Syndrom oszusta: kiedy umiejętności prowadzą do niepewności

· Kwiecień 9, 2018

Uczucie niepewności, do pewnego stopnia jest normalne, zwłaszcza gdy jesteś w nowej, trudnej sytuacji. Z biegiem czasu, gdy coraz bardziej przyzwyczajasz się do sytuacji, ponosisz porażkę, uczysz się na błędach, dojrzewasz i czujesz się bezpieczniejszy. Następnie dochodzisz do punktu, w którym wiesz, że jesteś ekspertem w danej dziedzinie. Ale w przypadku osób cierpiących na syndrom oszusta tak się nie dzieje.

Nawet jeśli naprawdę są ekspertami w jakiejś dziedzinie i mają wiele osiągnięć na swoim koncie nadal czują się niepewnie. Mogą być bardzo szanowani przez swoich rówieśników, ale niepewność pozostaje.

Syndrom oszusta sprawia, że tacy ludzie nie są w stanie zaakceptować, że odniesiony przez nich sukces jest wynikiem ich własnej inteligencji i że naprawdę na niego zasługują. Są skłonni wierzyć, że wszystko stało się ze względu na szczęście lub czynniki zewnętrzne.

Nie chodzi tu o poczucie fałszywej skromności – oni po prostu nie patrzą na siebie w ten sposób. W rzeczywistości wielu z nich myśli, że okłamują swoich klientów lub pacjentów, tak jak zrobiłby to oszust. Nie wierzą w swoje umiejętności ani nie czują się kompetentni, mimo że wszystkie dowody wskazują na coś wręcz przeciwnego.

Syndrom oszusta – jakie jest jego pochodzenia?

Zmartwiona kobieta.

Wydaje się, że istnieje kilka czynników predysponujących, które wyjaśniają, dlaczego niektórzy ludzie czują, że są beznadziejni. Dr Valeria Young, ekspert w tej dziedzinie, sugeruje następujące możliwe przyczyny:

Dynamika rodziny lub wychowanie w czasach dzieciństwa

Kiedy rodzice wywierają presję na dzieci, aby uzyskiwały jak najlepsze oceny lub porównują je z innymi, prawdopodobnie poczują się one niekompetentne. Choć tak naprawdę wcale takie nie są. Ponadto mogą odczuwać potrzebę bycia lepszymi i przekraczania oczekiwań innych za wszelką cenę.

Stereotypy związane z płcią

Dziś wiemy, że stereotypy dotyczące płci mają wpływ zarówno na mężczyzn, jak i kobiety, ale kilka lat temu ludzie uważali, że oddziałują tylko na kobiety. Mimo wszystko mężczyźni wysyłają komunikaty o sukcesach, a kobiety o porażce. Społeczeństwo wywiera presję na kobiety, aby były idealne i odgrywały zbyt wiele ról w tym samym czasie, bez miejsca na błędy.

Kobiety czują się prawie tak, jakby nie miały prawa do odnoszenia sukcesów, ponieważ jest to zarezerwowane dla mężczyzn.

Różnice płac

Gdy miejsce pracy danej osoby nie ceni jej pod względem finansowym lub nie płaci uczciwej pensji, skłania ją to do myślenia, że ​​to dlatego, że nie jest tak kompetentna, jak być powinna i właśnie dlatego nie jest nagradzani.

Dotyczy to zwłaszcza kobiet, biorąc pod uwagę różnicę w wynagrodzeniach między płciami. Ma to wpływ na to, jak bardzo cenią siebie zawodowo.

Kobieta i jej szef.

Wysokie oczekiwania i wymagania wobec samego siebie

Ludzie z syndromem oszusta są wysoce wymagającymi perfekcjonistami. Narzucają sobie cele, które są zbyt wysokie i trudne do spełnienia. I to bez względu na to, jak bardzo są kompetentni.

Dlatego uważają się za przeciętnych, kiedy tak naprawdę po prostu odbierają rzeczywistość w zniekształcony sposób. Są bardzo kompetentni i wykwalifikowani, ale nie są idealni i nie wyznaczają sobie realistycznych celów.

Takie wysokie oczekiwania i wymagania wynikają z niskiej samooceny i niewłaściwego sposobu postrzegania siebie. Czynniki te wzmacniają zazdrość i dyskredytujące uwagi, których ofiarami są w szkole i pracy.

Syndrom oszusta – jak go pokonać?

Syndrom oszusta to problem braku bezpieczeństwa. Osoba taka ma wrażenie, że nie zasługuje na własne osiągnięcia, pochwały lub sukces. Myśli, że gdyby inni ludzie odkryli, jak bardzo niekompetentni są, nazwaliby ją oszustem.

W efekcie Dunninga-Krugera widać coś wręcz przeciwnego, w którym niedouczeni ludzie nie są świadomi swojej ignorancji.

Jest to interesujące, ponieważ niepewność wynikająca z ich skrajnego perfekcjonizmu może prowadzić dokładnie do tego, czego się boją: do porażki. A jednak ludzie, którzy są mniej kompetentni niż oni, mogą wiele zrobić, ponieważ wierzą w siebie i wydają się bardziej pewni siebie.

Zacznij od wiary w siebie

Aby przezwyciężyć syndrom oszusta, pierwszym krokiem jaki należy podjąć to zacząć wierzyć w siebie. Poznaj dobrze samego siebie: co możesz dać i jakie są twoje ograniczenia. Następnie zaufaj sobie, wiedząc, że i tak po drodze popełnisz wiele błędów.

Konieczne jest także rozpoczęcie akceptowania i cieszenia się sukcesem oraz osiągnięciami zamiast ich minimalizowania. Jeśli nie cenisz siebie za to, co robisz, będzie to także trudne dla innych ludzi.

Za każdym razem, gdy otrzymujesz pochwałę, dziękuj tej osobie i pozwól jej służyć jako motywacja i wzmocnienie na przyszłość.

Kobieta po joggingu.

Na koniec przestań zwlekać z wykonywaniem koniecznych czynności. Ludzie cierpiący na syndrom oszusta często odkładają różne rzeczy, ponieważ obawiają się, że od razu zawiodą.

W rezultacie nigdy nie są zadowoleni ze swojej pracy, a to niezadowolenie prowadzi do braku motywacji. Czasami nawet wszystkie te piętrzące się obowiązki prowadzą do depresji lub uczucia niepokoju.

Jak widać, nawet ci, którzy odnieśli największe sukcesy często czują się nieudolni i mają w sobie dużo niepewności. Kluczem nie jest zaprzestanie dążenia do osiągnięć, ale zaakceptowanie siebie bezwarunkowo.

To jedyny sposób, żebyś mógł dostać się tam, gdzie chcesz, a jeśli nie, to przynajmniej zrozumieć powody, dla których tego nie zrobiłeś.