Virginia Woolf: czy wiesz, że jej życie to historia tłumionej traumy?

· Czerwiec 6, 2019
Virginia Woolf była niezwykle płodną i przy tym bardzo błyskotliwą pisarką, która wniosła naprawdę istotny wkład w światową literaturę. Jednak jej życie zakończyło się tragicznie po wielu latach zmagania się z chorobami psychicznymi spowodowanymi wykorzystywaniem seksualnym, którego pisarka doświadczyła jako dziecko. Jeśli chciałbyś bliżej poznać postać tej znamienitej literatki, poświęć po prostu kilka minut na lekturę niniejszego artykułu.

Dzisiaj zamierzamy zaprezentować Ci garść podstawowych informacji na temat tragicznego życia jednej z najważniejszych postaci literatury XX wieku. Jest nią Virginia Woolf. Jej nazwisko stawiane jest w jednym rzędzie obok innych wielkich pisarzy, takich jak James Joyce, Franz Kafka i Thomas Mann.

Dzieła Virginii były naprawdę innowacyjne z racji wykorzystywania w swej treści wewnętrznego monologu, czyli narzędzia literackiego, którym posługiwała się naprawdę fachowo, by dzielić się z czytelnikiem najbardziej intymnymi myślami i przeżyciami bohaterów jej powieści. Oczywiście bez cienia wątpliwości możemy stwierdzić, że Virginia Woolf jest jedną z najbardziej fascynujących i błyskotliwych pisarek naszych czasów.

Virginia Woolf była niezwykle płodną i przy tym bardzo błyskotliwą pisarką, która wniosła naprawdę istotny wkład w światową literaturę. Jednak jej życie zakończyło się tragicznie po wielu latach zmagania się z chorobami psychicznymi spowodowanymi wykorzystywaniem seksualnym, którego pisarka doświadczyła jako dziecko. Jeśli chciałbyś bliżej poznać postać tej znamienitej postaci, poświęć po prostu kilka minut na lekturę naszego dzisiejszego artykułu.

Jej życie jest przykładem niszczącej ciszy otaczającej codzienny horror i niszczące konsekwencje wykorzystywania seksualnego dzieci. Aby zakryć jej tragiczną historię, ludzie twierdzili, że pisarka cierpiała na jakąś dziedziczną chorobę o podłożu psychicznym.

Virginia Woolf – słynna pisarka, której życie było naznaczone tragedią

Virginia Woolf była rzekomo zbyt wrażliwa na normalne, pełne przeróżnych konfliktów codzienne życie. Zapewne może wydać Ci się to niewiarygodne, ale niektórzy ludzie wciąż nawet dziś podtrzymują ideę, że wykorzystywanie seksualne, którego doznała jako dziecko, nie było przyczyną jej trwającej całe życie walki z psychozą. Ani też nie było powodem, dla którego ostatecznie popełniła samobójstwo.

Na szczęście dziś wiemy wystarczająco dużo o tym, co się stało, że te twierdzenia i teorie są z gruntu rzeczy fałszywe. To właśnie seksualne i psychologiczne znęcanie się, jakiego doświadczyła Virginia Woolf już w bardzo młodym wieku, spowodowało jej chorobę.

Wróćmy jednak ponownie do pracy i życia tej naprawdę rewolucyjnej w światowej literaturze postaci. Pomimo całego jej cierpienia, dzięki swojemu pisaniu osiągnęła naprawdę wspaniałe rezultaty. W swojej książce zatytułowanej „Orlando: biografia” z 1928 roku z powodzeniem umieszcza mężczyznę w kobiecej skórze. A także deklaruje wyraźnie swoje prawa jako kobieta w utworze „Własny pokój” z 1929 roku.

Virginia Woolf – początkowe lata jej życia

Virginia Woolf urodziła się w Londynie 25 stycznia 1882 roku pod nazwiskiem panieńskim Stephen. Status małżeński jej rodziców można określić mianem „dość skomplikowanego”. Kiedy mała Virginia przyszła na świat, jej rodzice mieli już dzieci ze swoich poprzednich małżeństw. Ojciec przyszłej pisarki był cenionym redaktorem, krytykiem i biografem.

Virginia Woolf z ojcem

Matka dziewczynki nigdy nie zwracała na nią uwagi, ani nawet nie spędziła ze swą córką ani chwili. Z kolei jej ojciec był dla Virginii całkowicie onieśmielającą postacią. Sama pisarka w późniejszych latach opisywała swój dom z dzieciństwa jako coś, co przypominało bardziej klatkę.

