Wykorzystywanie seksualne – dzień, w którym moje dziecko przestało się uśmiechać

· Czerwiec 19, 2017

Są takie artykuły, których chciałoby się nie pisać. Są słowa, które bolą bardziej, niż by się mogło wydawać. Odkąd jednak mój syn przestał się uśmiechać, czego winą było wykorzystywanie seksualne w dzieciństwie, nie przestaję myśleć o tym, co by było gdyby…

Gdybym umiała rozpoznać objawy, jakie się u niego pojawiały, podczas gdy działo się to wszystko. Gdybym tylko widziała i była w stanie zapobiec całemu jego cierpieniu… Gdybym tylko wiedziała…

Właśnie dlatego mam nadzieję, że przeczytasz ten artykuł. Żebyś Ty, Twoi przyjaciele, czy też Twoi najbliżsi ani nikt inny nie musiał przechodzić przez to, co ja. Żebyś nigdy nie dowiedział się, jak to jest, gdy jakiś bezduszny człowiek skrzywdzi Twoje dziecko.

Dlatego właśnie piszę, choć jest mi bardzo trudno. Opowiem Ci o tym, jakie objawy prezentuje dziecko, gdy prawdopodobnie przeżywa wykorzystywanie seksualne. Powiem Ci też, jak można temu zapobiec bądź poradzić sobie z tym (z perspektywy rodzica), gdy już się zdarzy.

Wiem, że nie będzie to najlżejszy tekst. Wiem też jednak, że słowa te mogą pomóc nam zapobiec temu, by molestowanie seksualne dotknęło również inne dzieci. Chciałabym, żeby nie trzeba było pisać takich tekstów. Wykorzystywanie seksualne jednak istnieje, a nasze dzieci należą do jego potencjalnych ofiar.

Chciałabym móc chronić moje dzieci przed całym obecnym na świecie złem. Chciałabym zapobiec ich cierpieniu i chciałabym, żeby były zawsze szczęśliwe. Wiem jednak, że nie mogę tego zrobić. Co jednak mogę zrobić to szkolić je tak, by nie było łatwo wyrządzić im krzywdę.

Chłopczyk z misiem

Wykorzystywanie seksualne dzieci, cicha trauma

Bardzo smutno jest o tym mówić, ale wykorzystywanie seksualne dzieci zdarza się znacznie częściej, niż by się nam mogło wydawać. Dane wskazują, że jesteśmy świadomi jedynie 2% przypadków. Dzieje się tak, ponieważ w większości przypadków dzieci czują wstyd, strach, a nawet poczucie winy za to, co się dzieje.

Dzieje się tak, ponieważ wykorzystywanie seksualne, którego może doświadczyć Twoje dziecko nie dzieje się zawsze w sposób agresywny.

Bywa, że są to przypadki nadużycia cichego, sparaliżowanego perwersyjną manipulacją emocjonalną z dodatkiem manifestacji władzy dorosłego pedofila nad bezbronnym dzieckiem.

Pedofil ucieka się zazwyczaj do manipulacji emocjonalnej na dziecku, aby osiągnąć swoje cele i aby uciszyć ofiarę. Manipulacja ta polega zazwyczaj na wpojeniu poczucia winy bądź strachu przed odrzuceniem, gdyby rodzice dowiedzieli się o tym, co zaszło.

Nie można również zapominać, że niestety większość przypadków wykorzystywania seksualnego w stosunku do dzieci dzieje się w samej rodzinie – robi to krewny lub bliski „przyjaciel rodziny„.

W takim przypadku to sami dorośli decydują się na ciszę, nie wyciągając konsekwencji w stosunku do oprawcy. Dzieje się tak ze strachu przed tym, „co ludzie powiedzą”. Wybierają więc udawanie, że nic się nie stało, zamiast pomóc skrzywdzonej osobie, pokazując jej, że stało się coś niesprawiedliwego, na co nie zasługiwała.

Wykorzystywanie seksualne wybiega jednak również poza krąg rodziny. Może to zrobić ktokolwiek, kto przebywa w towarzystwie Twojego dziecka: znajomy, nauczyciel, pracownik, osoba nieznajoma lub jakikolwiek inny człowiek.

