Komunikacja perwersyjna – jak to działa?

Wrzesień 1, 2017 w Psychologia 936 Udostępnione
Ręce kamiennej statuy - komunikacja perwersyjna

Aby wyprowadzić kogoś z równowagi, nie musisz stwarzać żadnego konfliktu lub używać przemocy fizycznej. Wykorzystanie ironii, szyderstwo czy insynuacja – oto popularna komunikacja pomiędzy kolegami, w której jedna ze stron zostaje skrzywdzona.

To się nazywa komunikacja perwersyjna. Może odbywać się w związku, między przyjaciółmi i w pracy.

Komunikacja perwersyjna dotyczy tortur psychologicznych wobec drugich. Nie robi żadnego hałasu, ale niemniej jednak destabilizuje i dezorientuje osobę, na którą jest skierowana. Wszystko to może się zacząć od prostego wygłupu osoby, która stwarza taką sytuację. Oczywiście bez poczucia winy.

Aby taka komunikacja się rozpoczęła, wystarczy mieć wybraną ofiarę wśród kolegów, znać jej osiągnięcia lub nadzieje zarówno osobiste, jak i publiczne. Normą jest również odmówienie drugiej osobie w możliwości wyrażania się albo czynienie insynuacji na temat innej osoby bez żadnych dowodów.

Komunikacja perwersyjna i dwie jej główne formy

Ironia i drażnienie to dwa rodzaje broni, których używa ten typ osobowości i które określają dalsze relacje. Na samym początku taka postawa może stworzyć wrażenie silnej indywidualności. Ponieważ daje mu możliwość poczuć się jako „ktoś, kto wie, co robi”.

Prowadzi to do zbiorowego przekonania, że ta osoba „taka po prostu jest”. W głębi duszy tworzy to nieprzyjemne zjawiska i atmosferę, które będą wywierały swój wpływ na każdy aspekt ich życia.

Taka postawa z kolei doprowadzi do braku możliwości tworzenia całkowicie szczerych i intymnych komunikacji w przyszłości.

Sarkazm i lekka pogarda są używane w niewidocznie i sposób zakamuflowany. Powoduje to niepokój i zamieszanie u drugiej osoby. Są to zachowania, które często pojawiają się w obecności innych ludzi. Ponadto taka komunikacja opiera się na wzmocnieniu oraz wsparciu wspólnika, który jest częścią jego socjalnej grupy.

Agresja, wywierana w taki sposób, jest tak podstępna, że ofiara czasami może się całkowicie zgubić – czy mówi się na poważnie, czy jest to po prostu żart, który warto zaakceptować.

Drewniana figurka człowieka

Błędne koło tych toksycznych związkow

Taka komunikacja jest na tyle codzienna, że wydaje się być całkowicie normalną. Wszystko zaczyna się od prostego żartu. Jednak prowadzi to do powtarzających się ataków, które będą miały poważne konsekwencje dla psychicznego zdrowia ofiary.

Chodzi o coś zagadkowego. Komunikacja, która jest częścią naszej codzienności. Ofiara pod koniec nie widzi żadnego wyjścia z tej sytuacji i po prostu akceptuje ją. Wyraźnie decyduje się, że lepiej być z nimi niż przeciwko nim. I taka komunikacja skutkuje zakłóceniem stosunków między obiema stronami.

Marie-France Hirigoyen analizuje taki rodzaj przemocy. Komunikacja, która zaczyna się skrycie i stopniowo, a osoby poszkodowane w żaden sposób nie reagują w celu kontrataku.

Zamiast tego, demonstrują reakcję, która najwięcej karmi ukrytą agresję – nadmierną życzliwość. Trzymają się zdania, że jeśli trochę bardziej się spodobają tej osobie, w pewnym momencie stanie się uprzejma.

Nie zapominajmy, że jeśli w pewnej chwili cierpiąca osoba podejmie próbę buntu, „istota doskonalsza” z pewnością zadba o to, by to powstrzymać. Uniemożliwi jakąkolwiek zdolność do myślenia krytycznego oraz uczyni utratę nawet mysli o własnej tożsamości.

Graffiti "you are beatiful" na szkle

Jak skończyć takie relacje

Ludzie niepewni siebie są bardziej wrażliwi na manipulację. Tego typu osoby zwykle umieszczają opinie innych na pierwszym miejscu. Uważają, iż inni zawsze wiedzą więcej o jakimś zagadnieniu.

Po tym wszystkim, co wyjaśniliśmy, powstaje pytanie. Komu naprawdę brakuje pewności siebie: temu, kto jest manipulowany czy temu, kto manipuluje, by czuć się silnym w obliczu różnych codziennych wydarzeń?

Wiemy teraz, że już od małego trzeba uczyć dzieci szacunku do innych. Powinniśmy rozumieć, że każda osoba jest unikalna i niepowtarzalna i że nie powinna stanowić zagrożenia dla swoich kolegów.

Jesteś wart tyle samo, co każda osoba wokół Ciebie (nie więcej, nie mniej). Trzymaj głowę wysoko, gdziekolwiek się znajdujesz. Ponieważ Twoje ciało, Twoje opinie oraz Twoje cele zasługują na szacunek.

WIĘCEJ DLA CIEBIE