Szczęśliwość - w jakim wieku odczuwamy ją najpełniej?

Gdybyś mógł wybrać wiek, w którym chcesz przeżyć resztę swojego życia, jaki by to był wiek? Do którego momentu wróciłbyś bez mrugnięcia okiem i znów go z radością przeżywał? Aby odpowiedzieć, odwołajmy się do niedawnego badania, które wskazuje wiek, w którym większość ludzi „zamroziłaby” swój czas.
Szczęśliwość - w jakim wieku odczuwamy ją najpełniej?

Ostatnia aktualizacja: 15 września, 2021

Szczęśliwość w swojej semantyce jest pojęciem niejednoznacznym i subiektywnym. Przyczyny szczęścia są bowiem bardzo różne w zależności od osoby. Co to rzeczywiście znaczy być szczęśliwym i czuć pełnię w naszym życiu? Przede wszystkim, jeśli naprawdę chcemy tego doświadczyć, być może musimy zrozumieć, czym jest szczęście.

Szczęśliwość to elektryzujący i cudowny stan. Stan, który nas upaja i napełnia głęboką wewnętrzną satysfakcją. Może ją przynieść na przykład poznanie wspaniałej osoby lub spełnienie marzeń o domu na wsi. Mówi się, że ten stan nie istnieje przez całe życie, ale chodzi raczej o efemeryczne stany szczęścia lub szczęśliwości.

A może raczej o te momenty równowagi, w których spokój i pogoda ducha stanowią same w sobie szczęśliwy stan dla człowieka.

„Mamy tendencję do zapominania, że ​​szczęście nie jest wynikiem zdobycia czegoś, czego nie mamy. To raczej wynik rozpoznania i docenienia tego, co mamy”.

Frederick Keonig

Szczęśliwa kobieta

Jak osiągnąć szczęśliwość?

Tak czy inaczej, szczęście jest stanem istoty ludzkiej, który był szeroko badany w dziedzinach psychologii, teologii i filozofii. Ale politolodzy i ekonomiści również głęboko go analizowali.

Jednak z punktu widzenia psychologii pozytywnej szczęście to stan dobrego samopoczucia. Obejmuje on prowadzenie dobrego życia, pełnego radości i zadowolenia. Życia z poczuciem sensu i celu, któremu towarzyszy głęboka satysfakcja.

Sonja Lyubomirsky w swojej książce The How of Happiness mówi o tym jako o doświadczeniu radości i satysfakcji. A także pozytywnego samopoczucia połączonego z poczuciem, że życie jest dobre, sensowne i wartościowe.

I chodzi chyba właśnie o to. Szczęśliwość to w pewnym sensie stan poszukiwania tego, co sprawia nam przyjemność. Podążanie za tym, co dostarcza nam tego wyczekiwanego przez nas dobrego samopoczucia. Dlatego też jest to określenie dość subiektywne i inne dla każdego z nas.

„Stół, krzesło, miska owoców i skrzypce. Czego jeszcze potrzeba do szczęścia?

-Albert Einstein

Szczęście i pozytywne myśli

Podtrzymywanie lub promowanie naszych pozytywnych myśli to sposób, aby pomóc nam, i to bardzo, w odczuwaniu większej szczęśliwości. Happiness a quick immersion to niedawna publikacja ekonomisty Benjamina Radcliffa i politologa Amitava Krishna Dutt. Autorzy ci mówią właśnie o tym, i analizują, czy pieniądze dają szczęście.

Ich teorie opierają się w książce na trzech fundamentalnych filarach:

  1. równowadze między naszymi przejściowymi emocjami, zarówno pozytywnymi, jak radość, a negatywnymi, jak lęk,
  2. naszych własnych poznawczych sądach na temat życia w sensie ogólnym i długoterminowym
  3. możliwości odnalezienia sensu w naszym życiu.

Z drugiej strony profesor psychologii Clare Mehta w Emmanuel College niedawnym przeprowadził ciekawe badanie. Przez ponad cztery lata analizował doświadczenia kobiet i mężczyzn w wieku od 30 do 40.

Po analizie wyników za najszczęśliwszy uznano wiek 36 lat. Wiele osób oczywiście idealizowało również młodość myśląc o braku obowiązków i żmudnych zadań. Inni woleli jednak ten wiek, w którym mają miejsce wydarzenia, wyznaczające nasza drogę na całe życie.

Może tu chodzić o ślub, narodziny dzieci, kupno domu, rozwód, wybór zawodu lub wybór nie posiadania dzieci.

Szczęśliwy mężczyzna

Osiągnij szczęśliwość w drodze i w stanie walki

Z badania rodzi się idea „czerpania satysfakcji z drogi a nie z osiągania celu”. Jak mówi autor badania: „Zdałem sobie sprawę, że dorośli byli szczęśliwsi, gdy byli już nieco osiedleni, ale nadal o coś walczyli. A wiek od 30 do 40 lat jest znacznie bardziej satysfakcjonującym etapem, niż mogłoby się wydawać”.

Uczestnicy badania w tym wieku czuli się co prawda bardziej przytłoczeni wyzwaniami, z jakimi musieli się zmierzyć. Ale jednocześnie odczuwali większą satysfakcję. Czyli wszystko to, co powodowało w nich pozytywny stres, przynosiło im także radość i większą szczęśliwość.

Łączenie pracy, rozwijania się w niej i opieki nad innymi, czy to dziećmi, czy starszymi krewnymi to trudne obowiązki. Ale w wielu przypadkach są też cennym źródłem pozytywnych emocji.

Ich życie to zmiany w karierze zawodowej, wyzwania, przeszkody, wyznaczanie celów i ich osiąganie lub nieosiąganie w perspektywie średnio-, krótko- lub długoterminowej. To również relacje i ogólne umiejętności stawiania czoła życiu, o które walczyli i na które pracowali od 20 roku życia.

To wszystko stanowi więc życie samo w sobie. Te wszystkie, chwile, dzięki którym ci ludzie pokazywali, że mają większą wiarę w swoje możliwości.

To może Cię zainteresować ...
Tylko Ty jesteś odpowiedzialny za swoje własne szczęście!
Piękno umysłuPrzeczytaj na Piękno umysłu
Tylko Ty jesteś odpowiedzialny za swoje własne szczęście!

Kiedy nauczysz się, że jesteś odpowiedzialny za własne szczęście, przestajesz oczekiwać, że inni ci je zapewnią i zaczniesz naprawdę żyć swoim życi...