Syndrom białego rycerza, czyli martwienie się o problemy innych

Syndrom białego rycerza to martwienie się o problemy innych. Może oznaczać, że przyjmujesz pewne rzeczywistości, które do ciebie nie należą.
Syndrom białego rycerza, czyli martwienie się o problemy innych

Ostatnia aktualizacja: 26 maja, 2022

Niektórzy ludzie nie tylko troszczą się o problemy innych, ale też starają się je rozwiązać. Przejawiają tak zwany syndrom białego rycerza. Chętnie ratują innych i biorą na siebie obowiązki, które do nich nie należą. Jednak w jakiś sposób czują się za nie odpowiedzialni.

Takie sytuacje nie są łatwe dla nikogo. Ani dla zbawiciela, ani dla tych, którzy tak naprawdę nie chcą być zbawieni i działania osoby przejawiającej syndrom białego rycerza traktują jako wtargnięcie. Rzeczywiście, istnieje cienka granica między „wspieraniem” kogoś a chęcią „naprawienia” go. Niemniej jednak jest wielu, którzy nie mogą uniknąć tego rodzaju zachowań i potrzeby bycia zbawicielem, który łagodzi cierpienia innych i rozwiązuje ich problemy.

Na przykład niektórzy ojcowie, matki, rodzeństwo i przyjaciele, którzy starając się jak najlepiej pomóc swoim dzieciom, przekraczają granicę między oferowaniem użytecznej i męczącej pomocy. Nie jest łatwo im powiedzieć, że przesadzają. To dlatego, że ich intencje są honorowe, chociaż nie rozumieją, że czasami nic nie jest lepsze niż robienie wszystkiego dla tych, których kochają.

Z drugiej strony, być może sam jesteś ratownikiem, definiowanym przez nadmierną empatię, która nie pozwala ci patrzeć, jak ktoś cierpi. Co można zrobić, gdy martwienie się o problemy innych staje się problemem samym w sobie? Spójrzmy.

Smutna kobieta
Wiele osób, które odczuwają niemal kompulsywną potrzebę martwienia się i pomagania innym, doznało w przeszłości jakiejś traumy z powodu porzucenia.

Syndrom białego rycerza – dlaczego wciąż martwię się o innych?

Ludzie, którzy zbytnio martwią się problemami innych, uważają swoje cierpienie za własne. Jest to niezwykle trudne w obsłudze. W rzeczywistości współczująca empatia jest naprawdę trudna do kontrolowania lub regulowania. Na przykład, jeśli ojciec lub matka widzą, że ich dziecko ma problemy ze swoim partnerem, mogą próbować pośredniczyć, nawet jeśli jest to problem intymny, w który naprawdę nie powinni się wtrącać.

Troszczymy się, bo kochamy i często nie potrafimy rozpoznać granic. Chcemy „naprawiać” cierpienie innych i nie zdajemy sobie sprawy, że ich szczęście nie zawsze jest naszą odpowiedzialnością. Takich lekcji nikt nas nigdy nie uczy. Co więcej, przeplatają się również cechy naszych czynników osobowościowych. Ratownik wieczysty jest często określany przez dość specyficzne cechy. Spójrzmy.

1. Syndrom białego rycerza

Wiele osób z niemal obsesyjną potrzebą pomocy i rozwiązywania problemów innych ludzi cierpi na syndrom białego rycerza. Termin ten został ukuty i opisany w badaniu przeprowadzonym w 2015 roku przez psychologów i profesorów z University of Berkeley (USA).

Osoby te są zwykle definiowane przez określony typ profilu:

  • Cierpią z powodu niskiej samooceny i wzmacniają swoją samoocenę, pomagając innym.
  • Prezentują wysoki poziom empatii. W rzeczywistości nie mogą uniknąć cierpienia innych.
  • Budują relacje oparte na zależności emocjonalnej.
  • Często padały ofiarą autorytarnych rodziców lub były ofiarami przemocy lub porzucenia.

Osoby z syndromem białego rycerza są wrażliwe i idealistyczne. Pomaganie innym wzmacnia ich tożsamość. Jeśli nie czują się użyteczni lub inni nie przyjmą ich pomocy, bardzo cierpią.

2. Potrzeba kontroli

Za działaniem nadmiernego zamartwiania się problemami innych często stoi potrzeba kontroli. Ten rodzaj zachowania i skłonność do zamartwiania się, a nawet wkraczania na cudze terytorium jest powszechny w wielu rodzinach. W rzeczywistości chęć rozwiązania problemów swoich dzieci jest sposobem na to, by zawsze mieć je pod kontrolą.

Nie jesteśmy odpowiedzialni za szczęście innych. Kiedy ktoś cierpi, naszym największym wkładem może być często umiejętność słuchania bez robienia czegokolwiek. W końcu nie każdy chce być uratowany.

3. Powiększenie wszystkiego

Często widzimy tę dynamikę. Czasami, gdy mamy zły czas, potrzebujemy po prostu wysłuchania i wsparcia, a nie zwiększania naszego cierpienia. Są jednak osobowości z wyraźną tendencją do robienia gór z kretowisk.

Rzeczywiście, jest wiele osób, które z powodu własnej nadwrażliwości doświadczają problemów innych jako własnych. Oznacza to, że ich emocje są zawsze bardzo blisko powierzchni i nadmiernie się martwią i katastrofalnie. Oczywiście to wszystko powiększa.

Smutna para przytulająca się.

Znaczenie wiedzy o tym, jak działać

Ci, którzy cię kochają, będą się o ciebie troszczyć. Tak po prostu jest. Wszyscy mamy wokół nas ważne postacie, które nie mogą pomóc, ale doświadczają naszych problemów jako własnych. Niektórzy będą działać inteligentnie w takich sytuacjach, a inni zareagują natrętnie lub mniej umiejętnie.

Można powiedzieć, że ludzie, którym zależy na innych, zasadniczo reagują na poczucie towarzyskości, empatii i wspólnoty, które definiują człowieka. Ponadto, jako ludzie, często przyglądamy się problemom innych ludzi, aby ocenić własne i przewidzieć wszelkie ryzyko lub zagrożenia, które również możemy ponieść.

Tak czy inaczej, powinieneś pamiętać, że masz prawo martwić się o to, co stanie się z innymi, ale zawsze musisz wiedzieć, jak postępować. Pamiętaj, że umiejętność pomagania innym to sztuka. Jego głównymi składnikami są szacunek i zrozumienie.

To może Cię zainteresować ...
Neurony lustrzane i empatia: cud mechanizmu połączenia
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
Neurony lustrzane i empatia: cud mechanizmu połączenia

Neurony lustrzane a empatia to jeden z najbardziej fascynujących procesów w neurologii. Procesy te pozwalają nam dostrzec emocje innych.



  • Mary C. Lamia, Marilyn J. Krieger (2015). The White Knight Syndrome: Rescuing Yourself from Your Need to Rescue Others. Echo Point Books & Media
  • Timmers I, Park AL, Fischer MD, Kronman CA, Heathcote LC, Hernandez JM, Simons LE. Is Empathy for Pain Unique in Its Neural Correlates? A Meta-Analysis of Neuroimaging Studies of Empathy. Front Behav Neurosci. 2018 Nov 27;12:289. doi: 10.3389/fnbeh.2018.00289. PMID: 30542272; PMCID: PMC6277791.