Opowieść o tożsamości: ptak, który nie znał swojej

Listopad 18, 2019
Odkryj tę niesamowitą historię o tożsamości!

Poniższa opowieść o tożsamości opowiada o skromnym, ale pełnym pasji pasterzu, który żył na odludziu. Pewnego roku spadło bardzo mało deszczu i martwił się, że trawa nie urośnie, więc jego kozy nie będą miały co jeść.

Pasterz wiedział, że w pobliżu jest pewna góra, więc postanowił zabrać swoje kozy na szczyt, sądząc, że przy większej wilgotności znajdzie tam trawę. Bardzo wcześnie rano rozpoczął podróż na szczyt góry. Kiedy w końcu tam dotarł, zobaczył, że trawy jest wystarczająco dla wszystkich kóz. Gdy wracał do domu, coś przykuło jego uwagę.

Na klifie znajdowało się małe orle gniazdo. Pasterz nienawidził orłów, ponieważ w przeszłości atakowały jego kury. Jednak mężczyzna był ciekawy, więc postanowił przyjrzeć się bliżej.

Ptasie gniazdo

W gnieździe były dwa orle pisklęta. Jedno z nich już nie żyło. Wyglądało na to, że gniazdo spadło z dużej wysokości i mały orzeł nie przeżył upadku. Drugi orzełek był ranny i ledwo oddychał. Opowieść o tożsamości mówi następnie o tym, jak pasterz współczuł pisklęciu i postanowił zabrać je do domu.

W stanie egoicznym, Twoje poczucie jaźni, Twoja tożsamość wywodzi się z myślącego umysłu.”

– Eckhart Tolle –

Wpływ opieki

Pasterz cierpliwie leczył rany ptaka. Karmił go i dbał o niego. Pomyślał, że ptak był zbyt młody, by go wypuścić, więc zatrzymał go u siebie przez jakiś czas. Jednak w miarę jak orzeł rósł, mężczyzna zaczął się martwić. Nie chciał, by zaatakował on jego kozy lub kury.

Kiedy ptak stał się dorosłym orłem, pasterz zdecydował, że czas wypuścić go na wolność. Pewno ranka zabrał go na otwarte pole, by mógł odlecieć w dal.

Ku jego zaskoczeniu, ptak zaczął za nim wracać do domu. Mężczyzna ponownie poczuł współczucie i zabrał go ze sobą.

Przez kilka dni próbował wypuścić ptaka, ale on zawsze wracał do domu pasterza. Orzeł nie potrafił latać, więc skakał wokół.

Wydawał się on być bardzo przywiązany do pasterza, więc ten dobry człowiek poddał się i już nie próbował go wypuścić. Umieścił go po prostu w kurniku, razem z innymi kurami i kogutami. Kury bardzo się przestraszyły, gdy zobaczyły orła, ale wkrótce zdały sobie sprawę, nie jest on zagrożeniem. Potraktowały go jak jednego z nich.

Dziwny gość

Czas mijał, a orzeł zachowywał się jak kura. Nauczył się nawet gdakać jak one, a pasterz również traktował go jako zwierzę gospodarskie.

Na farmę przybył jednak ekspert od orłów. Przechodził się on po gospodarstwie i był bardzo zaskoczony tym, co zobaczył: orzeł gdakał i żył w kurniku z kurami!

Mężczyzna znalazł pasterza i poprosił go o wyjaśnienie tego dziwnego zjawiska. Pokorny człowiek opowiedział mu całą historię i wyjaśnił, że orzeł był dla niego jak jedna z kur.

Ptak bez tożsamości

Ekspert jednak nie zgodził się z nim. Powiedział, że każde zwierzę ma swoją istotę bytu, więc nie jest możliwe, że orzeł po prostu zapomniał, kim jest. Poprosił pasterza o udowodnienie jego teorii, na co ten zgodził się.

Opowieść o tożsamości

Gość podał orłowi trochę mięsa, ale ptak je odrzucił i wolał jeść robaki i kukurydzę. Ptaka obrzydziło mięso. Wtedy mężczyzna złapał orła i wszedł z nim na drabinę, a następnie rzucił go w powietrze.

Spodziewał się, że poleci, ale ku jego zaskoczeniu orzeł upadł i zranił się. Ekspert przez kilka dni zastanawiał się, co ma zrobić, po czym spojrzał na klif i stwierdził, że trzeba udać się tam, gdzie to wszystko się zaczęło.

Następnego dnia mężczyzna zabrał orła na urwisko, na którym pasterz go znalazł. Kiedy tam przybyli, zwierzę wyglądało na nieco niekomfortowe. Ekspert czekał jednak, myśląc, że w każdej chwili zwierzę odnajdzie swoje prawdziwe „ja”.

Czekał całą noc. Nadszedł nowy dzień. Orzeł czuł się nieswojo i przeszkadzały mu ostre promienie słońca. Widząc to, naukowiec wziął ptaka za szyję i zwrócił jego głowę prosto w stronę słońca.

Orzeł uwolnił się od mężczyzny, wyraźnie zirytowany tym, co zrobił. Potem otworzył skrzydła i odleciał.

  • Revilla, J. C. (2003). Los anclajes de la identidad personal. Athenea digital: revista de pensamiento e investigación social, (4), 54-67.