Dążenie do samozniszczenia: kiedy jesteś swoim najgorszym wrogiem

Czerwiec 15, 2018 w Psychologia 0 Udostępnione
Dążenie do samozniszczenia - kobieta w klatce.

Dążenie do samozniszczenia jest tendencją do utrudniania sobie życia poprzez tworzenie ograniczeń i komplikacji, które utrudniają postęp w drodze do osiągnięcia celów.

Jeśli pomyślisz o swojej przeszłości, prawdopodobnie przypomnisz sobie kilka sytuacji, kiedy nie udało Ci się osiągnąć celu a Ty do dzisiaj nie wiesz, dlaczego. Jednym z możliwych wyjaśnień jest dążenie do samozniszczenia.

Samozniszczenie wydobywa z ciebie wroga samego siebie. Może w jakiś sposób uchronić cię przed niepowodzeniem w krótkim czasie, ale także uniemożliwia ci sukces. Ludzie, którzy dokonują samosabotażu, tworzą przeszkody, ponieważ nieświadomie uważają, że nie mogą zrobić tego, czego wymaga od nich trudna sytuacja.

Dążenie do samozniszczenia – przyjrzymy się 4 najczęstszym rodzajom.

Jakie są różne rodzaje samosabotażu?

Odmawianie sobie tego, czego potrzebujesz

Pierwszy typ, i jeden z najczęstszych, polega na odmawianiu sobie rzeczy, których potrzebujesz lub pragniesz. Ludzie ukrywają swoje prawdziwe pragnienia, mówiąc rzeczy takie jak „to nie ma znaczenia „nie chcę tego” lub „mnie to nie interesuje”.

W ten sposób chronią się przed rozczarowaniem i nie muszą akceptować tego, że powinni pracować nad tym, aby poprawić swoje umiejętności. Jednak blokują się także przed sukcesem i możliwością aspirowania do większych rzeczy oraz do zdobycia uznania.

Dążenie do samozniszczenia pojawia się, gdy zaprzeczamy temu, że ​​chcemy osiągnąć cel lub nieświadomie odmawiamy sobie osobistej potrzeby. Bardzo ważne jest, aby poznać różnicę między tym, kiedy naprawdę czegoś nie chcesz i tym, kiedy pragniesz coś uzyskać, ale boisz się, że tego nie dostaniesz.

Kiedy odkryjesz tę różnicę, możesz zacząć chronić się przed własnymi autodestrukcyjnymi zachowaniami.

„Wiara w siebie nie gwarantuje sukcesu, ale brak wiary w siebie jest gwarantem porażki.”

-Albert Bandura-

Smutna kobieta.

Zwlekanie: pozostawianie wszystkiego na ostatnią chwilę

Jednym z najskuteczniejszych sposobów na odniesienie porażki zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym jest zwlekanie. To toksyczny nawyk, ponieważ daje fałszywe wrażenie, że panujesz nad wszystkim, kiedy tak naprawdę po prostu w nieskończoność opóźniasz to, co należy zrobić.

Zwlekanie jest mechanizmem obronnym, ponieważ chroni cię przed czuciem się niekompetentnym. Ale to także uniemożliwia zobaczenie, do czego jesteś zdolny. W gruncie rzeczy sprawia, że ​pracujesz nad tym, by osiągnąć swoje cele, podczas, gdy tak naprawdę jest całkiem inaczej.

Bycie niekonsekwentnym: rozpoczęcie projektu i porzucenie go, gdy stanie się zbyt trudny

Bycie niekonsekwentnym to jedna z najczęstszych masek, które przywdziewa dążenie do samozniszczenia. Rozpoczęcie projektu, by potem go zarzucić jest najlepszą drogą do odniesienia porażki. Możesz jednak nauczyć się jak być konsekwentnym dzięki codziennej praktyce.

Sens samosabotażu jest dość jasny: jeśli nie ukończysz zadania, nie będziesz musiał oceniać, czy zrobiłeś coś dobrze, czy nie. Może mógłbyś zrobić to dobrze, ale nie wiesz, jak radzić sobie z sukcesem. W tym sensie samosabotaż chroni także przed sukcesem, gdy myślimy, że na niego nie zasługujemy.

Usprawiedliwianie braku podejmowania decyzji

Podejmowanie decyzji wiąże się z pewnym stopniem odpowiedzialności za to, co się dzieje. Dążenie do samozniszczenia chroni cię przed zaakceptowaniem tej odpowiedzialności, ponieważ odmawiasz zajęcia konkretnego stanowiska.

Unikanie decyzji to kolejna maska, którą przywdziewa dążenie do samozniszczenia. Nie pozwalasz sobie przejąć kontroli nad własnym życiem, używając głosu i jasno określając swoją decyzję. Zmusza cię to również do pełnienia roli widza w twoim własnym życiu. To wzmacnia myślenie, że nie jesteś wystarczająco dobry, aby zasługiwać na więcej.

Mężczyzna w labiryncie.

Dążenie do samozniszczenia – jakie są możliwe przyczyny?

