Wierzę w siebie i nigdy nie przestanę się rozwijać

19 sierpnia, 2020

Kiedy wierzę w siebie, podejmuję odważne decyzje. Wiara w moje możliwości pozwala mi się rozwijać w kierunku, który wybiorę.

Kiedy wierzę w siebie, podejmuję lepsze decyzje. Kiedy wierzę w moje doświadczenie i pamiętam o moich zaletach i potrzebach, budzę w sobie siłę, która pozwala mi stanąć na obranej przeze mnie ścieżce.

Dzięki temu mogę rozwijać się i iść przed siebie, budując rzeczywistość, której pragnę. Jedynie wtedy będę w stanie pokonać przeszkody, zdjąć ciężar wiszący mi na barkach i zostawić w tyle to, co mnie boli oraz skoncentrować się na dobry rzeczach, które spotkają mnie w przyszłości.

Czytając te słowa możesz mieć wrażenie, że to takie łatwe. Zapewne podoba Ci się ich wydźwięk. W końcu nauki z dziedziny rozwoju osobistego twierdzą, że pierwsze przykazanie to nauka wiary w samego siebie. Jednak chociaż wiele osób czytało niezliczone artykuły na ten temat, niektóre z nich nie były w stanie zastosować znalezionych w nich porad we własnym życiu.

Brak zaufania i doceniania samego siebie odpowiada za większość zaburzeń nastroju. Wpływa na poczucie własnej wartości i pozwala, aby umysł został zdominowany przez ograniczający i krytyczny dialog wewnętrzny.

W rzeczywistości wiary w samego siebie nie traci się z dnia na dzień. To proces, który zajmuje całe lata, a nawet dekady. Okazuje się, że już w dzieciństwie i okresie nastoletnim zaczynamy akceptować serię negatywnych myśli czy autoafirmacji.

“W momencie, w którym zaczynasz wątpić w to, czy umiesz latać, na zawsze tracisz tę umiejętność.”

-J.M. Barrie-

Mężczyzna w polu

Droga prowadząca ku rozwojowi wymaga wewnętrznej transformacji

Abraham Maslow, jeden z najsłynniejszych psychologów XX wieku, twierdził, że ludzie mają w życiu dwa wybory. Pierwszy z nich to wybranie ścieżki bezpieczeństwa. Drugi to poruszanie się przed siebie w kierunku rozwoju.

Jeśli chcesz osiągnąć satysfakcję i samopoznanie, musisz wybrać rozwój. Pamiętaj jednak, że taki wybór wymaga od Ciebie pokonania własnych lęków.

Jednak nie jest to takie proste. Aby umożliwić sobie rozwój zgodny z własnymi marzeniami, celami i potrzebami, trzeba dezaktywować wiele przekonań, które nas ograniczają. Trzeba również pozbyć się irracjonalnych pomysłów i lęków.

W rzeczywistości wiele osób, które decydują się na terapię, ma niskie poczucie własnej wartości, ponieważ ograniczali samych siebie, zmniejszając tym samym w znaczący sposób swój potencjał.

Dlaczego tak się dzieje?

Wczesne doświadczenia, które zmniejszają Twój potencjał

Kiedy wierzę w siebie, czuję się bardziej szczęśliwa i bezpieczna. Jednak nie jestem w stanie znaleźć w sobie niczego wyjątkowego. Nie mam żadnych umiejętności ani nie zrobiłam niczego, z czego mogłabym być dumna. Zawsze czułam się obco we własnej skórze.

Takie przekonania pojawiają się niezwykle często u osób, które nie miały wsparcia emocjonalnego w dzieciństwie. W takich przypadkach pojawia się brak doceniania oraz stabilnej czułości, na której można polegać.

Takie osoby nie miały nikogo, kto mógł im pokazać, że są w stanie robić różne rzeczy, wyrażać samych siebie, decydować, wykazywać się autonomią oraz czuć się wartościowi. To z kolei przejawia się w zauważalnym braku poczucia własnej wartości i pewności siebie.

Koniec końców, trudno jest uwierzyć w siebie, gdy nikt nie pomógł nam się stać “widocznymi emocjonalnie”.

Psychologia wiary

W 2016 r. w magazynie Scientific Reports opublikowano niezwykle interesujące badanie (dostępne w języku angielskim). Dr Jonas Kaplan wraz ze swoimi kolegami posiłkując się rezonansem magnetyczny odkrył wpływ, jaki wiara wywiera na mózg. Każde wierzenie i przekonanie, bez względu na to, czy ma ono naturę polityczną czy też jest bezpodstawne, jest chronione przez złożoną sieć neuronów.

Co więcej, takie połączenia są wzmacniane przez regiony mózgu pełniące funkcje emocjonalne. Wszystko to w znaczącym stopniu utrudnia przekonanie kogoś, że ma ogromny potencjał i że powinien wierzyć w siebie, gdy podejmuje różne decyzje.

Dlatego też słowa innych ludzi nie wystarczą, byś zrozumiała swoje własne znaczenie. Dzieje się tak, ponieważ prawdziwa zmiana zachodzi, gdy jesteś w stanie “przeformułować” swoje szkodliwe pomysły i przekonania.

Kobieta z kwiatami - wierzę w siebie

Wierzę w siebie i wiem, że nadszedł czas na rozwój

Kiedy wierzę w siebie, podejmuję lepsze decyzje. Kiedy w końcu odważę się zakwestionować moje dawne przekonania i pomysły, które zaszczepili we mnie inni, pozbędę się ograniczających mnie lęków i niepewności, która mnie zżera.

Nie jest łatwo zarządzić wewnętrzne porządki i usunąć krytyczne przekonania, które zaszczepili w Tobie inni. Często nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, że przez długi czas powoli wyniszczały Twoje poczucie własnej wartości.

Każdy człowiek ma potencjał i zdolność oceniana się we właściwy sposób i porzucenia ograniczających go przekonań. Nadszedł czas na rozwój i wybranie ścieżki samoświadomości, o której mówił Abraham Maslow.

Wierzę w siebie i w to, na co zasługuję. Od tej pory nie będę już znajdować się pod wpływem otaczających mnie warunków i zrozumiem, że to moje decyzje mnie określają. Decyzje, które pozwolą mi znieść trudności i znaleźć szczęście, na które naprawdę zasługuję.

  • Kaplan, J., Gimbel, S. & Harris, S. Neural correlates of maintaining one’s political beliefs in the face of counterevidence. Sci Rep 6,39589 (2016). https://doi.org/10.1038/srep39589