Mity wokół autyzmu, które musimy obalić

· Styczeń 12, 2019

Na przestrzeni lat wokół autyzmu zrodziły się liczne mity, które przetrwały postęp naukowy i zachowały się w umysłach społeczeństwa. Te przekonania są powszechne i, oczywiście, zamiast pomagać w generowaniu prawdziwego obrazu choroby i osób na nią cierpiących utrwalają błędne przekonania.

To właśnie z góry przyjęte przekonania są tymi, które stanowią przeszkodę w adaptacji osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (ASD). Dlatego ważne jest, abyśmy dokonali przeglądu tych najbardziej rozpowszechnionych mitów. Naszym celem będzie ich obalenie i pokazanie wizji najbliższej rzeczywistości.

Dona Williams, która cierpi na zdiagnozowany autyzm stwierdziła, że „Autyzm nie jest jak układanka, której brakuje jednego kawałka. Jest jak kilka różnych układanek z kawałkami, których brakuje i które nie pasują”.

1. Ludzie z autyzmem nie lubią ludzi i nienawidzą wchodzić w interakcje

Osoby z ASD niekoniecznie uciekają od innych, odmawiają kontaktu lub szukają samotności. W rzeczywistości wiele dzieci bardzo lubi łaskotki, przytulanie i kontakt z innymi. Ponadto wielu nastolatków chce przynależeć do jakiejś grupy społecznej, z którą mogą się utożsamiać i dzielić chwile, a także hobby i zainteresowania.

W niektórych przypadkach, ponieważ ich rozumienie świata społecznego jest inne i mają problemy z rozwijaniem normatywnych umiejętności społecznych, relacje społeczne mogą wywoływać u nich niepokój. Pewne reakcje mogą dla nas oznaczać, że z uwagi na ich stan wolą być unikani. Tak jednak nie jest. Czasami mogą zachowywać się wymijająco, aby uniknąć napięcia, ale to nie jest coś, co zawsze charakteryzuje tych ludzi.

Powinniśmy wziąć odpowiedzialność za naszą wizję i postarać się, by relacje społeczne generowały mniejsze napięcie. Na przykład, z uwagi na fakt, że kontakt wzrokowy jest w wielu przypadkach trudny i niewygodny nie powinniśmy przywiązywać do niego dużej wagi lub nie przejmować się, że druga osoba ciągle patrzy w bok.

„Słyszę Cię lepiej, kiedy nie patrzę na Ciebie. Kontakt wzrokowy sprawia, że nie czuję się swobodnie. Ludzie nigdy nie zrozumieją bitwy, którą toczę, aby to zrobić.”

-Wendy Lawson-

uśmiechnięty chłopiec

2. Nie obchodzi ich, czy ludzie ich odrzucają, ponieważ żyją w swoim świecie i nie zdają sobie z tego sprawy

Możemy mieć wrażenie, że ludzie z autyzmem nie tworzą więzi z innymi. Jednak prawda jest taka, że ich więzi działają w inny sposób, mają inny sposób dostrajania. Zaakceptowanie, że nie tylko nasz sposób nawiązywania kontaktów i zainteresowania światem jest słuszny to pierwszy krok do lepszego zrozumienia tego stanu.

Odrzucenie może prowadzić do rozwoju patologii, takich jak depresja i lęk u osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Poczucie odmienności i wykluczenia może wywołać ogromny ból emocjonalny. Zwłaszcza w okresie dojrzewania, gdzie potrzeba przynależności jest bardzo istotna.

„Musisz przyznać, że jesteśmy dla siebie tak samo obcy, i że mój sposób bycia nie jest jedynie gorszą wersją Twojego.”

-Jim Sinclair-

3. Nie okazują nikomu sympatii ani empatii

Jest to jeden z najbardziej rozpowszechnionych i najbardziej szkodliwych mitów, które istnieją wokół autyzmu. Wziął się stąd, że sposób wyrażania emocji osób z autyzmem jest różny od naszego lub niekonwencjonalny. Nie oznacza to jednak, że nie są one w stanie okazywać uczuć.

Osoby z autyzmem mogą mieć trudności ze znalezieniem słów, by opisać to, co czują lub wyrazić to w społecznie przyjęty sposób. Ale to nie oznacza, że uczucia i emocje nie istnieją. Kochają swoich bliskich i odczuwają smutek i radość. A także cały wachlarz istniejących emocji.

motyl na wodzie

4. Są agresywni w stosunku do innych, a także do samych siebie

Agresja, zachowania autoagresywne i inne problemy behawioralne nie są objawami autyzmu. Chociaż są osoby, które w pewnym momencie pokazują tego rodzaju zachowania nie wolno nam zapominać, że wynika to z braku zasobów komunikacyjnych.

