Rafael Santandreu: “Wykorzystaj swój wewnętrzny dialog, aby być szczęśliwym”

Wrzesień 17, 2019
Twój wewnętrzny dialog może stać się zarazem Twoim największym wrogiem. W tym artykule znajdziesz garść niezbędnych informacji na temat tego, jak zmienić swoje życie na lepsze właśnie za pomocą wewnętrznego dialogu.

W swojej ostatniej książce zatytułowanej „To nie jest tak straszne” (oryg. „It’s Not So Terrible”) Rafael Santandreu oferuje nam praktyczny podręcznik dotyczący tajników transformacji osobistej i autoterapii poprzez wewnętrzny dialog. To bardzo szczegółowa i jednocześnie oryginalna praca, która będzie w stanie zaprezentować Ci kilka cennych strategii postępowania opartych w dużej mierze na psychologii poznawczej.

Rafael Santandreu wyróżnia się na tle innych podobnych mu autorów niewątpliwą zdolnością do zrozumienia przyczyn stanowiących podbudowę Twojego własnego nieszczęścia i sposobu, w jaki Twoje myśli kształtują Twoją rzeczywistość.

Jednak zanim zabierzesz się za wspomnianą powyżej książkę, musisz zawsze pamiętać o tym, że Twój wewnętrzny dialog może stać się zarazem Twoim największym wrogiem. W naszym dzisiejszym artykule znajdziesz garść niezbędnych informacji na temat tego, jak zmienić swoje życie na lepsze właśnie za pomocą wewnętrznego dialogu. Zapraszamy do lektury!

Rafael Santandreu zgodził się udzielić wywiadu specjalnie dla nas

W naszym wywiadzie Rafael Santandreu pozwolił nam nieco bardziej zagłębić się w kwestię tego, jak interpretujemy rzeczy, które nam się regularnie przytrafiają.Nawet te najgorsze. Poniżej zaprezentujemy Ci skrót naszej rozmowy i najważniejsze wypływające z niej wnioski.

Rafael Santandreu , jako psycholog i terapeuta specjalizujący się w krótkoterminowej terapii strategicznej, zaprasza nas do zadawania sobie pytań i zaglądania do wnętrz naszych własnych umysłów. Dzięki temu będziemy w stanie lepiej zrozumieć, w jaki sposób ograniczamy nasz własny potencjał intelektualny.

Rafael Santandreu, a krytyka siebie samego

W swojej najnowszej książce Rafael Santandreu dzieli się z nami także swoimi ciekawymi podejściami filozoficznymi. Chce nam w ten sposób zademonstrować, jak podstawą szczęścia i pozytywnej psychologii mogą stać się nasze własne myśli.

Książka „To nie jest tak straszne” (oryg. „It’s Not So Terrible”) zawiera liczne oryginalne i innowacyjne lekcje, które pomogą Ci się jeszcze lepiej rozwijać. Pomaga ona obudzić także Twoją wewnętrzną radość. To wycieczka, na którą naprawdę warto się wybrać bez względu na okoliczności.

„Najsilniejsi i najszczęśliwsi ludzie korzystają z dopracowanego, sprytnego i świadomego wewnętrznego dialogu”.
-Rafael Santandreu-

Psychologia poznawcza: czy jest ona oparta o modyfikację naszych wewnętrznych dialogów?

Tak, bez wątpienia jest to prawda. Według słów Epikteta z Hierapolis:

„Nie przeszkadza nam to, co się nam przydarza, ale raczej nasze myśli o tym, co się z nami dzieje”. Oznacza to, że nie jesteś smutny, ponieważ Twoja dziewczyna Cię opuściła. Jest Ci smutno, bo myślisz sobie, że jesteś sam, że nigdy już nie będziesz szczęśliwy i że tak bardzo jej potrzebujesz.”
-Epiktet z Hierapolis-

W rzeczywistości większość tych przeciwności losu nie powinna mieć na nas większego wpływu. Jednak ze względu na bardzo negatywny poziom emocji, tego typu dialog wewnętrzny z łatwością może nas doprowadzić do niepokoju lub nawet depresji.

Czy czy najsilniejsi i najbardziej szczęśliwi ludzie mają jakiś szczególny wewnętrzny dialog?

Tak, to też prawda. Takie osoby praktycznie nigdy nie są fatalistami. Tak, mogą być zirytowane przeciwnościami losu, ale nigdy nie pozwalają im na to, by zatrzymały je na drodze prowadzącej do szczęścia.

