Osobowość unikająca: izolacja społeczna jako schronienie

· Kwiecień 24, 2018

Zaburzenie psychiczne o nazwie osobowość unikająca dotyka około 3% ludzi. Można ich ogólnie opisać jako wrażliwe, ostrożne osoby, które żyją zamknięte w swoich samotnych skorupach. Boją się zranienia, osądzenia lub odrzucenia.

Osobowość unikająca cechuje się tym, że mają oni ekstremalne wręcz pragnienie ucieczki i nie są w stanie poradzić sobie ze swoimi własnymi lękami i niepokojem dotyczącym całego ich życia. Ich egzystencja sprowadza się więc do budowy murów własnej fortecy, gdzie się ukryją na zawsze.

Osobowość unikająca jako zaburzenie psychiczne została zdefiniowana na początku XX wieku przez psychiatrów i eugeników Bleulera i Kretschmera. Ale wciąż jeszcze nie jest ono zbyt dobrze znane. Nie aż tak bardzo jak zaburzenie obsesyjno-kompulsywne czy też osobowość zależna, żeby użyć łatwych do zobrazowania przykładów.

Historycy i eksperci z dziedziny tej choroby psychicznej najczęściej przedstawiają tę samą osobę, którą cechowała osobowość unikająca. Mówią oni, że najlepszym przykładem osobowości unikającej jest znana amerykańska poetka, Emily Dickinson.

I fear a man of frugal speech :: Boję się człowieka oszczędnego w słowach
I fear a silent man :: Boję się cichego człowieka
Haranguer–I can overtake :: Mówcę mogę wyminąć
Or babbler–entertain :: Albo gadułę-czymś zająć

But he who weigheth–while the rest :: Ale wobec tego, kto docenia – podczas gdy reszta
expend their furthest pound :: wydaje swoje ostatnie grosze
of this man–I am wary– :: takiego człowieka – zachowuję ostrożność –
I fear that he is grand– :: Obawiam się, że jest kimś wielkim…
Emily Dickinson

Doktor Laurencie Miller rzuca nieco światła na osobowość unikającą w swojej książce zatytułowanej „Od trudnych do nieznośnych.” (oryg. From Difficult to Disturbed). Ta sławna poetka stopniowo dystansowała się od otaczającego ją świata, dopóki nie wycofała się całkowicie do swojego świata w postaci własnego pokoju.

Liczne fragmenty jej wierszy, takie jak „ale dzień-nie chciał mnie – zatem- teraz-dobranoc-dniu!” (w oryginale “but morn–didn’t want me–now–so–goodnight–day”) odzwierciedlają tę skłonność do samotności.

Emily Dickinson

Pokazują ją w cieniu jej własnego małego świata, w obliczu dyskomfortu, jaki czuła podczas kontaktów ze społeczeństwem, którego w żadnym razie nie czuła się częścią. To był świat, w którym wiele jej związków uczuciowych dawało jej więcej rozczarowania niż radości.

Wiemy, że osobowość unikająca u danej osoby może rozwijać się stopniowo. Będzie to trwało do momentu, w którym nie zamieni się ona w psychotyczną przerwę, często wymagającą poddania się leczeniu na oddziale psychiatrycznym.

Psychiatrzy definiują tych ludzi i taką skłonność do izolacji jako „wycofanych”. I co dziwne, wydaje się, że ta tendencja w dzisiejszym świecie staje się coraz rzadziej spotykana.

Osobowość unikająca – główne cechy osób z tym zaburzeniem

Był czas, kiedy ludzie myśleli, że wychowanie oparte na krytyce, karach i pogardzie bez wątpienia pozwala na uniknięcie różnego rodzaju zaburzeń osobowości. Ale teraz, gdy dochodzi do jakiejkolwiek choroby klinicznej, wiemy doskonale, że „2 plus 2 rzadko kiedy daje w wyniku 4”. Innymi słowy, każdy człowiek reaguje inaczej na te same okoliczności.

A w świecie zaburzeń osobowości występuje wiele czynników warunkujących. Istnieje naprawdę mnóstwo przypadków powiązanych zaburzeń i niezwykle złożonych dysfunkcyjnych myśli. Obecna klasyfikacja zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego DSM-V uznaje, że osobowość unikająca jest formą lęku społecznego lub nawet fobii. W tym przypadku poczucie własnej wartości jest tak niskie, że osoba chora zaczyna całkowicie tracić swoje umiejętności społeczne.

Wycofany człowiek

Z tego też powodu osoby takie preferują całkowitą izolację. Ale najbardziej złożoną rzeczą w tym wszystkim jest to, że ich sytuacja jest całkowicie egodystoniczna. To oznacza, że wszystkie ich wartości, marzenia, potrzeby i tożsamość przewalają się w ciągłym, nieprzyjemnym chaosie. W rezultacie owocuje to stanem ogromnego wręcz wyczerpania psychicznego o charakterze chronicznym.

