Samowspółczucie poprawia Twoje samopoczucie

24 czerwca, 2020

Wykazano, że samowspółczucie promuje zdrowy tryb życia i sprzyja bardziej pozytywnym stanom psychicznym.

Samowspółczucie jest interpretowane na różne sposoby. Jego znaczenie w psychologii wiąże się ze zdolnością do bycia mniej krytycznym i bardziej wybaczającym wobec siebie, dając bardziej realistyczny obraz naszej sytuacji.

Samowspółczucie polega na traktowaniu siebie z empatią, byciu życzliwym dla siebie, bez krytykowania lub osądzania siebie za błędy. Pozwala nam utrzymać motywację, bez nadmiernego martwienia się o sukces lub porażkę we wszystkim, co robimy lub czego nie robimy.

Reprezentuje umiejętność refleksyjnej i pielęgnującej inteligencji emocjonalnej. Pozwala nam otworzyć przestrzeń, aby poznać siebie, zadbać o siebie i skupić się na wszystkim, co się nam przydarza. Dzięki niej wreszcie patrzymy na siebie.

Kobieta z motylem

Nie zawsze możemy dostać to, czego chcemy i spełnić oczekiwania, które sami sobie postawiliśmy. Dlatego, gdy nie akceptujemy tej rzeczywistości, cierpienie pojawia się w postaci stresu, frustracji i samokrytyki.

Jeśli jednak zaakceptujemy tę rzeczywistość jako element dynamiki życia każdego człowieka, doświadczymy pozytywnych emocji, takich jak współczucie. Pomagają one przeżywać nam każdą sytuację w bardziej efektywny sposób.

Brak współczucia dla nas samych

Jeśli nie okazujemy sobie samowspółczucia, możemy doświadczyć:

  • Gniew i trudności w łączeniu się z samym sobą, które prowadzą do izolacji.
  • Nieodpowiedzialność: chodzi o obwinianie innych za własne cierpienie. Mamy wizję życia w czerni i bieli, bez niuansów. I ogromną trudność w zaakceptowaniu, że jesteśmy w stanie generować zmiany w teraźniejszości, które w rzeczywistości zależą tylko od nas samych.
  • Pogarda: to poczucie niezdolności i bezbronności, któremu towarzyszy komunikacja werbalna i niewerbalna.
  • Beznadziejność: trudno nam cieszyć się chwilą i myśleć, że nadejdą lepsze czasy.
  • Bez celu: czujemy się zagubieni. Nie widzimy sensu życia.

Przez brak samowspółczucia trudno nam pamiętać, że dzięki każdemu przeżytemu doświadczeniu możemy wydobyć z nas to, co najlepsze. I że będzie to pomocne, gdy przejdziemy przez podobne sytuacje w przyszłości.

Współczucie i samowspółczucie

Współczucie rodzi się z dostrzegania cierpienia drugiego człowieka poprzez otwartą postawę, bez osądzania jego doświadczenia. Oprócz dostrzegania cierpienia oznacza też empatię i inicjatywę, aby ulżyć drugiej osobie.

Współczucie to umiejętność okazywania życzliwości cierpiącym. Pomaganie tym, którzy jej potrzebują, co prowadzi do zaangażowania w błędy i słabości.

Samospółczucie jest taką samą postawą pomocy i protekcjonalności, ale wobec nas samych. Możemy to zrozumieć dzięki następującym elementom.

  • Życzliwość, która pojawia się jako umiejętność zrozumienia i empatii wobec siebie, gdy czujemy się niewpasowani, niekompetentni, niezbyt asertywni itp.
  • Bycie ludzkim. Ma to związek z unikaniem izolacji, gdy cierpimy. Pamiętaniem, że wielu ludzi przechodzi przez tę samą sytuację oraz zrozumieniem, że błędy, niedoskonałość i ból są częścią doświadczenia i istoty ludzkiej.
  • Uważność. Zdolność do obiektywnego obserwowania naszych doświadczeń nie oceniając ich. Patrząc z wyważonej perspektywy na emocje, nie negując ani tłumiąc bólu, ani nie identyfikując się wyłącznie z nim.

Samospółczucie jest ściśle związane z odpornością psychiczną, czyli zdolnością do przezwyciężania traumy i wychodzenia z niej silniejszym. Chodzi więc o umiejętność uspokojenia się, rozpoznawania błędów i uczenia się na ich podstawie.

Wiąże się z kolei z dobrym stanem emocjonalnym, optymizmem, satysfakcją życiową, autonomią i mądrością. A także przyczynia się do zmniejszenia uczuć lęku, stresu i wstydu.

Zalety płynące z samowspółczucia

Mając zbyt wysokie wymagania i i będąc zbyt krytycznym wobec siebie, gdy rzeczy nie dzieją się zgodnie z naszymi oczekiwaniami jedynie zwiększamy poczucie dyskomfortu. Wynika to ze standardów doskonałości, które sobie wyznaczyliśmy. I które zwiększają poczucie frustracji i niezdolności.

Dzięki samowspółczuciu możemy przeanalizować, w jaki sposób traktujemy siebie, gdy coś nam się nie udaje. Wysłuchamy siebie odkładając na bok poczucie winy i krytykę.

Samowspółczucie pomaga nam wzmacniać postawę szacunku i empatii wobec nas samych opartych na trosce, zamiast na krytyce, gdy cierpimy lub kiedy czujemy, że zawiedliśmy.

Kobieta na łące

Ludzie o wysokim stopniu samowspółczucia mają lepsze spojrzenie na swoje problemy. Czują się też mniej odizolowani i mogą odczuwać mniej lęku oraz wzrost samoświadomości swoich problemów.

Współczucie pozwala lepiej radzić sobie z negatywnymi myślami wraz z rozwojem regulacji emocjonalnej. Zwiększa także pozytywne emocje i pomaga ustalić poczucie więzi społecznych i zadowolenia z życia.

Możliwe jest zachowanie odpowiedniej perspektywy i większej elastyczności poznawczej, co ma związek z lepszą umiejętnością dostosowywania się do zmian.