Myśleć jak Sherlock Holmes – 7 wskazówek by to osiągnąć

Marzec 19, 2019

Jeśli chcesz nauczyć się myśleć jak Sherlock Holmes, musisz dostać się do jego umysłu. Nie jest to łatwe zadanie, biorąc pod uwagę to, że jest to jeden z najbardziej bystrych umysłów w historii literatury. Conan Doyle nadał swojej postaci słynny sposób myślenia. Wymagało to uwagi, dyscypliny i odrobiny naturalnego sceptycyzmu. Nie wspominając już o dociekliwym, ciekawym i energicznym sposobie patrzenia na świat, którego każdy z nas może nauczyć się naśladować, jeśli trochę nad tym popracuje.

Chirurg kryminalistyki Joseph Bell zainspirował Conana Doyle’a do stworzenia słynnej postaci z Baker Street. Bell powiedział, że każda diagnoza musi opierać się na trzech podstawowych krokach. I to prawda, nieważne czy kontekst jest kryminalistyczny, naukowy, czy jakikolwiek inny. Trzy kroki, które zbliżą Cię do tego, by myśleć jak Sherlock Holmes to: 1) uważne obserwowanie, 2) ostrożne wnioskowanie i 3) potwierdzenie dowodami. Poznanie tej strategii i wprowadzenie jej w życie nie jest czymś, co można zrobić w dzień lub dwa. To wymaga treningu mózgu i zrozumienia wszystkich pęknięć i szczelin twojego umysłu.

„W dniu, w którym Sherlock Holmes postanowił specjalizować się w przestępczości, teatr stracił wielkiego aktora, a nauka straciła bystrego myśliciela.”

-John Watson-

Inspiracja autora

Szkocki lekarz, którego Conan Doyle miał szczęście spotkać, był zawsze dumny z tego, że jest inspiracją autora. Napisał nawet prolog do niektórych powieści Conana Doyle’a. Conan Doyle był inspirowany nie tylko analitycznymi metodami doktora Bella. Przyciągały go także osobowość i rozumowanie innego słynnego detektywa o nazwisku C. Auguste Dupin. Dupin był detektywem stworzonym przez Edgara Allana Poe w swojej książce „Zabójstwo przy Rue Morgue„.

Arthur Conan Doyle bardzo dobrze wiedział, czego chciał, gdy po kolei definiował cechy charakteru swojej postaci. Nie powinien on być łatwym człowiekiem, nie chciał pisać klasycznego bohatera. Musiał mieć mroczną i sprzeczną stronę, a także głębokie poczucie sprawiedliwości. Przede wszystkim, jego detektyw musiał mieć najbardziej błyskotliwy umysł wszechczasów. Nie ulega wątpliwości, że Conan Doyle osiągnął swój cel…

Nauka myślenia jak Sherlock Holmes jest w zasięgu ręki, jeśli zastosujesz następujące strategie.

Cień na ulicy

1. Rozwiń swój sceptycyzm

Nie ma nic gorszego niż zaniedbanie kwestionowania pomysłów lub myśli. Nie ma większego wroga niż bierne podejście do wydarzeń i informacji wokół Ciebie. Co więcej, jeśli nie nauczysz się kwestionować własnych myśli i postaw, rzadko będziesz w stanie widzieć poza zasłoną dymną.

Aby nauczyć się myśleć jak Sherlock Holmes, musisz przejść przez fazę przygotowawczą. Ten krok ma na celu pozbawienie cię wszelkich uprzedzeń. Musisz także przestać przyjmować opinie i argumenty innych osób jako coś pewnego. W końcu nie są niepodważalnymi prawdami uniwersalnymi. Naucz się filtrować otrzymane informacje i bądź sceptyczny.

Bądź ciekawski i prowokujący. Naucz się, że musisz widzieć więcej, niż tylko czubek swojego nosa a także, kontroluj każde automatyczne wnioskowanie, którego zazwyczaj nie kwestionujesz.

2. Wszechstronne myślenie

Kiedy Sherlock Holmes dostaje notatkę, nie ogranicza się tylko do czytania słów. W rzeczywistości czasami tekst jest najmniej ważną częścią. „Metoda Holmesa” obejmuje rozwijanie myślenia wszechstronnego. Tutaj wszystko ma znaczenie i możesz zebrać informacje z dowolnego miejsca.

Myślenie jak Sherlock Holmes oznacza pamiętanie, że każdy obiekt, twarz, ton głosu, błahy gest lub pozornie nieokreślone ustawienie dostarcza znacznie więcej informacji, niż mogłoby się wydawać.

Przypomnij sobie na przykład „Błękitny Karbunkuł„. Ze starym kapeluszem i gęsią Holmes rozwiązuje jeden z najbardziej skomplikowanych przypadków, jakie Conan Doyle kiedykolwiek stworzył.

Sherlock i jego współpracownik

3. Autentyczne zobowiązanie

Każdy, kto czyta Sherlocka Holmesa, rozumie ten kluczowy aspekt swojej osobowości. Mieszkaniec Baker Street przechodzi od głębokiej bezczynności i letargu do ekscytacji i ruchu, gdy coś przyciąga jego zainteresowanie. Właśnie wtedy jego mózg skupia się i zatrzymuje leniwe i przygnębiające błądzenie myślami.

