„Gorąca strefa” w Twoim mózgu – to właśnie z niej pochodzą sny!

Listopad 11, 2019

Nowe badania i nowe odkrycia w nauce snu są zawsze fascynujące. Dla wielu ludzi sny są ważnym źródłem osobistych odkryć. Zespół badawczy neurologów ze Stanów Zjednoczonych, Włoch i Szwajcarii odkryli to, co nazywają „gorąca strefa” mózgu, która włącza się gdy śnimy.

Gorąca strefa” to obszar mózgu, który wydaje się „włączać”, podczas gdy śnimy. Naukowcy odkryli również, że nie tylko śnimy gdy jesteśmy w fazie snu REM (szybki ruch gałek ocznych). To pomoże nam zrozumieć coś z treści naszych marzeń. Te ciekawe odkrycia mogą doprowadzić nas do lepszego zrozumienia ludzkiej świadomości.

Gorąca strefa mózgu – badania nad tym zagadnieniem

Zespół badawczy monitorował aktywność elektryczną w mózgach 32 osób badanych w ich laboratorium snu. Studiowali je przez pięć do dziesięciu nocy. Często budzili poddanych pytając ich o sen i czy mieli sny czy nie. Naukowcy zapytali uczestników badania, czy pamiętają część swoich snów lub czy w ogóle nic nie pamiętają.

Kobieta śpiąca w łóżku - gorąca strefa w mózgu

Różnica między tym badaniem a wcześniejszymi badaniami snu to liczba używanych elektrod. Tym razem naukowcy wykorzystali czapkę z 256 elektrodami. To dało im znacznie pełniejszy obraz.

Wyniki

Zespół odkrył, że określona część mózgu, czyli „gorąca strefa”, zwiększyła aktywność elektryczną, gdy badani śnili. „Gorąca strefa” znajduje się w bruździe ciemieniowo-potylicznej mózgu. Wszystko wskazuje na to, że mogą to być neuronalne korelaty śnienia.

Kiedy ten obszar mózgu jest stymulowany podczas czuwania, może „wywołać uczucie bycia w równoległym świecie lub w stanie przypominającym sen”. To fascynujące odkrycie. To odkrycie sugeruje również, że świadomość znajduje się w tylnym obszarze mózgu. Do tej pory naukowcy uważali, że znajduje się w płatach czołowych i ciemieniowych.

Wydaje się, że potrzebna jest tylko bardzo określona, bardzo ograniczona aktywacja mózgu, aby generować świadome doświadczenia. Do tej pory sądziliśmy, że duże obszary mózgu muszą być aktywne, aby generować świadome doświadczenia”, powiedziała Francesca Siclari, współautorka badania.

Opinie o „gorącej strefie”

Niektórzy uważają, że może nam to powiedzieć o treści naszych marzeń. Jednak nie wszyscy są przekonani. Profesor psychiatrii w Harvard Medical School, dr Stickgold nie wierzy, że to konkretne badanie pomoże nam wykryć sny.

Dr Stickgold uważa, że ​​sny, które pamiętamy i sny o których zapominamy prawdopodobnie mają inny elektroniczny „zapis”. Jednak dr Stickgold zgadza się ze wszystkimi innymi, że najbardziej interesującą rzeczą w tych badaniach jest możliwość zrozumienia jednej z największych tajemnic rasy ludzkiej: natury i pochodzenia świadomości.

Śpiący mężczyzna

Idea, że różne części mózgu działają inaczej gdy śnimy jest badana od ponad dziesięciu lat. To wspólny pogląd wielu badaczy. Podejrzewali, że to prawda, jednak nie mieli wystarczających dowodów empirycznych, aby to udowodnić.

„Siła tej techniki polega na tym, że mogą pogłębić koncepcję tego, czy lokalne obszary lub konkretne regiony mózgu są odpowiedzialne za pewne czynności, a nie cały mózg znajdujący się w głębokim śnie.”

-Dr. Danny Eckert z Neuroscience Research Australia (NeuRA)-

Przyszłe badania gorącej strefy

Naukowcy rozważają wykonanie stymulacji „gorącej strefy” u pacjentów, którzy są w śpiączce lub mają ataki epilepsji.

Prawie wszyscy zgadzają się, że przyszłe badania mogą potencjalnie dać nam dostęp do innych stanów świadomości. Co więcej, pomogą wyjaśnić jakie inne regiony mózgu są zaangażowane w te różne stany świadomości.

A może odkryjemy, gdzie i jak łączymy się ze Świadomością za pomocą dużego „Ś”. To zależy od tego kim jesteś i jak chcesz to zinterpretować. Niezależnie od tego jak na to patrzysz, jest to ekscytujący temat, który jest coraz bliższy do zrozumienia.

„Regiony te wydają się oferować integrację wieloczujnikową, która jest dobrze dostosowana do wsparcia wirtualnej symulacji świata, charakteryzując sny.”

Dr. Lampros Perogamvros, University of Wisconsin-Madison