Zen – 3 lekcje, w których nauczysz się opanowywać strach

Maj 8, 2019

Lekcje Zen na temat strachu dotyczą również naszego ego. Nauczyciele tej powszechnej dyscypliny filozoficznej mówią, że gdyby ego było silnikiem, to strach byłby jego paliwem. Wierzą, że tak naprawdę istnieją tylko trzy rodzaje strachu i że wszystkie one są powiązane z tym, co nazywamy ego.

Z perspektywy Zen wszystkie ludzkie strachy mają swoje korzenie w dwóch konkretnych rzeczach: przywiązaniu i ignorancji. Przywiązanie czyni Cię wrażliwym, gdyż oznacza ono skupianie swojego umysłu, emocji i pożądania na czymś zewnętrznym. To ustępuje miejsca pierwszemu rodzajowi strachu: utracie tego, co dla Ciebie jest najważniejsze.

Ignorancja natomiast wywołuje u ludzi stan niepewności i zwątpienia. W tym stanie łatwo jest się bać. Nieumiejętność dokładnego rozpoznawania niebezpieczeństwa lub ryzyka oraz brak wiedzy jak się z tym zmierzyć sprawia, że ​​czujesz się niepewnie i się po prostu boisz.

Lekcje Zen na temat strachu mówią nam, że z tych dwóch źródeł wynikają trzy strachy.

Źródłem każdego strachu jest nasz własny niekontrolowany umysł lub złudzenia.

-Buddha-

1. Pozostanie przy życiu – jedna z lekcji Zen

Pierwsza lekcja Zen na temat strachu mówi, że najbardziej podstawowym ludzkim strachem jest lęk przed utratą życia. Utożsamiamy utratę życia jako utratę ciała. Ludzie są istotami fizycznymi, a nasze ciało to nasza najbardziej elementarna forma rzeczywistości. Zamieszkujemy je, a strach przed jego utratą staje się strachem przed końcem istnienia jako część tego świata.

Jest to to samo co strach przed śmiercią. Aczkolwiek śmierć nie oznacza jedynie końca Twoich funkcji cielesnych. Na drodze do śmierci istnieją również inne etapy utraty ciała. Możesz stracić zdolności, młodość, swój wizerunek lub sprawność funkcjonalną.

Lekcje Zen dotyczące strachu pokazują nam, że za pomocą ciała możesz sprawić, że te obawy znikną. Twój strach ma fizyczną formę. Jeśli wygonisz go ze swojego ciała, opuści on również Twój umysł. W tym celu powinieneś zwrócić uwagę na fizyczne odczucia strachu. Następnie oddychaj głęboko, uspokój przyspieszone bicie serca i rozluźnij mięśnie

Rysunek twarzy kobiety

2. Utrata siebie

Strach przed utratą siebie można również nazwać strachem przed zmianami. Zaczynasz myśleć, że jesteś tym, kim zawsze byłeś. Zatem czujesz, że Twoja osobowość składa się z czynności, które robisz codziennie, przestrzeni, które zajmujesz oraz ludzi, których regularnie widujesz.

Stajesz się tak przyzwyczajony do patrzenia na siebie w ten sposób, że panicznie boisz się zmian. Boisz się tego, co może się stać, jeśli zmieni się kontekst i będziesz mieć do czynienia z czymś zupełnie nowym.

Wtedy powstaje strach przed utratą siebie. Odczuwasz również obawę przed stanem, w którym nie będziesz wiedzieć co robić i jak się zachowywać. Jest to rodzaj strachu przed rozmazaniem się, przed niebytemLekcje Zen dotyczące strachu dowodzą, że możesz się pozbyć tych obaw za pomocą ćwiczeń głębokiego oddychania. Z tego punktu widzenia źródłem siły jest brzuch.

Mówi się, że brzuch to źródło naszego pokoju i siły. W chwili odczuwania tego rodzaju strachu zaleca się głębokie oddychanie (tzw. oddychanie brzuchem).

Zen - Człowiek z kręgiem na czole

3. Strach przed cierpieniem

Ogólnie rzecz ujmując, cierpienie jest wszystkim, co powoduje zużycie układu nerwowego. Wywołuje również nieprzyjemne i męczące odczucie. Cierpienie wiąże się z ograniczeniem, frustracją i niezaspokojonym pragnieniem. Może mieć charakter bardzo intensywny i paraliżujący.

Droga do pokonania strachu przed cierpieniem, zgodnie z lekcjami Zen, oznacza pracę na rzecz duchowej przemiany. Gdy zaczniesz traktować wszystko, co Ci się przydarza, jako możliwość rozwoju, krok po kroku strach przed cierpieniem zniknie. Fizyczny i emocjonalny ból należy postrzegać jako coś ulotnego, co pomaga Ci stać się lepszą osobą.

Mistrzowie Zen mówią nam, że cierpienie jest zjawiskiem mentalnym. Pojawia się wtedy, gdy ludzie nadają pozytywny lub negatywny sens swoim doświadczeniom. W związku z tym, to, jak bardzo każdy z nas jest gotów cierpieć, tak naprawdę zależy tylko od nas samych. To my podejmujemy decyzje i kontrolujemy nasz strach przed cierpieniem.

Wymienione lekcje Zen przypominają nam, że tylko my sami jesteśmy tymi, którzy karmią nasze strachy lub są w stanie się ich pozbyć. Najlepszym sposobem, by nakarmić swój strach to dać się ponieść własnej wyobraźni bez posiadania konkretnych informacji.

Opór wobec zmian i naturalnych cyklów życia również jest karmą dla lęku. Aczkolwiek niektórych sytuacji po prostu nie da się uniknąć. Choćbyś nie wiem, jak się starał i się ich bał, tak czy siak Cię dogonią.

Fromm, E. (2004). Psicoanálisis y budismo zen. El Árbol y el diván: diálogo entre psicoanálisis y budismo, 83, A83-dq.