Inteligencja emocjonalna – według Daniela Golemana

· Styczeń 19, 2018

Genialny mózg i wysokie IQ są zupełnie bezużyteczne, jeśli nie rozumiemy czym jest empatia. Jeśli nie wiemy, jak czytać nasze własne emocje (oraz emocje innych ludzi), jeśli jesteśmy obcy dla naszego własnego serca i brakuje nam świadomości społecznej pozwalającej się łączyć, zarządzać strachem i być asertywnym… Inteligencja emocjonalna, czy wam się to podoba, czy też nie, jest prawdziwym kluczem do stania się szczęśliwym.

Debata na temat tego, czym jest inteligencja emocjonalna wydaje się być w toku. Dowody empiryczne potwierdzają na przykład, istnienie czynnika „G” Spearmana, rozumianego jako podstawowy i niezbędny fundament, który definiuje wszystkie inteligentne zachowania.

Mamy też triarchiczną teorię Roberta J. Sternberga i oczywiście popularna teorię Howarda Gardnera dotyczącą inteligencji wielorakiej.

„Kluczem do osiągnięcia wysokiego zbiorowego ilorazu intelektualnego jest harmonia społeczna”

-Daniel Goleman-

W jakim miejscu w takim razie znajduje się tak zwana „inteligencja emocjonalna” Daniela Golemana? Może zainteresować was fakt, że istota tego pomysłu zawsze istniała w historii psychologii.

Inteligencja emocjonalna na przestrzeni lat

Profesor Goleman nie sformułował tej teorii, spopularyzował ją dopiero w 1995 roku w swojej książce „Inteligencja emocjonalna”, która już sprzedała się w ponad 5 milionach egzemplarzy.

Już w 1920 r. Edward L. Thorndike opisał to, co nazwał „inteligencją społeczną” – czyli podstawową umiejętność rozumienia i motywowania innych ludzi. W latach czterdziestych David Wechsler dał jasno do zrozumienia, że ​​żaden test na inteligencję nie będzie ważny, jeśli nie będą brane pod uwagę aspekty emocjonalne.

Później Howard Gardner sam położył pierwszy fundament pod tzw. siódmą inteligencję, znaną również inteligencją interpersonalną, która jest niewątpliwie bardzo podobna do inteligencji emocjonalnej.

Jednak dopiero w 1985 roku pojawił się po raz pierwszy termin „inteligencja emocjonalna” w pracy doktorskiej Wayne’a Payne’a zatytułowanej w „The Study of Emotions: the Development of Emotional Intelligence” („Badania nad emocjami: rozwój inteligencji emocjonalnej”).

Zaledwie 10 lat później amerykański psycholog i dziennikarz Daniel Goleman zaczął coś, co trwa do dzisiaj. Pomaga nam zrozumieć, jak wielką moc sprawują emocje nad tym, kim jesteśmy, co robimy i jak się z tym wszystkim identyfikujemy.

Daniel Goleman

Daniel Goleman i Inteligencja emocjonalna

Daniel Goleman zaczął jako dziennikarz w The New York Times i jest dziś guru w sprawach inteligencji emocjonalnej. Choć dziś ma już ponad 70 lat, to jego spokojny uśmiech i przenikliwe spojrzenie wciąż silnie przyciągają naszą uwagę.

To tak, jakby zawsze był w stanie sięgać wzrokiem dalej niż większość z nas. Jest człowiekiem, który nie przegapia żadnych szczegółów, znajduje powiązania tam gdzie reszta z nas widzi tylko zbieg okoliczności.

Zawsze mówi, że jego zamiłowanie do psychologii zawdzięcza matce, pracownicy socjalnej specjalizującej się w psychiatrii. To ona zbierała książki na temat neurologii, ludzkiego umysłu i nauk behawioralnych. Właśnie te książki ukształtowały jego dzieciństwo i codzienność.

Przez jakiś czas były tylko nieczytelnymi tekstami, które pochłaniał z trudna do wytłumaczenia fascynacją. Ale później stały się jego motywacją i ścieżką prowadzącą do tego kim jest teraz: największym popularyzatorem inteligencji społecznej.

Czym jest inteligencja emocjonalna?

