Afanazja, ślepy umysł: życie bez wyobraźni obrazowej

29 Lipiec, 2020

Afanazja lub inaczej ślepy umysł to rodzaj uderzającego deficytu neurologicznego. Część ludzi żyje, nie mając pojęcia, co to znaczy marzyć za pomocą wyobraźni obrazowej. Nie potrafią przywołać twarzy osoby, którą kochają, ani domu, w którym dorastali.

Afanazja dotyka około 3% populacji. Cierpiący na nią nie wiedzą, czym jest wyobraźnia wzrokowa. Ludzie nią dotknięci żyją w bezforemnej pustce, w ślepym umyśle, w którym nie istnieją obrazy, twarze ani sceny.

Nie wiedzą, co to znaczy marzyć, nigdy nie uciekli mentalnie w stronę sceny spokoju, by załagodzić stres, nie zagubili się w równoległych wszechświatach, gdzie możliwości są nieograniczone.

Afanazja

Większości z nas ten stan może wydawać się dziwny, dramatyczny – co najmniej – smutny. Cierpiący z powodu afanazji nie mogą sobie przypomnieć, jaki był ich zmarły ojciec lub ważna osoba, której nie widzieli od dawna.

Można jednak powiedzieć, że ci, którzy urodzili się z tą szczególną cechą, nie mogą przecież tęsknić za mentalnymi obrazami czy związanymi z nimi emocjami, skoro nigdy ich nie znali.

Niemniej życie w więzieniu afanazji stawia ich w kącie, gdzie cały czas czują się obcy. Od najmłodszych lat dziecko z tym niedoborem neurologicznym wie, że różni się od innych, ponieważ nie marzy, nie miewa snów ani koszmarów.

Nie potrafi wizualnie zapamiętać rzeczy. W jego umyśle nie ma (wizualnie) pięknego popołudnia w parku ani dnia na plaży. To wszystko sprawia, że chorzy czują się dziwnie, gdy zauważą, że inni posiadają obrazowe reprezentacje zdarzeń, osób czy marzeń.

Z pewnością w przypadku afanazji mamy do czynienia ze szczególną rzeczywistością. Warto ją zagłębić.

Afanazja: co to jest i dlaczego występuje?

Neurolodzy definiują afanazję jako rodzaj ślepoty umysłowej. Ten termin może robić na wrażenie. Jak wygląda życie osoby cierpiącej na przypadłość, jaką jest afanazja? Czy jest mocno ograniczone? Jakie jest pochodzenie tego schorzenia? Otóż mamy do czynienia ze zmianą neurologiczną, którą zaczęto badać bardziej szczegółowo od 2016 roku.

Pamięć - głowy w formie drzew

O istnieniu afanazji wiemy od 1840 roku, kiedy Sir Francis Galton, znany brytyjski psycholog, antropolog, odkrywca i genetyk, opisał kilka przypadków, dostarczając nawet analizy statystycznej. Wówczas oszacował, że od 2 do 3% populacji może brakować „mentalnego oka”, czyli umiejętności tworzenia obrazów mentalnych.

Aby społeczność naukową ponownie zainteresowało , czym jest afanazja, musieliśmy czekać aż do 2016 roku. Wówczas to dr Adam Zeman, psycholog poznawczy z University of Exeter, po raz pierwszy posłużył się terminem „afanazja”.

W tym samym roku Blake Ross, współtwórca Firefoksa, opublikował esej opisujący własne doświadczenia z tym nowo opisanym stanem neurologicznym. W wyniku ich pracy wiedza o afanazji zaczęła rozprzestrzeniać się w sieciach społecznościowych i wzbudzać zainteresowanie większej liczby ekspertów.

Jakie są przyczyny afanazji?

Wyobraź sobie dwa jabłka: jedno zielone i drugie błyszcząco czerwone. Czytając to, 97% z nas (według danych statystycznych) wizualizuje ten obraz niemal natychmiast. Ludzie dotknięci afanazją nie są w stanie zainicjować tego procesu neurologicznego, ponieważ ich umysły nie widzą – w ich rzeczywistości mentalnej nie ma obrazów.

Problem z pamięcią

Zdaniem naukowców może to być związane z niemożliwością tworzenia wzorców tego, co widzimy. Każdy bodziec wzrokowy generuje bowiem wpływ na nasz mózg, swoisty odcisk, który rodzi pewien rodzaj wzoru, sekwencji, kształtu. W ten sposób, gdy przywołujemy coś z pamięci, wzorce pojawiają się niemal natychmiast, tworząc obrazy mentalne.

U cierpiących na afanazję proces ten kończy się niepowodzeniem, bo tworzą wzorów wizualnych. To, co widzą lub kiedykolwiek widzieli, nie generuje żadnego obrazu w ich mózgach. To jak cierpienie na częściową ślepotę – nasze wewnętrzne oczy nie wychwytują tego, co jest na zewnątrz, więc nie mogą wprowadzić tego do wewnątrz.

Jak wygląda życie z afanazją?

Życie z afanazją nie wydaje się jednak mocno ograniczone. Osoby nią dotknięte mogą tworzyć relacje, być niezależne w każdym aspekcie życia, pracować i odnosić sukcesy – jak wszyscy inni. Wiedzą jednak, że coś jest z nimi nie tak.

Dr Adam Zeman zwraca uwagę na pozytywną reakcję osób, które w końcu otrzymują nazwę i wyjaśnienie tego, co zawsze cierpieli, a czego nie potrafili zdefiniować.

  • Osoby cierpiące na afanazję w zasadzie doświadczają niemożności zapamiętywania obrazów. Nie potrafią wyobrażać sobie twarzy, zdarzeń, a to zwykle powoduje dyskomfort.
  • Podczas gdy większość z nas spędza dużo czasu, zanurzając się we własnej wyobraźni, przechodząc od jednego obrazu do drugiego, oni nie mogą nawet marzyć o obrazach.
  • Najbardziej odczuwają to ci, którzy cierpią na afanazję nabytą. Bardzo często w wyniku wypadku lub uszkodzenia mózgu dochodzi do rozwoju tego deficytu – wtedy rzeczywistość chorych i odczuwanie problemu są bardziej złożone.
  • Potwierdzono, że ten deficyt neurologiczny jest powiązany z prosopagnozją (trudności w rozpoznawaniu twarzy), a także z problemami z orientacją.
  • Obecnie nie istnieją metody leczenia afanazji. Choć życie z nią nie ogranicza zasadniczo żadnego aspektu codziennego życia, zdiagnozowani – co ciekawe – potwierdzają, że czują się „inni”, są świadomi, że coś jest nie tak, że czegoś im brakuje. W końcu nie ma nic tak wolnego czy nieskrępowanego jak wyobraźnia.

Ten artykuł został zweryfikowany przez psycholog Valerię Sabater.

  • Zeman, Adam; Dewar, Michaela; Della Sala, Sergio (January 2016). „Reflections on aphantasia”. Cortex. 74: 336–337. doi:10.1016/j.cortex.2015.08.015.