Ale osoby, których dopadła osobowość unikająca doskonale wiedzą, co powinni zrobić, aby poprawić swoją sytuację. Wynika to z tego, że z reguły są naprawdę bardzo inteligentnymi ludźmi. Jednak sama idea konfrontacji z ich lękami, fobiami i myślami wywołuje u nich ogromny niepokój.

Wolą zatem wymyślać wszelkiego rodzaju wymówki, odkładać zadanie “na później” i pozostawić rozwiązanie panice, którą czują dzisiaj, w dniu jutrzejszym.

Charakterystyka osób z zaburzeniem osobowości unikającej

Osobowość unikająca w ogólnym rzecz biorąc ujęciu cechuje się, tym, że osoby chore mają uczucie, że bez względu na to, co robią, zawsze będą odrzucane, krytykowane i niezrozumiane. Jest to po prostu przesadny poziom samokrytyki. Osoby takie uważają się za całkowicie niekompetentne w każdym kontekście. Powszechne jest zjawisko mówienia do siebie samych rzeczy typu „nie nadaję się do tego świata”.

Ludzie chorzy na osobowość unikającą mają tendencję do prezentowania przesadnego poziomu dysforii. Oznacza to, że łączą smutek z lękiem potęgując negatywne ich efekty. Używają przesadnego „arsenału” dysfunkcyjnych myśli. „Lepiej nic nie robić, niż próbować czegoś i ponieść porażkę.” „Ludzie zawsze są krytyczni. Uwielbiają upokarzać wszystkich i są obojętni na potrzeby innych…”. I tak dalej.

Oprócz unikania kontaktów społecznych osoby chore praktykują także trzy inne charakterystyczne rodzaje zachowań. Angażują się w procesy unikania poznawczego, behawioralnego i emocjonalnego. W szczególności robią wszystko, aby nie myśleć, nie robić i nie przetwarzać swoich emocji. W ten sposób uważają, że nie będą musieć stawić czoła temu, co ich tak przeraża. A co tak naprawdę jest wyłącznie tworem im własnej psychiki.

Ponadto osobowość unikająca określa, że przyczyną tych zachowań jest wzmocnienie cyklu utrzymującego ten lęk przy życiu. Tak więc, krok po kroku, aby chronić się przed negatywnymi emocjami, osoby chore wybierają dla siebie izolację od bodźców zewnętrznych.

Osobowość unikająca – sposoby leczenia tego zaburzenia

Leczenie terapeutyczne osoby, która cierpi na zaburzenia osobowości unikającej, jest często długa i bezowocna. Dzieje się tak z wielu różnych powodów.

Po pierwsze, osoby chore uważają, że profesjonaliści z dziedziny psychologii lub psychiatrii nie są w stanie zrozumieć ich wewnętrznego świata. Myślą one, że zostaną odrzuceni z uwagi na swoje myśli, pomysły i potrzeby.

Gdy tylko psychoterapeuta zdobędzie ich zaufanie i zbuduje silną więź, możemy zobaczyć postęp w leczeniu. Ale jeśli to zaufanie nigdy się nie pojawi, jest mało prawdopodobne, że zobaczymy jakieś zmiany na lepsze, które wzmocnią nadzieję pacjenta.

Smutna kobieta

Rzeczy, nad którymi musi pracować osoba, którą dopadła osobowość unikająca to między innymi:

  • Konieczność ponownego zdefiniowania zagadnień dysfunkcyjnych.
  • Praca nad myśleniem automatycznym i zniekształceniami natury poznawczej.
  • Odkrywanie początków zaburzenia, jakim jest osobowość unikająca.
  • Analizowanie doświadczeń, które powodują dyskomfort.
  • Wzmocnienie nawyków społecznych, które mogą pomóc osobom chorym w życiu codziennym.
  • Sporządzanie diagramów postępu i lepsze radzenie sobie z zaburzeniami unikowymi na ich podstawie.
  • Poprawianie swoich umiejętności społecznych poprzez terapię grupową.
  • Poprawianie swojego wizerunku we własnych oczach (praca nad poczuciem własnej wartości).

Jak widać, istnieje wiele strategii, które profesjonaliści mogą stosować u pacjentów, których dopadła osobowość unikająca. Patrzymy tutaj jednak na rodzaj rozbudowanego zaburzenia, w którym pomocne mogą być różne rodzaje terapii.

Szczególnie użyteczne są terapie behawioralno-behawioralne, racjonalno-emocjonalne i psychodynamiczne, a także systematyczne odczulanie (desentyzacja).