się za histerią.

Anna O. była hospitalizowana dwukrotnie i miała kilka nawrotów. Jednak nadszedł moment, kiedy wszystkie jej objawy znajdowały się pod kontrolą. Została aktywistką walczącą o prawa kobiet i dzieci oraz dość znaną pisarką i tłumaczką. Jej życie zaczęło podążać ścieżką, którą można nazwać „normalną”.

Jedenaście lat później Breuer i Freud opublikowali książkę zatytułowaną „Studia nad histerią”, która zawierała bardzo zróżnicowane podejście wobec psychoanalizy.

Przypadek Anny O. jest jednym z najbardziej charakterystycznych. Wielu współczesnych lekarzy może stwierdzić, że – symbolicznie – histeria i Anna O. stały się prawdziwymi założycielkami psychoanalizy.

Zygmunt Freud.

WIĘCEJ DLA CIEBIE