Jak zaprogramować mózg na trwanie w nadziei?

15 sierpnia, 2020
Zaprogramowanie mózgu na trwanie w nadziei pomaga zredukować stres i niepokój. Umiejętność zarażania nadzieją bliskich umożliwia tworzenie bezpiecznych i emocjonalnie ubogacających relacji.

Zaprogramowanie mózgu na trwanie w nadziei jest możliwe. Każdy moment jest dobry, by wprowadzić zmianę, rozpocząć mentalną i emocjonalną rewolucję, zastosować nowe schematy myślowe i otworzyć się na przyszłość.

Pielęgnowanie tej kompetencji w bezpośredni sposób wspomaga nasze zdrowie psychiczne.

Jest jeszcze inna, nie mniej ważna kwestia: potrafimy nie tylko podtrzymywać nadzieję i ją pielęgnować, ale też zarażać nią innych. Dotarliśmy do punktu, gdzie w naszym społeczeństwie wszystko, co związane z rozwojem osobistym koncentruje się na dbaniu o siebie, swoje samopoczucie i szczęście.

Można by uznać, że stajemy się gatunkiem zorientowanym na materializm i egoizm. Pora na spojrzenie szerzej i dostrzeżenie tych, którzy są blisko nas. Pora na rozwinięcie pewnych kompetencji psychologicznych podnoszących jakość życia i tworzących ubogacające relacje.

Nadzieja to wartość i zasób emocjonalny o dużym znaczeniu. Dowiedzcie się, jak ją rozbudzić.

Ptak wypuszczony z dłoni

Zaprogramować mózg na trwanie w nadziei: 5 technik

Psycholog Dacher Keltner, profesor uniwersytetu Berkeley, to jeden z ekspertów zajmujących się nadzieją z punktu widzenia neuropsychologii. W książkach takich jak Born to be good wyjaśnia pewne procesy oraz to jak przekładają się na samopoczucie, szczęście i zdrowie psychiczne.

Tłumaczy, że jesteśmy biologicznie przygotowani do odczuwania nadziei. Stoi za tym mechanizm przetrwania. Mózg zawsze priorytetyzuje optymizm, wytrwałość i walkę ponad bierność – w przeciwnym razie nie dochodziłoby do progresu w życiu.

Dysponujemy także badaniami takimi jak te prowadzone w uniwersytecie w chińskim Syczuanie. Nadzieja to antidotum na stres i niepokój. Rezonans magnetyczny wykazał jak terapia i ćwiczenie mózgu wpływają na podtrzymywanie nadziei.

Chodzi o aktywację takich obszarów jak kora okołooczodołowa i obniżenie poziomu kortyzolu we krwi. To wszystko przekłada się na wzrost motywacji i wiary w siebie i przyszłość. Dowiedzmy się więc, jakie techniki pomagają osiągnąć ten stan.

Nie wybiegaj myślami zbyt daleko w przyszłość

Nadzieja lepiej działa w przypadku bliskiej niż dalekiej przyszłości. By zredukować stres i mieć większe poczucie kontroli, najlepiej skoncentrować się na tym co może się wydarzyć w przyszłym tygodniu czy miesiącu.

Kolejne 12 miesięcy to niewiadoma – wybieganie tak daleko myślami może wywołać złe samopoczucie. Dlatego lepiej skoncentrować się na najbliższym czasie.

Zaleca się ustanawianie sobie rozsądnych celów do realizacji w ciągu kilku dni. Na przykład, można zaplanować sobie spotkanie ze znajomymi, by podzielić się pomysłami na temat swojej zawodowej przyszłości.

Podczas takiego wyjścia ktoś może podrzucić nam ofertę pracy czy pomocny pomysł. Tego rodzaju zysk sprawi, że poczujemy się lepiej i wesprze naszą wiarę w osiąganie celów małymi krokami.

Małe rzeczy codziennie

Ćwiczenie mózgu tak, by trwał w nadziei ma duże znaczenie. Nasz mózg potrzebuje oparcia, by znaleźć bezpieczeństwo. Zainteresowania, wartości i pasje dają poczucie pewności i chęć patrzenia w przyszłość.

By je określić, weź zeszyt i zapisz proste zdania na temat małych, codziennych rzeczy:

  • Chętnie przebywam z partnerem: miłość daje mi nadzieję.
  • Lubię spędzać czas ze zwierzętami domowymi, w górach lub na plaży: natura jest dla mnie ważna.
  • Moja praca jest ważna: chcę rozwijać się zawodowo, to też daje mi siłę, by iść dalej. 
Kobieta na plaży

Przełącz się na trwanie w nadziei – nie patrz wstecz

Gdy patrzysz wstecz, budzisz nostalgię. Spoglądając we wsteczne lusterko, koncentrujesz się na utraconych możliwościach. Pielęgnowanie nadziei wymaga kontroli nad uwagą i myślami.

Nie należy wybiegać w daleką przyszłość, która jest niepewna, pełna znaków zapytania i budząca niepokój. Nie warto również koncentrować się na tym, co zostawiliśmy już za sobą.

Jak więc postępować? Ulokować uwagę w obecnej sytuacji i bliskiej przyszłości. Na możliwościach i przetrwaniu. To ten obszar należy obsiać nowymi pomysłami i czekać, aż zakiełkują.

Wykonywanie zamierzonego planu pielęgnuje nadzieję i daje poczucie bezpieczeństwa. Podsumowując, nadzieja bezpośrednio wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Praca nad nią i zarażanie nią innych powinny stanowić priorytet. Miejmy to na uwadze.

  • Wang S, Xu X, Zhou M1. Hope and the brain: Trait hope mediates the protective role of medial orbitofrontal cortex spontaneous activity against anxiety.Neuroimage. 2017 Aug 15;157:439-447. doi: 10.1016/j.neuroimage.2017.05.056