Fatfobia: niezwykle niewygodny temat

11 listopada, 2020

Fatfobia to jeden z najbardziej przewrotnych konstruktów społecznych. Twierdzi się tak, ponieważ sprawia, że ludzie zaczynają się bać tego, co łączy nas wszystkich: różnorodności kształtów naszych ciał.

Życie po drugiej stronie tego, co jest uznawane za normalne przez znaczną część społeczeństwa odciska spore brzemię na każdej jednostce. Społeczeństwo ma wiele zasad tworzących bariery, które każdy ma przekraczać w swoich społecznościach. Większość osób żywi się społecznie skonstruowanymi mitami, z których wiele jest oczywiście toksycznych.

Na przykład fatfobia to podstawowy element, często ukryty w źle pojętej trosce, który prowadzi jedynie do frustracji, bólu i zaburzeń osobowości. Ten fenomen dotyka osoby o wskaźniku masy ciała (BMI) wyższym od “normalnego”.

Słowo “gruby” ma wiele konotacji, spośród których liczne są nacechowane negatywnie. Osoby, które czerpią korzyści z niepewności innych, często wykorzystują liczne insynuacje i założenia. Wiele firm stara wzbogacić wykorzystując różnie nieczyste zagrywki.

“Ubrałem się dziś na czarno, ponieważ słyszałem często, że to wyszczupla. Jednak zamiast tego jestem sferą ciemności, która płynie przez korytarze.”

-David Levithan-

Szczęśliwa kobieta

Uprzedzenia i fatfobia

Wiele osób uważa, że oosba z BMI wyższym od tego, który jest uznawany za normalny, jest niezadowolona. Możesz nawet być jedną z nich. To całkowicie zrozumiałe, ponieważ właśnie tego nauczyła Cię kultura. Po prostu to zakładasz.

Poza tym możesz również błędnie wierzyć, że cięższym osobom brakuje siły woli i nie są w stanie zrezygnować ze spożywania określonych produktów spożywczych lub ruszyć się do siłowni.

Kultura wzmacnia takie samolubne spojrzenie na świat. Postrzeganie siebie samej w ten sposób może pomóc Ci poczuć się lepiej. W końcu jesteś silna i jesteś w stanie o siebie zadbać. Właśnie dlatego jesteś szczuplejsza.

Po prostu zakładasz, że każda cięższa osoba nie lubi swojego ciała i nie chce go zmienić, bo ma za słabą wolę. Jesteś przekonana, że taka osoba jest zbyt słaba, aby zrezygnować ze śmieciowego jedzenia.

O wiele łatwiej jest przyjąć taki sposób myślenia zamiast dopuścić do siebie ewentualność, że osoba przy tuszy lubi siebie taką, jaka jest. Być może w takim wypadku musiałabyś przyznać przed samą sobą jak bardzo się hamujesz. Z ilu przyjemnych rzeczy jesteś w stanie zrezygnować.

Poza tym o wiele łatwiej jest założyć, że takie osoby nie byłyby w stanie się zmienić nawet jeśli tego by chciały, ponieważ sprowadza się to do kwestii siły. Tym samym taki sposób myślenia wzmacnia przekonanie, że każdy jest w stanie kontrolować swoje ciała. Że nikt nigdy nie będzie gruby, jeśli “będzie postępował we właściwy sposób”. Jednak rzeczywistość jest zupełnie inna.

Reakcje ludzi

Większość osób spogląda na osoby otyłe ze współczuciem i litością. W podobny sposób reagujemy na wyznanie, że ktoś cierpi na jakąś nieuleczalną chorobę. Zamiast powiedzieć “Miło mi Cię poznać”, mamy chęć powiedzieć “Przykro mi” lub “Dasz sobie radę”. Być może chciałabyś przedstawić taką osobę takiemu znajomemu, który drastycznie schudł i nie miał efektu jo-jo.

Fatfobia

Kiedy rani Cię Twoje własne zachowanie

Fatfobia to jedno z najbardziej ograniczających spojrzeń na świat. Wszystko dlatego, że polega na samoodrzuceniu i nienawidzeniu części samego siebie. Jednak takie próby jedynie Cię ranią. Mimo wszystko wiele osób stara się podążać tą ścieżką. Odcinają się od swojego ciała i usiłują je ignorować, w taki sposób, jak niektórzy ignorują plotącego słodkie głupstwa sprzedawcę.

Cena, którą płacą, jest bardzo wysoka. Osoby, które nienawidzą swojego ciała, przestają zwracać uwagę na wysyłane przez nie sygnały. Ból nie jest widoczny póki nie jest za późno, a konsekwencje bywają nieodwracalne. Poza tym wszelkie objawy są kojarzone z nadmierną wagą. To początek końca.

Wiele otyłych osób, które cierpią również z powodu fatfobii, przestają cieszyć się niektórymi czynnościami, takimi jak uprawianie sportu, spędzanie dni nad basenem, a nawet długimi prysznicami. Nie przejmują się tym, jak postrzegają ich inni. Przede wszystkim sami nie chcą widzieć siebie. Chcą ukryć ciało, którego nie są w stanie znieść.

Przestają lubić swoje ciało i tracą z nim symbiozę. Ich życie staje się polem walki. Fatfobia wynika często z nienaturalnego pragnienia i wyuczonego samocenzurowania się. Takie osoby zawsze są karcone przez siedzących w nich surowych sędziów, którzy rzadko kiedy wykazują się wyrozumiałością, zrozumieniem i miłością, nawet wobec siebie samych.