Smutek odchodzi, kiedy go słuchasz

· Luty 28, 2018

Uczucie smutku przeszywające twoje ciało jest czymś naturalnym. Uczucie to mąci twój umysł i walczy o to, by się wydostać. Jednak wielu z nas nalega na powstrzymywanie tego, co czujemy, w próżnym wysiłku, aby się go pozbyć. Czyniąc to nie tylko pogarszamy sytuację, ale także powodujemy, że smutek karmi się zaistniałą sytuacją i zakorzenia w naszych myślach.

Społeczeństwo nauczyło nas, jak powinniśmy postępować. Sztucznie stworzyło słowo „powinieneś”. Staramy się trzymać nasze emocje na uwięzi. Społeczeństwo mówi nam, że śmiech na przykład, jest dobry. To znak radości. Staje się czymś denerwującym i niepożądanym, gdy jest zbyt głośny lub irytuje nasze uszy: gdy robimy to celowo albo wynika on z braku samokontroli.

Jeśli tak dzieje się w przypadku pozytywnych emocji, należy bezwzględnie unikać tych negatywnych (płaczu, popadania w depresję). Ta powściągliwość została doprowadzona do takiej skrajności, że nawet w zaciszu własnego domu, bez świadków w pobliżu, trudno jest wyrazić te emocje – trudno okazać smutek.

„Czasem dobrze jest być smutnym, załamanym od czasu do czasu. Dobrze jest nie zawsze być pogodną osobą, którą każdy chce w Tobie widzieć. Dobrze jest nie chcieć z nikim rozmawiać. Dobrze jest pozwolić, by serce płakało, dopóki nie będzie już więcej łez. Dobrze być człowiekiem. „

-Anonim-Mężczyzna i białe baloniki.

Dlaczego smutek zadomowił się w twoim życiu?

Smutek może pojawić się z wielu powodów: zwolnienia z pracy, rozpadu związku, straty finansowej, a nawet niespodziewanej choroby. To wszystko są normalne i typowe sytuacje. Zdarzają się częściej niż chcielibyśmy uwierzyć. Problem pojawia się, gdy nie radzimy sobie dobrze z emocjami, czy to przez ignorancję, czy świadomą negację. Kiedy nie zarządzamy emocjami, przestają one nimi być i stają się stanem z głęboko sięgającymi korzeniami.

Właśnie dlatego smutek potrafi na dłużej zadomowić się w naszym życiu. Jeśli nie jesteśmy w stanie tego w porę zauważyć i odkryć, co tak naprawdę próbuje nam powiedzieć, pozostanie z nami na zawsze. Oto kilka przykładów:

  • Smutek, który pojawia się po zerwaniu, jest naturalną częścią procesu żałoby. Pozwolenie sobie na jego odczuwanie i danie sobie czasu na przeżycie pomoże nam pójść do przodu.
  • Smutek, który powstaje z powodu choroby może pozwolić nam uświadomić sobie naszą słabość. Może nam przypominać, żebyśmy zwolnili i przyjrzeli się swemu wnętrzu.
  • Smutek w obliczu straty finansowej może sprawić, że zatrzymamy się na chwilę, by rozważyć nasze opcje. Może znajdziemy rozwiązanie, którego wcześniej nie byliśmy w stanie zobaczyć.

Bycie smutnym może być okazją do zatrzymania się i zastanowienia nad tym, co się z nami dzieje. Przede wszystkim może nam pomóc docenić to, na co wcześniej nie zwracaliśmy uwagi. Jednakże, jeśli smutek całkowicie nas pochłonął, jeśli jesteśmy krok od depresji i po prostu nie potrafimy się z niej otrząsnąć, musimy zrobić krok naprzód i podjąć działanie.

„Smutna dusza może cię zabić szybciej, znacznie szybciej niż jakiekolwiek zarazki.”

-John Steinbeck-Smutek - kobieta w oceanie.

Przydatne strategie otrząsania się ze smutku

Aby pozbyć się całego smutku, który ciągnie nas w otchłań i budzi nas każdego ranka grymasem rozczarowania zamiast uśmiechem, smutku sprawiającego, że czujesz iż życie nie ma sensu, musimy wprowadzić pewne strategie.

Najważniejsze to zaakceptować smutek i jego przejawy, takie jak płacz lub introspekcja. Nie ma sensu próbować go zatrzymać lub odrzucić. Musimy zaakceptować to, że jesteśmy smutni, a przede wszystkim dajmy sobie pozwolenie na wyrażenie tego. Nie ma znaczenia, czy jęczymy, szlochamy czy wybuchniemy łzami. Te rzeczy są konieczne. Katharsis emocjonalne nie zadziała, jeśli zbudujemy wokół siebie mury, by go w sobie zdusić.

Płacz przynosi nam spokój. Jest to jeden z etapów dbania o własne zdrowie. Kiedy czujesz, że ogarnia cię smutek, który nie chce odejść, szukaj więcej sposobów zadbania o siebie. Uprawiaj sport, jedz zdrowo, spotykaj się z przyjaciółmi. Krótko mówiąc, nie wszystko jest stracone. Krok po kroku możemy wprowadzać drobne zmiany, aby ponownie się zmotywować i powrócić do życia.

Na koniec warto spróbować znaleźć wewnętrzną motywację, chęć do działania, niezależnie od możliwego wyniku. Oznacza to, że kiedy musimy zrobić coś, czego nie chcemy, to i tak damy radę przez to przejść. Możemy również spróbować treningu uważności (mindfulness), całkiem przyjemnej aktywności, która pomoże nam poczuć się lepiej i zyskać szerszą perspektywę.

Na koniec, kluczem do wszystkiego jest wybranie się do profesjonalisty, gdy nie jesteśmy w stanie wytrzymać bólu lub gdy czujemy się przez niego tak przytłoczeni, że nie potrafimy znaleźć innego wyjścia.

Chociaż możesz mieć wrażenie, że twoja sytuacja nigdy się nie zmieni, każda burza ostatecznie ustąpi miejsca pięknym promieniom słońca.

„Deszcz pada, ponieważ chmura nie może już dłużej utrzymać ciężaru. Łzy spadają, ponieważ serce nie może dłużej powstrzymywać bólu.