Dziecięce rysunki: poszczególne etapy i rozwój

· Listopad 30, 2018

Dzieci uwielbiają rysować i to jest sposób, w jaki wyrażają swoją rzeczywistość. Mogą zdecydować się na wyrażenie czegoś, co jest wytworem ich własnej wyobraźni. Może to być także odwzorowanie ich indywidualnej wizji otaczającego je świata. Jeśli spojrzymy na dziecięce rysunki z odpowiedniej perspektywy i stosując bardziej analityczne podejście, zobaczymy od razu, w jaki sposób dzieci widzą otaczający je świat.

Związek między obrazami, które istnieją w umyśle dziecka i jego rysunkach, jest bardzo ścisły. Dziecięce rysunki to w prostej linii obrazy mentalne przeniesione na papier.

Są one oczywiście mocno niezdarnymi próbami odtworzenia ich wyobraźni, ale po odrzuceniu pierwszego wrażenia możemy w wielu przypadkach poczuć zaskoczenie tym, co dostrzeżemy w rysunkach naszego dziecka. Dlatego też, jeśli zbadamy jakościowy rozwój rysunku naszej pociechy, uzyskamy lepsze zrozumienie jego symbolicznej wagi i zdolności samego dziecka.

Dziecięce rysunki i poszczególne etapy

W naszym dzisiejszym artykule będziemy rozmawiać przede wszystkim o badaniach, które Georges Henri Luquet przeprowadził na temat rozwoju rysunków tworzonych przez dzieci. Przede wszystkim stwierdził on, że dziecięce rysunki są praktycznie zawsze bardzo realistyczne. Powodem jest fakt taki, że dzieci są bardziej skoncentrowane na rysowaniu bezpośrednich cech rzeczywistości, niż jej artystycznego, niewymiernego piękna.

Poszczególne etapy, przez jakie przechodzą dziecięce rysunki są następujące:

  • przypadkowy realizm
  • nieudany realizm
  • realizm intelektualny
  • realizm wizualny

Przypadkowy (fortuicki) realizm

Akt rysowania zaczyna się jako rozszerzenie umiejętności motorycznych dziecka. Dlatego też pierwsze dziecięce rysunki, czy też raczej jego kreacje, będą zawsze czymś, co określamy potocznie jako bazgroły. Te bazgroły są pierwszymi eksperymentami przeprowadzanymi przez dziecko wykorzystującymi jego zdolności motoryczne. Stanowią one podstawę do przyszłych etapów rysowania.

Wkrótce dziecko zaczyna znajdować podobieństwo i pewne charakterystyczne zależności między swoimi rysunkami a otaczającą je rzeczywistością. Często będzie próbowało ją przechwycić i uwiecznić na papierze. Zazwyczaj jednak próby te spalą na panewce, ponieważ zadanie to będzie jeszcze wykraczało poza możliwości naszego dziecka. Krótko mówiąc, może ono nie mieć jeszcze takiej możliwości.

Rysunek dziecka

Jeśli jednak zapytasz dziecka, co rysuje, może ono na początku powiedzieć Ci, że to nic takiego. Jednakże, gdy tylko odkryje podobieństwo między rysunkiem a rzeczywistością, uzna go za prawdziwą reprezentację wykonaną we własnym zakresie.

Ten etap nazywany jest przypadkowym realizmem, ponieważ reprezentacja rzeczywistości następuje po lub dopiero w trakcie wykonywania rysunku. Na tym etapie dziecięce rysunki nie powstają na bazie rzeczywistej intencji. Inaczej mówiąc, dziecko nie siadało przed kartką papieru, by narysować to, co ostatecznie wyszło z jego rąk. Wszelkie podobieństwo to jedynie zbieg okoliczności.

Ale niezależnie od tego, dziecko z entuzjazmem przyjmuje ten fakt, w dodatku z nieukrywanym zadowoleniem. Gdy zobaczy ono to podobieństwo, może następnie spróbować poprawić swój rysunek.

Nieudany realizm

Na tym etapie dziecko próbuje już narysować coś, co ma w swojej głowie. Niestety, z powodu pewnych przeszkód natury technicznej, jego intencje są zupełnie rozbieżne z efektem końcowym. W efekcie dziecko może poczuć silną frustrację z powodu poniesionej porażki. Główną przeszkodą są na tym etapie umiejętności motoryczne. Nie są one wystarczająco rozwinięte, ani dziecko nie ma też wystarczająco wysokiej precyzji, aby móc odtworzyć to, czego pragnie i co widzi w swoim umyśle.

Kolejnym problemem jest koncentracja uwagi dziecka. Nie zwraca ono uwagi na to, co robi. Dziecięce rysunki na tym etapie charakteryzują się bardzo specyficzną cechą. Polega ona na pomijaniu pewnych istotnych szczegółów, które z naszego „dorosłego” punktu widzenia powinien mieć każdy rysunek.

