Oszukać mózg i dać sobie chwilę szczęścia – jak?

· Kwiecień 4, 2018

Wiedziałeś, że możesz oszukać mózg tak, byś przez chwilę mógł poczuć się szczęśliwy? Tak, szczęście to emocje, stan emocjonalny, który możemy przyciągnąć, nawet jeśli okoliczności wydają się temu nie sprzyjać.

Od dawna wiemy, że emocjom towarzyszy cała seria przemian w naszym ciele. Przyspiesza bicie serca i niektóre mięśnie twarzy zaczynają się kurczyć, co tworzy na naszej twarzy to, co tak lubimy: uśmiech.

To, czego dowiedzieliśmy się całkiem niedawno to fakt, że to nie działa tylko w jedną stronę. Znaczy to, że możemy oszukać mózg, prowokując w naszym ciele reakcje, które powodują niektóre emocje. W ten sposób ułatwiamy pojawienie się danego stanu emocjonalnego.

Uśmiechając się możesz przyciągnąć uczucie szczęścia i oszukać mózg

Wyrażanie naszych emocji to dwukierunkowa uliczka. Nasz mózg zwraca uwagę na to, co robi nasze ciało i to wpływa na nasz stan emocjonalny. W ten sposób, zwyczajnie się uśmiechając, nawet jeśli nie mamy ku temu szczególnych powodów, dajemy naszemu ciału chwilę szczęścia, która może przynieść wielkie korzyści. Właśnie w taki sposób może nam się udać oszukać mózg.

Chociaż te okoliczności, znane wcześniej jako hipoteza mimicznego sprzężenia zwrotnego, oznaczają coś więcej, niż tylko mięśnie twarzy, to i tak możemy uważać to za dobrą wiadomość. Czasami ciężko nam kontrolować nasze emocje, ale dużo łatwiej jest poradzić sobie z naszymi mięśniami. Tak właśnie możemy oszukać mózg.

Pamiętaj, że Twój uśmiech to potężne narzędzie. Większość z ludźmi myśli, że uśmiechamy się, ponieważ jesteśmy szczęśliwi. Lecz często może być zupełnie przeciwnie: czujemy się szczęśliwi, ponieważ się uśmiechamy.

Najprostszym sposobem, by osiągnąć chwilę szczęścia, spokoju lub poczucia bezpieczeństwa jest po prostu przywołanie uśmiechu na naszą twarz.

szczęśliwa kobieta

Hipoteza mimicznego sprzężenia zwrotnego

Wielu osobom może się wydawać głupotą fakt, że coś tak prostego, jak uśmiech może wywołać emocje tak silne, jak szczęście. Jednak nie będzie się to wydawać tak głupie, kiedy weźmiemy pod uwagę, że nauka od wielu lat przeprowadza eksperymenty i badania, by obserwować hipotezę mimicznego sprzężenia zwrotnego.

Jednym z najlepszych eksperymentów w tej dziedzinie przeprowadzono pod koniec lat osiemdziesiątych. Badacze nie ujawnili badanym czego on dotyczył, by nie wpływać na wyniki. Wymyślili sprytne wytłumaczenie tak, by badani używali poszczególnych mięśni twarzy, ale bez wiedzy jaki tak naprawdę był cel eksperymentu. Celem było oszukać mózg.

Badani mieli za zadanie przytrzymanie ołówka w określony sposób. Były to 3 różne sposoby. Pierwsza grupa musiała trzymać ołówek zębami w poprzek. Druga grupa trzymała ołówek wzdłuż warg, nie mogąc się uśmiechać, postura zmuszała ich nawet do grymasu na twarzy. Trzecia grupa trzymała ołówek w dłoni.

Wtedy każdej grupie zaprezentowano różne karykatury i uczestnicy musieli ocenić, czy były one zabawne. Grupa pierwsza, ta zmuszona do uśmiechu, oceniła karykatury jako dużo bardziej zabawne, niż druga, „niezadowolona” grupa. Wyniki grupy trzeciej były pośrednie.

W jednym z ostatnich badań, uczestnikom przedstawiono różne twarze. Twarze te przedstawiały różne uczucia takie jak szczęście, gniew lub wyraz neutralny. Badanym powiedziano, że celem eksperymentu jest zmierzenie czasu reakcji mięśni twarzy, jednak w rzeczywistości chodziło o przeanalizowanie emocji. Niezależnie od tego, co widzieli uczestnicy musieli zmienić wyraz twarzy. Podnosili policzki (co oznaczało uśmiech) lub ściągali brwi (wyraz niezadowolenia).

Wyraz twarzy miał wpływ na to, jak oceniali ludzi na zdjęciach. Kiedy badani się uśmiechali, zdjęcia wydawały się przyjemniejsze, niż kiedy musieli udać niezadowolenie. Oprócz tego, skutki krótkiego uśmiechu trwały przez 4 następne minuty. Udało się osiągnąć cel jakim jest oszukać mózg.

Hipoteza mimicznego sprzężenia zwrotnego potwierdza, że wyraz twarzy może mieć wpływ na nasz stan emocjonalny.

Sztuczny uśmiech, prawdziwe szczęście

Mimiczne sprzężenie zwrotne działa, kiedy mózg wyczuwa skurcze poszczególnych mięśni twarzy (takich jak mięsień jarzmowy większy i mniejszy, które potrzebne są by móc się uśmiechnąć) i interpretuje je jako znak, że z jakiegoś powodu powinniśmy być szczęśliwi.

To samo dzieje się w sytuacji odwrotnej, kiedy mięśnie te są rozluźnione mózg uważa, że nie jest to moment, by być szczęśliwym.

Przyjaciółki trzymające kartki z narysowanym uśmiechem

Ale to nie wszystko. Oprócz sprzężenia zwrotnego, które działa na poziomie fizycznym i jednostkowym istnieje też inny rodzaj sprzężenia: społeczne sprzężenie zwrotne. Uśmiech jest zaraźliwy. W rzeczywistości, chociaż my sami możemy nie czuć się zbyt szczęśliwi, jeśli ludzie wokół nas się uśmiechają łatwiej nam będzie zrobić to samo i tym samym poprawić nasz nastrój.

Jeśli wysilimy się, by wzmocnić tę energię, która wywołuje u nas uśmiech, w szczególności, kiedy jesteśmy w towarzystwie, korzyści będą jeszcze większe. Nasze otoczenie będzie pełne pozytywnych wibracji, dzięki czemu będzie nam łatwiej być szczęśliwym.

Dlatego też, jeśli naprawdę chcesz czerpać korzyści z mimicznego sprzężenia zwrotnego znajdź coś, co cię rozbawi, lub po prostu podnieś kąciki ust, by oszukać mózg. To, co na początku będzie uśmiechem wymuszonym, szybko stanie się uśmiechem szczerym. I już od pierwszych chwil, szczęście będzie prawdziwe.

Niezależnie od tego, z czym przyjdzie ci się zmierzyć, ten krótki moment szczęścia na pewno ci to ułatwi.