Walki o władzę niszczą Twoją relację z dziećmi

Walki o władzę są powszechne w wielu rodzinach. Jednak o wiele bardziej satysfakcjonujące jest utrzymywanie relacji z dziećmi w oparciu o zaufanie i wzajemny szacunek.
Walki o władzę niszczą Twoją relację z dziećmi

Ostatnia aktualizacja: 18 lutego, 2022

Jako rodzic jesteś tylko człowiekiem. Masz złe dni, tracisz panowanie nad sobą i popełniasz błędy. Nawet jeśli zdajesz sobie sprawę z wagi swojej roli i starasz się uważać na swoje słowa i działać poprawnie, możesz wpaść w pułapkę walki o władzę ze swoimi dziećmi.

Relacje są skomplikowane, ludzie również. Czasami ogarniają Cię impulsy, lęki lub Twoje ego bierze górę. Co więcej, rodzicielstwo testuje Twoje zasoby cierpliwości niezliczoną ilość razy. Jednak nawiązywanie więzi z dziećmi może być jednym z najtrudniejszych procesów, jakich kiedykolwiek doświadczysz. Dlatego ważne jest, aby nie tracić poczucia perspektywy.

Walki o władzę często ukrywają błędne wyobrażenie o tym, co to znaczy być rodzicem. Aby wyrzucić je z rutyny, konieczne jest przeanalizowanie swoich przekonań i zmiana kursu, ponieważ możliwy jest inny rodzaj rodzicielstwa.

Zobaczysz, że o wiele bardziej satysfakcjonujące jest odnoszenie się do swoich dzieci z pozytywnego punktu widzenia niż konieczność wcielania się w rolę starszego sierżanta lub policjanta.

Matka rozmawia z synem

Jak rozpoznać walki o władzę

Być może więcej niż jeden raz odbyłeś głośną i gorącą dyskusję ze swoim dzieckiem. Powiedziałeś raniące słowa ostrym tonem (lub sam takie usłyszałeś), tworząc atmosferę, w którym możesz ciąć napięcie nożem.

Niezależnie od wyniku takich sytuacji, kończysz z uczuciem wyczerpania, smutku i rozczarowania. Może nawet czujesz się winny. Nikt nie chce mieć takich relacji z ludźmi, których kocha najbardziej. Niemniej jednak nie znasz innego sposobu, w jaki możesz narzucić granice lub dyscyplinę.

Zanim stwierdzisz, że Twoje dzieci są nieposłuszne, bezczelne lub buntownicze, zadaj sobie pytanie, czy rzeczywiście próbujesz je edukować, czy po prostu wdajesz się w walki o władzę.

Na przykład wyobraź sobie, że kazałeś dziecku nosić niebieski płaszcz, a ono odmawia. Twierdzi, że woli ten szary. Nalegasz, mocniejszym i bardziej niecierpliwym tonem, aby pociecha posłuchała Twojego rozkazu i włożyła niebieski płaszcz. Wtedy dziecko jeszcze bardziej się buntuje.

Tu zaczyna się spór. Jednak w czym tak naprawdę jest problem? Twoje dziecko wybrało ubranie odpowiednie do pogody i sytuacji społecznej, nawet jeśli nie był to ten element garderoby, który preferujesz. Czy zdajesz sobie sprawę, że jedyną rzeczą, która poruszyła Cię w kłótni była Twoja potrzeba kontrolowania i narzucania? Czy rozumiesz, że bunt Twojego dziecka był tylko płaczem, który miał zostać wysłuchany, aby jego zdanie zostało wzięte pod uwagę?

Demokratyczna rodzina

Walki o władzę często pojawiają się, gdy rodzina jest konceptualizowana jako hierarchia. Oczywiście znaczenie wyznaczania granic w celu zapewnienia wskazówek i struktury dla Twoich dzieci jest jasne. Niemniej jednak nie powinieneś ich źle rozumieć.

Ustalone zasady muszą być spójne, uzgodnione i muszą opierać się na miłości i szacunku, a nie na potrzebie dominacji nad dziećmi.

O wiele korzystniejsze dla rozwoju dziecka jest dorastanie w rodzinie demokratycznej, w której zawiązują się poziome relacje wzajemnego zaufania. Nie oznacza to, że rodzice i dzieci są na tym samym poziomie pod względem funkcji, ale że nikt nie jest ponad nikim innym na poziomie osobistym. Każdy zasługuje na taki sam szacunek i uwagę.

Kiedy zaczynasz myśleć o swoim dziecku, Twoje zmagania o władzę się kończą. Kiedy przestajesz postrzegać siebie jako właściciela i zaczynasz postrzegać się jako ich przewodnika, wszystko się zmienia.

Od tego momentu wszystkie Twoje działania będą miały na celu zrozumienie Twojego dziecka i pomoc w jego własnym rozwoju, a nie zmuszanie go do ślepego posłuszeństwa. Przestaniesz brać ich napady złości do siebie i zaczniesz rozumieć, że są one po prostu częścią ich procesu rozwojowego, a Ty możesz im pomóc sobie z nimi radzić.

Matka rozmawia z córką w napadzie złości

Jesteście  zespołem

Zapomnij o walce o władzę ze swoimi dziećmi. Nie jesteście przeciwnikami, jesteście drużyną. Nikt nie powinien wygrywać, nikt nie powinien narzucać ani naginać woli drugiego. Oboje wygrywacie, gdy Wasza relacja działa w ten sposób.

Zdziwisz się, jak Twoje dziecko zareaguje, gdy będzie traktowane z szacunkiem i zrozumieniem, gdy poczuje się wysłuchane  i wzięte pod uwagę. Co więcej, nie będzie postrzegać się jako tyrana, ponieważ chce mieć coś do powiedzenia. Wręcz przeciwnie, nauczy się odpowiedzialności i współpracy oraz podniesie swoją samoocenę.

To może Cię zainteresować ...
Sztuka pomagania: inny punkt widzenia
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
Sztuka pomagania: inny punkt widzenia

Sztuka pomagania zakłada umiejętność wyboru momentu i stopnia, w jakim pomagamy drugiej osobie. Dowiedz się więcej o tym tutaj.



  • Rojas, M. (2015). Felicidad y estilos de crianza parental. Documento de Trabajo). México: Centro de Estudios Espinosa Yglesias.
  • Ayala-Esqueda, Z. M., Gritti-Garcia, J. N., Maciel-Navarro, Z. Y., Rivera-Parra, B. A., & Zavala-Hernández, X. (2014). Maltrato infantil vs paternidad positiva. Ciencia & Futuro4(2), 76-87.