Wczesna śmierć matki, siostry, a później jej ojca wywarła głęboki wpływ na samą Virginię. Utrata bliskich jest zawsze traumatycznym przeżyciem, ale jej ojciec pogorszył jeszcze całą sytuację, zabraniając komukolwiek mówić o tych, którzy zmarli. To był początek straszliwej, wymuszonej ciszy w życiu Virginii. Od najmłodszych lat nie pozwalała jej ona wyrażać żadnych emocji.

Dorosłe życie pisarki

Kiedy zmarł jej ojciec, Virginia Woolf zamieszkała razem z pozostałymi przy życiu braćmi i siostrami. Wtedy właśnie zaczęła cierpieć na załamania nerwowe o charakterze psychotycznym, które będą ją później nękały już do końca życia. Pisarka czasami dawała radę je pokonać, ale tylko przez krótki czas i sporym nakładem sił.

Jej nowy dom w Bloomsbury stał się miejscem spotkań starych przyjaciół brata ze szkoły średniej. Wśród nich byli między innymi znani intelektualiści, tacy jak Bertrand Russell. Stanowili oni grupę ekscentrycznych powieściopisarzy, poetów i malarzy znanych powszechnie jako „Krąg z Bloomsbury” (oryg. „The Bloomsbury Circle”). To właśnie tam Virginia poznała Leonarda Woolfa, mężczyznę, którego później poślubiła.

Ze ślubem pisarka zwlekała do momentu ukończenia trzydziestu lat. Na tym etapie życia miała już za sobą ładnych kilka załamań psychicznych, po których następowały okresy ciężkiej depresji. Jej przyszły mąż prowadził już wtedy nawet skrupulatny dziennik jej zmian nastroju. Dla Virginii pisanie okazało się furtką pozwalającą jej wyrazić swoje tragiczne doświadczenia z przeszłości i tłumione w sobie emocje.

Jej relacje z mężem były bardzo stabilne i stanowiły dla niej ogromne źródło pocieszenia i wsparcia. W 1917 roku para założyła firmę wydawniczą o nazwie Hogarth Press, która z powodzeniem publikowała powieści zarówno Virginii Woolf, jak i wielu innych wielkich pisarzy. Do najbardziej znanych z nich należą między innymi Katherine Mansfield, Thomas Steams Eliot, Sigmund Freud i Laurens van der Post.

Molestowanie seksualne

Virginia Woolf zaczęła być molestowana seksualnie poprzez jej przyrodnich braci, którzy byli prawie 20 lat starsi od niej. Sama dziewczynka miała wtedy zaledwie siedem lat. Kiedy ten tragiczny dla niej okres w życiu się rozpoczął, oboje jej rodzice wciąż jeszcze żyli.

Według powszechnie panującej opinii Virginia nigdy im o tym nie powiedziała, ale jest jednak całkiem możliwe, że mieli oni jakieś pojęcie o tym, co się dzieje w jej życiu za ich plecami.

Kiedy Virginia Woolf ukończyła dziesięć lat, zaczęła po raz pierwszy pisać i mówić otwarcie o swoich doświadczeniach. Przemoc seksualna była dla niej głęboko traumatycznym wydarzeniem i trwała do chwili, gdy pisarka ukończyła 24 lata. To był straszny, rodzinny „sekret”, o którym wiedzieli wszyscy wokół, ale nic nie zrobili, aby go powstrzymać.

Virginia Woolf i jej tragiczny koniec

Virginia Woolf cierpiała na zaburzenia psychiczne, którą znamy dzisiaj jako chorobę afektywną dwubiegunową. Po ukończeniu manuskryptu, który miał być jej ostatnią powieścią, pisarka ponownie popadła w głęboką depresję. Kiedy wybuchła II wojna światowa, a jej dom w Londynie został zniszczony wskutek bombardowań, stan Virginii pogorszył się do tego stopnia, że nie czuła się ona już zdolna do dalszej pracy.

