Fałszywe samozatrudnienie - jak z nim walczyć?

24 stycznia, 2020

Posiadanie w firmie osoby prowadzącej własną działalność, która wykonuje czynności osoby zatrudnionej na umowę stanowi oszustwo prawne z poważnymi konsekwencjami dla firmy popełniającej przestępstwo. W tym artykule omawiamy tak popularne dziś fałszywe samozatrudnienie.

Pojęcie “fałszywe samozatrudnienie” służy do zdefiniowania osoby prowadzącej własną działalność, która wykonuje obowiązki pracownika zatrudnionego na umowę o pracę. Jest to strategia stosowana przez niektóre firmy, która ma na celu obniżenie kosztów.

Od czasu pojawienia się kryzysu popularne stało się zjawisko fałszywego samozatrudnienia. Jak już wspomniałem, taka osoba jest wykorzystana przez firmy do obniżenia kosztów siły roboczej, ponieważ próbują w ten sposób unikać płacenia składek za swoich pracowników.

Mężczyzna przy komputerze
Faktem jest, że samozatrudnienie osoby, która wykonuje czynności zatrudnionego pracownika stanowi oszustwo prawne z poważnymi konsekwencjami dla firmy popełniającej przestępstwo.

W tym artykule omówimy warunki fałszywego samozatrudnienia, aby ułatwić jego identyfikację i zrozumieć kontekst.

Czym jest fałszywe samozatrudnienie i jak je zidentyfikować?

Obecnie nie ma prawnej definicji tego pojęcia. Fałszywi freelancerzy to pracownicy zapisani do specjalnego programu dla przedsiębiorców, ale świadczący usługi na rzecz firmy tak, jakby byli pracownikami na liście płac.

Aby zrozumieć sytuację osób pracujących na fałszywym samozatrudnieniu możemy odwołać się do regulaminu dla pracowników. Pojawiają się w nim następujące zapisy:

  • Firma ustala wynagrodzenie otrzymywane przez pracownika.
  • Pracownik najemny przestrzega wytycznych ustalonych przez firmę. Oznacza to, że nie wykonuje swoich zadań w sposób w pełni autonomiczny.
  • Pracownik wykorzystuje środki produkcji lub strategie biznesowe firmy, z którą współpracuje.

Fałszywe samozatrudnienie dotyczy pracowników, którzy przestrzegają wytycznych określonych przez firmę i używają środków produkcji firmy. Ponadto ich wynagrodzenie jest względnie stałe. Zależy od godzin pracy danej osoby, ale zawsze w granicach ustalonych przez firmę.

Dlatego chociaż są uważani za samozatrudnionych, w swojej pracy nie mają pełnej autonomii. Są to ludzie, którzy polegają na wytycznych narzuconych przez firmę i zachowują się jak pracownicy. Jest to poważna sytuacja szkodząca sytuacji zawodowej tych, którzy się w niej znajdą.

Na przykład dlatego, że pracownicy pracujący na umowę o pracę mają szereg praw, z których nie mogą korzystać fałszywie samozatrudnieni pracownicy. Właśnie dlatego, że nie są uważani za pracowników.

Jakie prawa powinno się zastosować w tej sytuacji?

Według prawa ważne nie jest to, co mówią dokumenty. Odwołuje się do typowych „umowy są takie, jakie są, a nie takie, jak mówią pracownicy”. W końcu osoba fałszywie samozatrudniona działa zgodnie z tymi samymi wymaganiami i warunkami, co pracownik na umowie.

Dlatego mamy do czynienia z oszustwem wobec dwóch instytucji państwowych – ZUS-u i Urzędu Skarbowego, ponieważ płacimy mniej podatków niż powinniśmy.

Firmy wykorzystają osoby samozatrudnione, aby uniknąć ponoszenia kosztów pracy wynikających z zatrudniania pracowników. Stoimy w obliczu poważnego oszustwa prawnego. Firmy, które współpracują z osobami fałszywie samozatrudnionymi, mogą zostać ukarane.

Fałszywe samozatrudnienie – jakie są jego wady?

W przypadku fałszywego samozatrudnienia nie stosuje się statutu pracowników ani warunków pracy określonych w kodeksie pracy. Oznacza to, że dana osoba nie ma prawa do minimalnego wynagrodzenia, płatnych urlopów, dni wolnych, skróconych godzin pracy i innych świadczeń, które reguluje umowa o pracę.

Podobnie każda osoba prowadząca działalność na własny rachunek ma obowiązek zarejestrować się i opłacać składki do ZUS-u. Istnieje dla nich również obowiązek składania zeznania podatkowego. Fałszywe samozatrudnienie musi spełniać oba warunki.

Zmęczona pracownica
Ponadto osoba fałszywie samozatrudniona nie jest uprawniona do zasiłku dla bezrobotnych. Chyba że pracowała również na umowę o pracę. Co więcej, w przypadku zaprzestania świadczenia usług nie może żądać rekompensaty ani okresu wypowiedzenia, chyba że jest to jasno zawarte w umowie.

Ta nielegalna sytuacja jest łatwa do udowodnienia. Tak więc pracownik, który się w niej znajdzie może z łatwością dochodzić roszczeń. Firma zostanie ukarana za niezatrudnienie pracownika, a pracownik może ubiegać się o zwrot składek z ostatnich czterech lat.

W przypadku, gdy osoba fałszywie samozatrudniona zdecyduje się zakończyć swoją sytuację, może zgłosić się do sądów społecznych lub inspekcji pracy.

Samozatrudnieni zależni ekonomicznie

Na przykład w Hiszpanii do rozwiązania tego problemu zaprojektowano umowę dla ekonomicznie zależnych samozatrudnionych (TAED). Jest to umowa, której mogą używać osoby prowadzące działalność na własny rachunek i generujące 75% lub więcej swoich dochodów dla jednego klienta.

Chociaż na pierwszy rzut oka może się to wydawać legalizacją fałszywego samozatrudnienia, to daje to pewne korzyści tym pracownikom:

Tutaj może pojawić się pytanie: czy jest to właściwe rozwiązanie problemu, przed którym stoimy? TAED nie oferuje wielu świadczeń, nie pozwala Ci zatrudnić innego pracownika i nadal płacisz składki na ubezpieczenie społeczne.

Widzimy zatem, że zarówno pracownik ekonomicznie zależny, jak i osoba fałszywie samozatrudniona są osobami, które należy wziąć pod uwagę przy podpisywaniu umowy z firmą. Mówimy o osobach, które są wykorzystywane przez wiele firm, takich jak Glovo lub Deliveroo ( które mają obecnie otwarte sprawy sądowe ze swoimi pracownikami) gdzie prawa pracowników nie są w żaden sposób przestrzegane.

  • Ser autónomo, https://www.serautonomo.net/que-es-un-falso-autonom
  • Padigital, https://www.padigital.es/autonomos/autonomo-dependiente-y-falso-autonomo-que-diferencias-hay.html
  • Iberley, https://www.iberley.es/revista/falso-autonomo-figura-consecuencias-denunciar-situacion-formularios-interes-23
  • Gestron, https://gestron.es/contrato-mercantil-definicion-y-falso-autonomo/