Jest to sposób postrzegania inteligencji poza jej poznawczymi aspektami (takimi jak pamięć i rozwiązywanie problemów). Mówimy przede wszystkim o naszej zdolności do skutecznego poświęcania uwagi innym oraz sobie, do łączenia się z naszymi emocjami, do zarządzania nimi, do samodoskonalenia się, hamowania naszych impulsów i przezwyciężania frustracji…

Goleman wyjaśnia, że ​​w jego podejściu do inteligencji emocjonalnej istnieją cztery podstawowe wymiary:

  • Pierwszą jest samoświadomość. Odnosi się do naszej zdolności pojmowania tego, co czujemy. Oznacza połączenie z własnymi wartościami, z naszą esencją.
  • Drugim aspektem jest motywacja i zdolność do orientacji w kierunku realizacji naszych celów, do umiejętności przezwyciężania niepowodzeń, do radzenia sobie ze stresem.
  • Trzeci odnosi się do świadomości społecznej i empatii.
  • Czwarty wymiar to niewątpliwie kamień filozoficzny inteligencji emocjonalnej: nasza umiejętność relacjonowania, komunikowania się, osiągania porozumień, łączenia się w pozytywny i pełen szacunku sposób z innymi.

    Inteligencja emocjonalna - serce podłączone do mózgu

Daniel Goleman przypomina nam w swoich książkach o potrzebie biegłości w tych czterech dziedzinach. W przeciwnym razie możecie stać się, na przykład, osobą wyszkoloną w inteligencji emocjonalnej, która osiągnęła tylko samoświadomość, a nie zdolność współodczuwania z innymi. Powinniśmy zatem postrzegać te cztery obszary jako całość.

Inteligencji emocjonalnej można się nauczyć i ja doskonalić

W swoich książkach „Inteligencja emocjonalna” (1995) i „Inteligencja społeczna” (2006) autor wyjaśnia, że ​​część tej zdolności (umiejętności) można odnaleźć w naszej własnej epigenetyce. Oznacza to, że może ona być aktywowana i dezaktywowana, w zależności od środowiska emocjonalnego i społecznego, w którym dorastamy.

„Sukces życiowy co najwyżej w dwudziestu procentach zależy od IQ. W takim razie pozostaje jeszcze osiemdziesiąt procent innych oddziaływań – grupa czynników nazywana inteligencją emocjonalną.”

-Daniel Goleman-

Właśnie w tym kryje się prawdziwa magia – inteligencja emocjonalna ma również związek z plastycznością naszego mózgu, gdzie bodźce, ciągła praktyka i systematyczne uczenie się powodują zmiany i tworzą połączenia. Możemy stać się bardziej kompetentni w każdym z czterech wymienionych wyżej obszarów.

Kolorowy mózg.

Daniel Goleman wskazuje również na potrzebę wychowywania dzieci w odpowiedni sposób. Jeśli chodzi o świat dorosłych, wiemy, że nie brakuje seminariów, książek i innych rodzajów szkoleń.

Specyfika inteligencji emocjonalnej

To kwestia woli i wytrwałości w stosowaniu kluczy, o których pisze profesor Goleman:

  • Musimy wykryć emocje związane z każdym z naszych działań.
  • Musimy rozwinąć nasz język emocjonalny (czasami nie wystarczy powiedzieć „jestem smutny”, musimy być bardziej konkretni. „Jestem smutny, ponieważ czuję się zawiedziony, trochę zły i zdezorientowany jednocześnie”).
  • Kontrolujmy swoje myśli, aby kontrolować również nasze zachowanie.
  • Poszukajmy przyczyn, które kryją się za zachowaniem innych, nauczmy sie rozumieć różne punkty widzenia i emocje innych osób.
  • Wyraźnie wyrażajmy swoje emocje.
  • Poprawmy swoje umiejętności społeczne.
  • Nauczmy się motywować siebie i walczyć o rzeczy, które mogą zbliżyć nas do prawdziwego szczęścia.

Podsumowując, inteligencja to coś więcej niż IQ, a sukces zależy od różnych czynników. Mówimy o osobistym sukcesie, w którym lepiej porozumiewamy z innymi, gdzie żyjemy w równowadze i harmonii, zdolni, wolni, szczęśliwi i osobiście spełnieni. To przygoda, która na nas czeka!

Bibliografia:

-Daniel Goleman (1996) Inteligencia Emocional. Madrid: Kairós

-Daniel Goleman (2012) El cerebro y la Inteligencia Emocional. Barcelona: Ediciones B