Holmes nie zaakceptuje spraw, które nie są dla niego wystarczająco stymulujące. Nie będzie też przyjmował klientów, którym nie ufa. Jego umysł jest selektywny. Oszczędza czas i energię na sprawy, które są zgodne z jego wartościami i zainteresowaniami. Przyjmuje tylko przypadki, które go motywują i naprawdę rzucają wyzwanie jego umiejętnościom.

4. Aby myśleć jak Sherlock Holmes, czasami trzeba zrobić krok wstecz

Aby nauczyć się myśleć jak Sherlock Holmes, powinieneś zastosować inną z jego technik – pomysłowe myślenie. Holmes ma wiele chwil, w których żongluje niezliczonymi faktami, luźnymi końcami, świadectwami a także nieprecyzyjnymi i sprzecznymi uczuciami. Musiał je zorganizować, żeby być w stanie je analizować i wymyślić wiarygodne teorie, aby wyjaśnić, co się stało.

Aby to zrobić, nie zawahał się zaszyć się w swoim pokoju i odciąć się od świata. Jego fajka i skrzypce pomogły mu wycofać się do pałacu pamięci i udoskonalić jego dedukcje. Czasami, zdystansowanie się od problemu jest najlepszym sposobem, aby pomóc Ci to przemyśleć. Często kluczem jest przestać zbierać nowe informacje i pracować z tym, co masz.

Sherlock Holmes

5. Dziennik może być pomocny

Czasami jesteś zbyt pewny siebie i mówisz sobie, że nie zapomnisz o takich szczegółów lub informacji. Jest to błędem. Zwrócenie się do dziennika o pomoc to mądra strategia. Pisanie myśli i pomysłów na papierze to świetny sposób na zapamiętanie informacji. Co więcej, pomaga ci to rozważyć, nakierować pomysły i porównać koncepcje.

I nie zapomnij, że sam Holmes, a także naukowiec Andre-Marie de Ampere zawsze nosili ze sobą pióro i papier. Pomysły są darmowe, przychodzą i odchodzą, jak im się podoba. W związku z tym ważne jest, aby być gotowym na ich schwytanie, gdy się pojawią.

6. Aby nauczyć się myśleć jak Sherlock Holmes, szukaj psychicznych wyzwań

Jest coś ciekawego w postaci Sherlocka Holmesa, o czym powinieneś pamiętać. Jego zdolności dedukcyjne, zdolność analizy i opanowanie łączących pozornie niepowiązanych zdarzeń nie były nieodłącznymi umiejętnościami.

Ten, który posiadał naprawdę wyjątkową inteligencję, to jego brat Mycroft. Wszyscy opisywali go jako najlepszy umysłu w Anglii. Niemniej jednak, jego niewiarygodny mózg był przeciwieństwem jego biernej postawy. Był człowiekiem o surowej rutynie i nie lubił akcji ani pracy w terenie. Chętnie zostawił te zadania swojemu młodszemu bratu.

Holmes miał niespokojny umysł, który wymagał nieustannej stymulacji, wyzwań i tajemniczości. Te łamigłówki kwestionowały i „karmiły” jego umysł w tym samym czasie. Używał ich, by doskonalić swoje umiejętności detektywa.

„Jestem umysłem, Watson. Reszta mnie to zwykły dodatek.”

-Sherlock Holmes-

7. Myśleć jak Sherlock Holmes – wykorzystaj swoje umiejętności dla dobra

Doktor Watson często zwracał uwagę swojemu ukochanemu współlokatorowi, że Holmes wykorzystał swoje niesamowite zdolności do czynienia dobra. Gdyby było odwrotnie, Sherlock Holmes byłby w tej samej drużynie, co ten inny błyskotliwy umysł – profesor Moriarty.

To prowadzi nas do refleksji nad konkretnym pomysłem. Nasza inteligencja i nasze zdolności poznawcze potrzebują jakiegoś celu. Potrzebują motywacji, powodują ćwiczenie i poprawiają nasze rozumowanie a także refleks.

Myśl bez motywacji i inspiracji nie jest zbyt dobra. W rzeczywistości Holmes zwykle zwracał się do „6% roztworu kokainy”, gdy miał kilka dni bez żadnych spraw. Miał trudny czas w tych dniach, które mijały powoli jak londyńska mgła, a jego umysł nie miał ani celu ani zastosowania.

Sherlock Holmes - podpis

Nauka myślenia podobnie jak Sherlock Holmes jest niewątpliwie doskonałym pomysłem na nasze codzienne życie. Jednocześnie, zawsze możemy powrócić do wspaniałego kanonu holmesowskiego, aby nas zainspirował. Dziesiątki przygód mogą uczyć nas trochę więcej o metodach i strategiach jednej z najbardziej lubianych i podziwianych postaci w historii literatury.

Nie wspominając, że jest jedną z niewielu postaci, która musiała powrócić do życia z powodu woli ogółu, wbrew woli jego autora.