Narysowany słoń przez dziecko

Według Georgesa Henri Luqueta najważniejszym aspektem tego etapu jest „syntetyczna niezdolność”. Jest to niezdolność dziecka do skutecznego organizowania, układania i orientowania poszczególnych elementów swojego rysunku. Podczas rysowania bardzo ważny jest związek między różnymi elementami. Właściwa organizacja tych elementów sprawi, że rysunek okaże się sukcesem lub porażką.

Jednak na tym etapie rozwoju dzieci mają z tym jeszcze problemy. Na przykład, jeśli zamierzają narysować twarz, mogą umieszczać usta nad oczami.

Realizm intelektualny

Dziecięce rysunki z etapu realizmu intelektualnego łatwo można odróżnić od tych utworzonych w poprzednim etapie. Od razu dostrzeżemy, że teraz nasze dziecko pokonało już przeszkody, jakie sprawiały mu trudności na poprzednim etapie nieudanego realizmu. Nic nie może teraz zapobiec całkowicie realistycznemu rysowaniu przez nasze dziecko.

Należy jednak podkreślić, że dziecięcy realizm nie przypomina pojęcia realizmu u osób dorosłych. Dziecko nie pojmuje rzeczywistości tak, jak ją widzi, ale w taki sposób, w jaki są rozumie. To dlatego Georges Henri Luquet nazwał ten etap realizmem intelektualnym.

Jest to prawdopodobnie etap, który najlepiej odzwierciedlają dziecięce rysunki. Mówią wprost, najłatwiej jest go rozpoznać i analizować. Jest to również najciekawszy moment na potrzeby badań i studiów nad umysłem dziecka. Na tym etapie zobaczymy bowiem dwie podstawowe cechy charakteryzujące dziecięce rysunki. Będą to „przezroczystość” oraz „unikanie”.

Dziewczynka rysuje serce

Kiedy mówimy o koncepcji „przejrzystości”, odnosimy się do faktu, że dziecko rysuje rzeczy, które są ukryte. Dzieci biorąc pod uwagę wszystko, co zasłania niektóre przedmioty i zamieniają je w coś przezroczystego. Na przykład narysują małego kurczaka wewnątrz jajka lub stopy wewnątrz butów.

Drugi proces o nazwie „unikanie”, polega na tym, że dzieci ignorują perspektywę obiektu. Przykładem tego jest narysowanie fasady domu w pionie i wnętrza pomieszczeń widzianych z góry.

Te dwie cechy pokazują nam, w jaki sposób czynniki wizualne nie mają tak naprawdę znaczenia przy wyrażaniu przez dzieci różnego rodzaju rzeczy na swoich rysunkach. Zamiast tego dziecko odnosi się do swojej mentalnej reprezentacji i próbuje uchwycić na swoim rysunku to, co już doskonale zna lub o czym wie. Dlatego też pojawiają się na nich takie charakterystyczne „błędy”, takie jak przezroczystość przedmiotów nieprzezroczystych lub brak perspektywy w przypadku niektórych obiektów.

Realizm wizualny

Począwszy od od ósmego lub dziewiątego roku życia dziecko może rysować prawie jak osoba dorosła. Teraz dziecko może w pełni przelewać na papier rzeczywistość tak, jak ją samo widzi. Aby to zrobić, dziecko stosuje dwie podstawowe zasady: perspektywę i przywiązanie do modelu wizualnego.

Cechy realizmu intelektualnego zanikają na tym etapie już całkowicie. Dziecięce rysunki w sposób niezwykle sprawny eliminują już niewidoczne obiekty, przyjmują pojedynczą, prawidłową perspektywę i zachowują proporcje wymiarów. Dzieci przyjmują teraz realizm wizualny. Z tego właśnie powodu dziecięce rysunki tracą na tym etapie ten charakterystyczny, dziecinny wygląd. Wiele dzieci zaczyna tracić zainteresowanie rysowaniem, ponieważ zaczyna czuć, że ich rysunki nigdy nie będą wyglądać w pełni realistycznie.

Kończąc nasze dzisiejsze rozważania, powinniśmy jednak wspomnieć przy okazji, że chociaż możemy zademonstrować te etapy w rozwoju dziecka poprzez rysunek, musimy jednocześnie zachować sporą dozę ostrożności. Wynika to z faktu, że ten rozwój nie jest aż tak liniowy, jak mogłoby się wydawać.

Dostrzeżemy bowiem, że niektóre dzieci szybciej stają się zaawansowane, a inne z kolei mogą dłużej pozostawać na jednym konkretnym etapie. Niektóre dzieci, które uważają rysowanie za zajęcie zbyt dla nich trudne lub mało satysfakcjonujące, często decydują się na przyjęcie strategii charakterystycznej dla wcześniejszego etapu i pozostają przy niej przez długi czas.