Osobowość unikająca

Kiedy ludzie stają w obliczu przeciwności, mają trzy opcje: konfrontacji, unikania lub odkładania. Innymi słowy, możesz poszukać rozwiązania (skonfrontować się), spróbować przekonać siebie, że to nie wpływa na ciebie i patrzeć w drugą stronę (unikać) lub czekać przez bliżej niekreślony czas, aby zobaczyć, co się stanie (odłożyć).

Chociaż dobrze jest zastanowić się zanim zaczniesz działać, poszukując rozwiązania, odkładanie wszystkich działań w nieskończoność może zmienić się w nawyk, który obniży twoją samoocenę.

Jeśli w okresie dorastania i młodości nabierzesz zwyczaju unikania, stracisz szansę na skorzystanie z sytuacji, które pozwolą ci rozwinąć nowe umiejętności. Jeśli unikniesz konfrontacji z trudnymi sytuacjami lub pozwolisz, by różne możliwości cię ominęły, możesz rozwinąć w sobie osobowość unikającą.

Osobowość unikająca jest bezpośrednio związana z samosabotażem, ponieważ taka osoba przekonuje samą siebie, że nie może czegoś zrobić. Może nie mieć odpowiednich umiejętności, ale to nie znaczy, że nie da rady poradzić sobie z daną sytuacją.

Ludzie o osobowości unikającej czują się niezdolni do pokonywania wyzwań, ale to ich największe ograniczenie. Ich błędem jest łączenie braku umiejętności z nieudolnością.

Muszą przestać unikać rzeczy, które sprawiają, że wątpią we własne możliwości i pozwolić sobie na szansę rozwoju jako osoba. Pamiętaj, że bez wyzwania nie ma wzrostu.

Niskie poczucie własnej wartości

Kiedy masz niskie zdanie na temat własnych umiejętności nie kochasz siebie zbyt mocno. Kiedy nie kochasz siebie, nie ufasz swoim zdolnościom. Stąd związek między samo sabotażem a niską samooceną.

Ludzie o niskiej samoocenie nie pozwalają sobie na możliwość rozwoju lub wyjście poza swoją strefę komfortu. To dlatego, że w głębi serca wierzą, iż ​​nie zasługują na szansę. Nie dorastają do jakiegoś zadania. Nie są godni celu.

„Zadaniem, które musimy sobie postawić, nie jest poczucie bezpieczeństwa, ale umiejętność tolerowania niepewności.”

Erich Fromm

Nadopiekuńcze środowisko rodzinne

Dorastanie w nadopiekuńczej rodzinie umieszcza w danej osobie dwa komunikaty na temat siebie i swoich możliwości. Pierwszy to taki, że rodzina kocha ją i chroni, dlatego nie jest sama. Drugi jest taki, że potrzebuje swoich rodziców, aby ją chronili i pomagali, ponieważ nie potrafi sama tego zrobić i nie jest wystarczająco silna.

Kiedy rodzice są nadopiekuńczy, wysyłają te dwa komunikaty, które są ze sobą powiązane. Ten drugi prowadzi do samosabotażu. Nadopiekuńcza rodzina sprawia, że ​​ludzie stają zależni od innych, aby czuć się kompetentni i bezpieczni.

Tak więc, gdy staną się dorosłymi i niezależnymi, sabotują własne działania, co jest mechanizmem obronnym. Im mniejszą ochronę otrzymują od rodziny, tym silniejsze staje się dążenie do samozniszczenia.

Jakie są skutki samosabotażu?

Samosabotaż może łatwo przekształcić się w błędne koło. Jeśli nie dajesz sobie szansy na coś, nie rzucasz wyzwania. Dlatego nie dojrzewasz. 

Cykl trwa: tracisz możliwość budowania nowych umiejętności i ulepszania tych, które już masz. A więc ciągle myślisz, że nie możesz czegoś zrobić, nie chcesz, albo nie będziesz w stanie zrobić dobrze.

Wielu ludzi, jeśli nie wszyscy, ma w sobie małego sabotażystę, a ty po prostu musisz się nauczyć z tym żyć. Zawsze będzie ci mówić, że nie jesteś w stanie osiągnąć swoich celów. Sprawi, że zwątpisz w siebie na czas nieokreślony i zatrzymasz w swojej przytulnej strefie komfortu.

Sztuką jest nauczyć się słuchać wątpliwości tego małego diabełka nie pozwalając mu się pogrążyć, co oczywiście wymaga dużo cierpliwości.

Kobieta z kluczem na górze.

Ze wszystkich powyższych powodów samosabotaż powoduje ciągłe poczucie niepewności. Ma tendencję do utrwalania się, dlatego tak ważne jest, aby i umieć to zobaczyć i przerwać błędne koło tak szybko, jak to możliwe.

Aby przezwyciężyć dążenie do samozniszczenia, pracuj nad swoim poczuciem własnej wartości, poznaj i buduj swoje mocne strony, oraz znajduj i poprawiaj swoje słabości. Ale co najważniejsze, daj sobie szansę.

WIĘCEJ DLA CIEBIE