Poczucie winy a niepokój

26 października, 2020
NIepokój jest bardzo kosztowny emocjonalnie. Powoduje ciągłe poczucie winy za wszystko, nawet za własne cierpienie i obciążanie nim innych. Co robić?

Poczucie winy często towarzyszy niepokojowi.To stan, w którym mózg dochodzi do szkodliwych, błędnych wniosków na temat siebie samego. Obwinia się o rzeczy, na które nie mamy wpływu, co staje się dodatkowym źródłem cierpienia.

“Zrobiłem źle i jeszcze to pogarszam”, “na pewno kogoś zraniłem moim zachowaniem”, “zawodzę moją rodzinę, partnera, dzieci“, “moja matka choruje z mojej winy”… Przykładów nie brakuje. Zdania tego typu podążają w takim kierunku, podczas gdy ich autor nie ma w nich żadnej winy.

Jest ofiarą swoich własnych projekcji opanowanych przez niepokójW efekcie własne zaburzenia lękowe i ataki paniki jawią się jako własna wina, anomalia wymykająca się spod kontroli. Dlaczego zadaję sobie sam cierpienie? Co jest ze mną nie tak?

Obwinianie się, rozczarowanie sobą samym i martwienie się o ranienie innych…Takie okoliczności karmią tylko błędne koło niepokoju. Jeśli dodamy do nich czynniki takie jak wymagania wobec siebie samego, mamy bombę zegarową dla zdrowia psychicznego.

Przyjrzyjmy się tym sytuacjom bliżej.

Smutny mężczyzna

Poczucie winy jako efekt niepokoju

Poczucie winy może być uzasadnione lub irracjonalne. To pierwsze ma związek z konkretnymi czynami, które faktycznie wywołały cierpienie i wyrzuty sumienia. To drugie nie jest natomiast poparte logiką – to efekt niepokoju lub innych zaburzeń psychicznych.

W tym przypadku, dana osoba obarcza się winą za pewne wydarzenia i za odczuwanie konkretnych emocji czy za konkretne myśli.

Sama świadomość własnej nienajlepszej kondycji psychicznej powoduje niepewność skutkującą poczuciem winy. Brak kontroli nad tym procesem martwi otoczenie i intensyfikuje destrukcyjne emocje.

Poczucie winy i wstyd

To ciekawy aspekt. Według badania opublikowanego w magazynie PLOS ONE przeprowadzonego przez szwedzki Uniwersytet Karolinska, zaburzenia lękowe często wiążą się z poczuciem winy i wstyduTo dwa różne wymiary, które jednak mają podobne źródło – niezdolność do kontroli własnych emocji i związane z nią złe samopoczucie.

Poczucie winy oznacza zły stan emocjonalny spowodowany czymś, co się zrobiło lub czego się doświadczyło. Wstyd natomiast mocniej uderza w osoby z zaburzeniami lękowymi lub innego typu – to złe samopoczucie z powodu tego, jakim się jest. To zaniżanie własnej wartości i obwinianie się o wszystko.

Okno w głowie

Jak radzić sobie z emocjami wywoływanymi przez niepokój?

Ulgę oraz uwolnienie się od poczucia winy i wstydu przynosi tylko jedna droga – koncentracja na przyczynie, czyli na samym niepokoju.

W takiej sytuacji terapia poznawczo-behawioralna lub terapia akceptacji i zaangażowania przynoszą najlepsze efekty.

Jednak zawsze warto wiedzieć, jak radzić sobie z emocjami tak złożonymi jak poczucie winy. Przyjrzyjmy się temu, jak można sobie pomóc:

  • Poczucie winy to mechanizm polegający na moralnym ocenianiu własnego zachowania, uczuć czy myśli. Zakładamy, że coś jest z nami nie tak. Należy wówczas mieć na uwadze pewien aspekt: niepokój to nie defekt ani wada ujmująca nam wartości. To stan psychiczny, który możemy i powinniśmy kontrolować, pracując nad sobą samym.
  • Należy przestać zachowywać się jak sędzia. Jeśli karzemy siebie samych ciągłym poczuciem winy, niepokój rośnie. Pora potraktować się z miłością, wzmocnić poczucie własnej wartości, zaufanie do siebie samego i asertywność.
  • Poczucie winy karmi się zmartwieniami. Im więcej się zamartwiamy, tym głębiej wpadamy w obsesyjne, nielogiczne myśli i rośnie w nas poczucie winy. Trzeba porzucić zmartwienia i skoncentrować się na innych zadaniach oraz aktywnościach.

Jak powiedział Oscar Wilde, jednym z największych koszmarów w życiu jest cierpienie za własne winy. Uwolnijmy się od tego ciężaru, którym karmią się zaburzenia lękowe.

  • Hiedman Eric (2013) Shame and Guilt in Social Anxiety Disorder: Effects of Cognitive Behavior Therapy and Association with Social Anxiety and Depressive Symptoms. PLoS One. 2013; 8(4): e61713. 2013 Apr 19. doi: 10.1371/journal.pone.0061713