Obsesja – czy spożywanie glutenu odgrywa jakąś rolę?

· Kwiecień 13, 2018

Obsesja to rodzaj negatywnego myślenia, zazwyczaj dotyczącego przyszłości, które naznacza ewentualne zagrożenie. Obsesja może przytrafić się każdemu. Kiedy jednak zaczyna dominować czyjeś życie, mamy już do czynienia z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi (OCD).

Pozwalamy takim myślom pojawiać się i znikać. Rozumiemy, że umysł tworzy różne plany pomysły i przed czasem dostrzega także różne zagrożenia. Do różnych pomysłów, które mimowolnie powstają w naszym mózgu nie przykładamy więc większej wagi.

Osoby z OCD robią wręcz przeciwnie, analizują swoje myśli, wgłębiają się w nie, wierzą im, a w konsekwencji czują się odrażająco i niegodnie z tego powodu.

Osoby takie myślą błędnie, że sam fakt posiadania takich myśli sprawia, iż są one całkiem realne. Kiedy jednak zatrzymamy się na chwilę i pomyślimy na spokojnie, okazuje się, że świat w naszej głowie i świat rzeczywisty to dwie odrębne przestrzenie.

Klasyczne założenie wyjaśnia, że podłożem zaburzenia są czynniki dziedziczne i biologiczne. Nie umniejsza się również wpływu historii osobistej danej jednostki, zwłaszcza dzieciństwa: odebranego wykształcenia, osobowości i wielu innych czynników.

Zaburzenie utrzymuje się dzięki kompulsjom. Wśród zachowań kompulsywnych można wymienić między innymi przymus wielokrotnego mycia rąk czy też stałe powtarzanie w głowie danego pomysłu przez kilka godzin. Kompulsje neutralizują to, co tworzy obsesja, a także pozwalają uśmierzyć powstający w ten sposób niepokój. To sprawia, że osoba może się na chwilę zrelaksować.

Niestety taki chwilowy relaks produkuje wzmocnienie negatywnych bodźców i prowadzi do wystąpienia całego cyklu zdarzeń od początku. Również pozytywne bodźce otrzymywane ze środowiska mogą przyczynić się do utrwalenia stanu, w którym obsesja będzie powracać.

Obsesja, a spożywanie produktów zawierających gluten

Teraz wiemy już nieco więcej na temat wspomnianego zaburzenia. Jakiś czas temu doktor Luis Rodrigo Saez, emerytowany profesor uniwersytetu w Oviedo, specjalizował się w neurologicznych objawach celiakii. Celiakia polega na tym, że dana osoba nie toleruje glutenu – proteiny występującej w mące pszennej i niektórych zbożach.

Rozsypana mąka z napisem gluten

Wspomniany doktor mógł udowodnić, że gluten jest w stanie wywołać stan zapalny w poszczególnych częściach mózgu, przyczyniając się w ten sposób do powstawania określonych schorzeń neurologicznych. Wśród nich wymieniono: ataksję (niezborność ruchów), migreny, stwardnienie rozsiane, zapalenie wielonerwowe, epilepsja, a nawet zespół Tourette’a.

Wyjaśnienie polega na tym, że gluten przedostaje się przez barierę krew-mózg, która stanowi podstawową ochronę dla naszego układu nerwowego i dlatego jest zdolny wywoływać stany zapalne w określonych regionach mózgu.

Nie chodzi jednak o to, że chcemy zrzucić całą winę na gluten. Może on jednak stanowić jedną z przyczyn powstawania i utrzymywania się zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, a także innych zaburzeń neurologicznych i psychiatrycznych.

Te istotne odkrycia dają pacjentom nadzieję na rozwiązanie wielu problemów związanych ze wspomnianymi zaburzeniami. Jedną z największych korzyści jest to, że leczenie to nie wymaga stosowania dodatkowych środków farmaceutycznych.

Na czym polega leczenie?

Harmonizując je z dobrą terapią, która jest podstawą w zerwaniu z nieprawidłowymi zachowaniami i nauką nowego sposobu myślenia, leczenie polega wyłącznie na usunięciu z diety wszelkich śladów glutenu.

W znanych nam dużych marketach już od długiego czasu oferuje się produkty zupełnie wolne od glutenu, więc wprowadzenie diety nie stanowi jakiegoś wielkiego wyzwania. Mąkę pszenną można zastąpić mąką ryżową bądź kukurydzianą, które zawierają proteiny.

Mąka bezglutenowa

Raz wprowadzona dieta powinna być ściśle przestrzegana przez całe życie. Nie opłaca się poświęcić czas na usunięcie z organizmu glutenu, a potem sięgnąć po ciastka upieczone z mąki pszennej. Dieta bezglutenowa wymaga pełnej lojalności pacjenta.

To wspaniałe uczucie podzielić się doskonałymi odkryciami profesjonalistów. Najważniejsze jest jednak to, że pacjenci mają więcej alternatyw i z mniejszą ilością efektów ubocznych. 

Jeśli więc jedno z wyżej wymienionych zaburzeń, takich jak obsesja, spędza Ci sen z powiek, poważnie zastanów się nad wprowadzeniem diety bezglutenowej. Poddaj się kontroli po upływie roku. Rezultaty na pewno Cię zaskoczą!