Dziewczynka płacze

Możliwe wykorzystywanie seksualne – sygnały ostrzegawcze

Grupa sygnałów ostrzegawczych, jakie dziecko okazuje, gdy pojawia się wykorzystywanie seksualne jest bardzo szeroka. Oto jednak chociaż niektóre z nich:

  • Zmiany w zachowaniu. Nagłe zmiany humoru bądź zaburzenie zwyczajowych zachowań mogą ujawniać, że naszemu dziecku wyrządzana jest jakaś krzywda.
  • Koszmary nocne i powrót do moczenia łóżka. Jeżeli dziecko nauczyło się już korzystać z ubikacji, a później ponownie zaczęło moczyć łóżko, może to stanowić poważny sygnał świadczący o nadużyciu. Zwłaszcza, jeśli towarzyszą temu koszmary nocne.
  • Silny lęk przed konkretnymi miejscami i osobami. Może to pokazywać, że dziecko boi się danych miejsc, ponieważ coś złego się tam wydarzyło. Powinno to zwrócić naszą uwagę.
  • Podtekst seksualny w rysunkach lub zabawach dziecka oraz rozmowy na ten temat. Małe dzieci z natury nie interesują się tą tematyką. Jeżeli zatem seks nagle pojawił się w ich zainteresowaniach, coś może być nie tak.
  • Ból, swędzenie, pieczenie bądź krwawienie w okolicach intymnych. W takim przypadku należy natychmiast skonsultować się z lekarzem ginekologiem, aby stwierdzić, czy zaszło nadużycie oraz czy nie pojawiła się choroba lub infekcja.
Przestraszony chłopiec

Jak zadbać o wykorzystane seksualnie dziecko?

Pierwszą i najważniejszą rzeczą, o jakiej musisz pamiętać jest fakt, że wykorzystywanie seksualne, jakie się pojawiło nie jest Twoją winą. Nie istnieje magiczna recepta na to, by uchronić najmłodszych przed wszelkim cierpieniem.

Wykorzystywanie seksualne niestety czasem się zdarza i – tak jak wspomnieliśmy już wcześniej – bywa, że cios przychodzi od osób nam najbardziej zaufanych: od nauczycieli, krewnych, czy przyjaciół rodziny, czyli skąd nigdy byśmy się takiej krzywdy nie spodziewali.

Dlatego tez pierwszym krokiem będzie zadbanie o to, by dziecko miało do Ciebie pełne zaufanie. Musi wiedzieć i być absolutnie przekonane, że jeśli zdecyduje się mówić, zostanie wysłuchane, uwierzysz mu, potraktujesz sprawę na poważnie i podejmiesz kroki, by je chronić.

Musi być zupełnie przekonane, że zrobisz to nawet jeśli jemu samemu wydaje się, że zrobiło coś bardzo złego. Dokładnie tak bowiem będzie się czuło, jeśli dojdzie do wykorzystania seksualnego.

Kluczowe znaczenie ma tu nasza cierpliwość w momencie rozmowy z dzieckiem. Chodzi o to, żeby czuło, że nawet jeśli zrobiło coś niewłaściwego, nigdy nie przestaniesz mu wierzyć. Twoje wsparcie jest bowiem bezwarunkowe, a jego słowo jest dla Ciebie ważne.

Gdy Twoje dziecko zostało wykorzystane seksualnie ani ono ani Ty nie macie w tym winy.

O czym jeszcze warto pamiętać

Jeżeli niestety najgorsze już się stało i Twoje dziecko straciło część swojej radości właśnie przez nadużycie seksualne, najważniejsze to pamiętać o zrównoważonej postawie. Nie stawaj się nagle nadopiekuńczy ani też nie piętnuj dziecka z powodu tego, co się stało. 

Nigdy też nie zrzucaj na niego winy, ponieważ bardzo poważnie zaszkodzi to jego psychice. Postaraj się też nie obwiniać siebie. Przecież gdyby można było, zapobiegłbyś wszystkiemu, prawda?

Najważniejsze to postarać się, by dziecko wiedziało, że znajdzie w nas wiernego słuchacza i że nie będziesz wyciągać od niego konsekwencji tego, co zaszło. Ono i tak będzie musiało przez całe życie dźwigać ciężar bolesnych wspomnień, nie dorzucaj mu więc jeszcze więcej…

Twoją misją jest też pozwolić dziecku zrozumieć, że to, co się stało było bardzo złe z punktu widzenia oprawcy. Niech wie, że wyrządzono mu krzywdę i nie było to w porządku. Dawaj mu też do zrozumienia, że było bardzo odważne, że zniosło to wszystko.

Koniecznie postaraj się o profesjonalną pomoc dla Twojego dziecka – zarówno medyczną jak i psychologiczną.

Może i komuś udało się na chwilę obecną zmazać uśmiech Twojego dziecka. Pamiętaj jednak, że nie zabrał go na zawsze. Czas i Twoja pomoc przyczynią się do tego, że na nową go odzyska.