Zdjęcie Virginii Woolf

28 marca 1941 roku Virginia Woolf ubrała płaszcz, napełniła kieszenie ciężkimi kamieniami i następnie rzuciła się w wody pobliskiej rzeki Ouse. Napisała jednak wcześniej do swego męża list pożegnalny, którego treść brzmiała następująco:

Najdroższy,
jestem pewna, że znów tracę zmysły. Czuję, że nie damy rady przejść przez te kolejne trudne chwile. I że tym razem nie wyzdrowieję. Zaczynam słyszeć głosy i nie mogę się skoncentrować. Robię zatem to, co uważam za najlepsze. Dałeś mi radość największą z możliwych.

Byłeś w każdy możliwy sposób wszystkim, kim ktokolwiek mógłby być. Nie sądzę, że dwoje ludzi mogło być bardziej szczęśliwych, niż my, aż przyszła ta straszliwa choroba. Nie mogę już dłużej walczyć. Wiem, że niszczę Twoje życie, ale beze mnie będziesz mógł pracować. I będziesz, wiem to.

Jak widzisz, nie umiem nawet poprawnie tego napisać. Nie potrafię już czytać. Chcę tylko Ci powiedzieć, że całą radość mojego życia zawdzięczam Tobie. Byłeś względem mnie niesamowicie cierpliwy i niewiarygodnie dobry. Chcę powiedzieć, że wszyscy to już wiedzą. Gdyby ktokolwiek mógł mnie uratować, byłbyś to tylko Ty. Nie mam już nic oprócz pewności, że jesteś dobry. Przecież nie mogę już dłużej niszczyć Ci życia.

Nie sądzę, żeby dwoje ludzi mogło być bardziej szczęśliwymi, niż my byliśmy.”
-Virginia Woolf-

Choroba psychiczna, na jaką cierpiała Virginia Woolf

Dzisiaj psychologowie, psychiatrzy i nauczyciele rozumieją, jak poważne konsekwencje psychologiczne może pociągać za sobą molestowanie seksualne dzieci i młodzieży. Na szczęście mamy teraz kilka do dyspozycji wyniki wielu badań akademickich, które potwierdzają przyczynę choroby psychicznej, z jaką borykała się przez całe życie Virginia Woolf.

Było nią właśnie to wykorzystywanie seksualne, którego doznała z rąk swych dwóch przyrodnich braci. Nie bez znaczenia jest także milczące przyzwolenie tych wszystkich, którzy za zadanie mieli ją chronić.

Obecnie możemy otwarcie mówić o molestowaniu seksualnym dzieci. Konieczne jest położenie kresu wszelkim próbom uciszenia tej strasznej i niedopuszczalnej zbrodni.

Nie ma natomiast żadnych konkretnych dowodów na poparcie twierdzenia, że ​​Virginia Woolf odziedziczyła swoją chorobę psychiczną po swych przodkach. Znacznie bardziej prawdopodobne jest przypuszczenie, że jej problemy emocjonalne wynikały z przedłużającego się okresu molestowania seksualnego.

Naukowcy przeanalizowali także wiktymizację seksualną Virginii Woolf jako studium przypadku w świetle współczesnej literatury na temat wpływu wykorzystywania seksualnego dzieci na rozwój człowieka. Wiele symptomów zdrowia psychicznego pisarki jest zgodnych z literaturą kliniczną na temat wykorzystywania seksualnego dzieci.

Spuścizna Virginii Woolf

Pomimo swojego pełnego tragizmu życia, Virginia Woolf pozostawiła po sobie ogromną spuściznę. W zasadzie można powiedzieć, że odcisnęła własne piętno na światowej literaturze. Ale to jeszcze nie wszystko. Dokonała także niezwykle istotnych postępów w walce o równość płci.

W swojej słynnej książce „Własny pokój” Woolf argumentowała, że głównym problemem dla kobiet był do tej pory brak niezależności ekonomicznej. Kobiety potrzebowały takiej niezależności, aby mieć własną przestrzeń do życia. W przypadku Virginii chodziło po prostu o samo tylko miejsce do pisania w spokoju kolejnych powieści.

Z kolei w swoim dziele zatytułowanym „Orlando: biografia” odważyła się umieścić mężczyznę w roli kobiety. Chciała pokazać światu, że znacznie łatwiej jest być mężczyzną na tym świecie, niż kobietą. Virginia Woolf miała odwagę dotknąć także tematów tabu, takich jak homoseksualizm i ogólnie seksualność. Inne znane i godne uwagi dzieła Virginii Woolf to „Fale” oraz „Pani Dalloway”.