Ustawienie partnera na piedestale uniemożliwia prawdziwe poznanie

05 listopada, 2020
Idealizacja jest często jednym z tych cichych wirusów, które najbardziej psują związek. To trucizna zdolna do powolnego zakończenia jakiejkolwiek relacji, generując jednocześnie sporą dawkę cierpienia, zarówno dla idealizatora, jak i wyidealizowanego.

Poczucie głębokiego połączenia z kimś jest tak magiczne i satysfakcjonujące, że może nas oślepić. Czasami ta pełnia, której doświadczamy w pewnych więziach emocjonalnych łączy się z naszymi własnymi niedociągnięciami i pragnieniami. Jednak ustawienie partnera na piedestale jest niebezpieczne i szkodliwe na kilku poziomach.

I to może doprowadzić nas do wyidealizowania i zniekształcenia obrazu, jaki mamy w odniesieniu do pewnych osób. To prawda, że identyfikowanie, docenianie i podkreślanie pozytywnych cech osób, z którymi dzielimy życie, jest korzystne. Gorzej jednak, jeśli wpadniemy w pułapkę idealizowania ich i zaprzeczania ich ciemnym stronom.

Takie podejście przeszkodzi nam zobaczenie zarówno ich jak i siebie takimi, jakimi naprawdę jesteśmy. Cóż, kiedy tak się dzieje, kiedy stawiamy drugą osobę na wyższej pozycji, cierpi na tym nasza osobista ekspresja. Ustawienie partnera na piedestale zaciemnia prawdę. Przeanalizujmy, dlaczego tak się dzieje.

Do czego prowadzi ustawienie partnera na piedestale?

Nie zawsze jest łatwo zdać sobie sprawę, że kogoś idealizujemy. Uczucia, które wzbudza w nas wysokie mniemanie o drugiej osobie, są pozornie przyjemne i pozytywne. Podziwiamy jej cnoty i cieszymy się z jej towarzystwa. Czujemy się więc szczęśliwi z powodu magicznego zbiegu okoliczności, który postawił nas na tej samej ta naszej drodze.

Problem pojawia się wtedy, gdy zapominamy, że – podobnie jak wszyscy inni – to tylko człowiek. A człowiek, z natury rzeczy jest niedoskonały.

Ustawienie partnera na piedestale

Jednak popełniamy błąd, kiedy karmimy się tak bardzo wyidealizowanym obrazem, że całkowicie przesłania nam on zdolność analizy. Zauważenie tych punktów, które druga osoba mogłaby poprawić, nie oznacza, że ​​przestajesz ją kochać. Wręcz przeciwnie, dopiero akceptacja osoby z jej zaletami i wadami poprawia każdy związek.

Dlatego więc ustawienie partnera na piedestale nie pomaga w budowaniu zdrowej relacji.

Idealizacja w związkach

Idealizacja często pojawia się w sferze związków romantycznych i randkowych. Jest to spowodowane reakcjami biochemicznymi na etapie początkowego zauroczenia. Jeśli jednak wszystko przebiega w naturalny sposób, upływ czasu pomaga nam dogłębnie poznać naszego partnera.

Wtedy związek przeradza się w spokojniejszą i bardziej szczerą miłość, w której lepiej dostrzegamy obiekt naszych uczuć.

Jednak osoby, które mają niską samoocenę, cierpią na lęk przed odrzuceniem lub porzuceniem, a zwłaszcza osoby bardzo młode, mogą „ugrzęznąć” w poznaniu na tym pierwszym etapie. Idealizując partnera, nie tylko wyolbrzymia się pewne jego cechy i przypisuje mu się inne, których tak naprawdę wcale nie posiada.

Pozostaje się także ślepym na te aspekty, w których partner może się poprawić. W ten sposób osoba na piedestale przybiera aurę doskonałości, nieomylności i wyższości w oczach tych, którzy ją idealizują.

Jednym z największych problemów związanych z idealizacją jest to, że może ona generować uległość. Jeśli partner ma patent na doskonałość, wszystko, co mówi lub nakazuje, automatycznie staje się prawem, kotwicą, punktem bezpieczeństwa.

Idealizowanie partnera może również prowadzić nas do nadmiernego skupiania się wyłącznie na nim, pomijając inne ważne obszary i aspekty naszego życia.

Osoba wyidealizowana również cierpi

Paradoksalnie cierpią również ci, którzy są idealizowani, ponieważ niosą na swoich barkach zawyżone oczekiwania partnera. A ich zadaniem staje się ich spełnianie i uszczęśliwianie wpatrzonej w nich jak w obrazek osoby. W takiej sytuacji rodzi się uczucie, że twój partner tak naprawdę cię nie zna lub że nie będzie dla Ciebie bodźcem do rozwoju.

Ponadto taka sytuacja może wystąpić również w związkach innych niż relacja romantyczna: w pracy, w rodzinie, między przyjaciółmi itp. Zatem ustawienie partnera na piedestale psuje nie tylko miłosne relacje.

Przytulona para

Jak przestać stawiać partnera na piedestale?

Jeśli więc zauważyłeś taka tendencję w swoim życiu i chcesz przestać stawiać drugą osobę na piedestale, zacznij od zdjęcia zasłony z oczy. Staraj się obiektywnie analizować sytuacje, rozmowy i działania każdej osoby.

Zadaj sobie pytanie, co naprawdę myślisz i nie bój się nie zgodzić. Nie obawiaj się, że jakaś cecha lub postawa drugiej osoby nie podoba Ci się lub wydaje Ci się, że można ją naprawić. Jeśli ją kochasz, pozwól jej popełniać błędy i zacznij postrzegać ją jako człowieka z krwi i kości.

Z drugiej strony, zacznij wzmacniać siebie i patrzeć na siebie bardziej życzliwie. Bardzo często coś, co budzi w nas podziw i fascynację, gdy dostrzegamy to u innych, jest właśnie tym, czego chcielibyśmy dla siebie. Pracuj więc nad sobą, świadomie się kształtuj, uzdrawiaj siebie, by stać się najlepszą wersją siebie.

  • McNulty, J.K. & Karney, B. R., (2004). Positive Expectations in the Early years of Marriage: Should Couples Expect the Best or Brace for the Worst? Journal of Personality and Social Psychology. 86 (5), pp.729-743
  • Fernández Calixto, M. C. (2015). El proceso de idealización en las relaciones de pareja-una revisión de la literatura (Bachelor’s thesis, Uniandes).