Kiedy inni nas nie rozumieją lub nie potrafimy wyrazić słowami lub działaniami, czego chcemy, jak się czujemy lub co nas martwi często przejawiamy agresywne zachowania. Dzieje się tak niezależnie od tego, czy ktoś cierpi na autyzm czy nie.

Na przykład dzieci rozwijające się normalnie mają zwykle silne napady złości w wieku 2-4 lat. Dzieje się tak, ponieważ w tej chwili ich umysł wyprzedza ich zdolność ekspresji. Dlatego otoczenie nie jest w stanie zrozumieć w odpowiednim stopniu potrzeb dziecka.

Jest to tylko przykład, który może pomóc nam zrozumieć, że zdolność ekspresji i zasoby komunikacyjne idą w parze z naszymi zachowaniami i emocjonalnym wyrazem.

„Kiedy zaczynały się ataki złości i wizyta dobiegała końca, mieliśmy przed nami kolejne przerażające popołudnie i kolejną bezsenną noc. Nie zawsze łatwo jest dogadać się z tymi, którzy nie rozumieją autyzmu. Lub, co gorsze, tymi, którym wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy.”

-Hilde de Crercq-

chłopiec w słuchawkach

5. Mity wokół autyzmu: każdy z nich jest geniuszem w jakiejś dziedzinie

Mit ten jest utrwalany w serialach takich, jak „Teoria Wielkiego Podrywu”. Główny bohater, Sheldon, przejawia symptomy spektrum autyzmu połączone z ponadprzeciętnymi zdolnościami w zakresie fizyki i matematyki. Ponadto, w dzisiejszych czasach krążą plotki, że osoby z dużymi umiejętnościami, takimi jak Leo Messi lub Robbie Williams, mają objawy autyzmu, a konkretnie zespołu Aspergera.

Zamiast wchodzić w debatę, czy jest to prawda czy fałsz powinniśmy wiedzieć, że tylko 10% osób ze spektrum autyzmu wykazuje zdolności w konkretnej dziedzinie. Nie należy oczekiwać, że osoba z rozpoznanym ASD będzie geniuszem. Oczekiwania te mogą być powodem wielkiej frustracji oraz poczucie nieskuteczności i porażki zarówno w rodzinie, jak i osobie zdiagnozowanej.

6. Nie są zdolni do nauki ani doskonalenia, nie powinni chodzić do normalnej szkoły

Wszyscy ludzie z autyzmem i uczą się i rozwijają przez całe swoje życie. Niektórzy robią to szybciej niż inni. Ale wszyscy wykazują postępy w różnych obszarach rozwoju. Jest również bardzo ważne, aby wszyscy ludzie, bez względu na ich stan, otrzymywali najlepszą możliwą edukację. Jest nią edukacja integracyjna, która zapewnia tym ludziom możliwość rozwoju w środowisku odpowiednim do ich potrzeb.

„Ciągła zmiana stanu rzeczy nigdy nie dawała mi możliwości przygotowania się do nich. Dlatego lubiłam powtarzać różne czynności wielokrotnie.”

-Donna Williams-

chłopiec z gumowymi kaczkami

Jak wspominaliśmy, obecnie wokół autyzmu krąży wiele mitów. Co więcej, nawet wśród pracowników służby zdrowia i edukacji krążą opowieści i teorie, które szkodzą wizji tego stanu. Dlatego ważne jest, abyśmy pokazywali prawdziwy obraz rzeczywistości. I brali odpowiedzialność za zniesienie wszelkich z góry ustalonych przekonań, które ograniczają rozwój tych osób.

UWAGA: Jeśli czytelnik jest zainteresowany pogłębianiem wiedzy na temat ASD i radzenia sobie z nim zaleca się przeczytanie książki Dziecko, które zapomniało jak się patrzy, Juana Martosa i Marii Llorente (Grupa DELETREA).

  • Waś, A., Sobaniec, P., Kiryluk, B., Sendrowski, K., & Otapowicz, D. (2011). Czy to autyzm ? Trudności w diagnozie Is it autism ? Complexity of diagnosis. Neurologia Dziecięca.
  • Tolak, K., & Sybilski, A. J. (2007). Zespół Aspergera – autyzm łagodny czy odrębna jednostka chorobowa? Pediatria Polska. https://doi.org/10.1016/S0031-3939(07)70424-9
  • Grodzka, M., Szumbarska, D., & Pużyńska, E. (1992). Autyzm wczesnodziecięcy—aspekty diagnostyczne. = Early childhood autism: Diagnostic aspects. Psychiatria Polska.