Ojciec z synem

Jak mówi Rafael Santandreu, jednym z jego filarów siły emocjonalnej i motywacji zawsze był Stephen Hawking, naukowiec przykuty przez większą część życia do wózka inwalidzkiego. Hawking w ogóle nie mógł ruszyć żadną ze swoich kończyn z powodu swojego stanu zdrowia.

Powiedział jednak wiele razy, że dla niego jego choroba jest czymś zupełnie nieistotnym. Był święcie przekonany, że dopóki będzie mógł robić cenne rzeczy dla siebie samego i dla innych, może być szczęśliwy. Dlatego też stał się jednym z najważniejszych naukowców wszech czasów, a także bardzo szczęśliwą osobą.

Czy wszyscy możemy nauczyć się być kimś właśnie takim?

Rafael Santandreu zapewnia Cię, że jeśli zastosujesz osobistą filozofię Hawkinga, to Twój stan emocjonalny zmieni się o 180 stopni. Nie będą już od tego momentu wpływać na Ciebie te wszystkie drobne rzeczy i irytujące sprawy.

W efekcie będziesz miał też naprawdę dużo mentalnej przestrzeni, by móc w nieskrępowany sposób cieszyć się życiem. Wszystko dotyczy po prostu Twojego wewnętrznego dialogu i Twoich przekonań na temat życia.

Jakie wewnętrzne przekonania składają się na tę nową filozofię życia?

Jedną z podstawowych zasad w życiu każdego z nas jest walka z przekonaniem, że potrzeba wielu rzeczy, aby być szczęśliwym. W rzeczywistości potrzebujemy tak naprawdę tylko dwóch rzeczy. Są to woda i jedzenie każdego kolejnego dnia.

Cała reszta jest zupełnie zbędna. Na przykład posiadanie partnera lub pracy nie jest kluczem do tego, aby być szczęśliwym. Wszystko, co musisz zrobić, to przestać narzekać i docenić to, co już masz. Tylko tyle i aż tyle.

Czy musimy być zdrowi, aby być szczęśliwi?

Nie całkiem. Zdrowie jest pierwszą rzeczą, którą tracimy wraz z wiekiem. Ale Rafael Santandreu zapewnia nas, że nadal możemy być w pełni szczęśliwi, nawet zmagając się z przewlekłą chorobą. Na przykład warto spojrzeć jeszcze raz na Stephena Hawkinga. Po raz kolejny liczy się tylko to, co sam do siebie mówisz.

Po utracie bliskiej osoby wiele osób zapada na depresję. Ale Rafael Santandreu zapewnia nas, że depresja jest wynikiem ich wewnętrznego dialogu na temat śmierci. Wierzy on bowiem, że śmierć jest dobra, a nawet piękna. Dlaczego tak właśnie jest? Ponieważ wszystkie naturalne rzeczy są właśnie takie. Dobre, piękne i konieczne.

Nie ma znaczenia, czy żyjesz długo, czy krótko. Ważne jest tylko, aby prowadzić wspaniałe w swoim mniemaniu życie. Ludzie wpadają w depresję, gdy umierają ich bliscy. Jednak świat jest pełen innych ludzi do kochania. Oni są Twoim rodzeństwem. Kochaj ich, tak jak kochasz tych wszystkich ważnych ludzi w swoim życiu. Także i tych, których już tu nie ma razem z nami.

Czy zgodnie z psychologią poznawczą istnieje „właściwy” sposób radzenia sobie z przeciwnościami?

Tak, oczywiście, że tak. Na przykład książki Rafaela Santandreu to zbiór zasad filozoficznych, które przekonają Cię, że bez względu na wszystko Ty też możesz być szczęśliwy. Znajdziesz w nich wiele argumentów, które sprawią, że przestaniesz już mówić rzeczy w stylu: „Nic nie może mnie uszczęśliwić!”

W rzeczywistości Epiktet z Hierapolis, filozof, o którym mówił Rafael Santandreu, był niewolnikiem.

Otóż to. Epiktet z Hierapolis urodził się jako niewolnik! Jego rodzice byli niewolnikami, a młody Epiktet został sprzedany wkrótce po przyjściu na świat. Jego pan, Epafrodyt, zabrał go ze sobą do Rzymu. Mimo tego Epiktet był człowiekiem szczęśliwym. Sam mówił do siebie: „Chociaż są na świecie różne cenne rzeczy do zrobienia dla mnie i innych, to i tak będę szczęśliwy”.

Wiele różnych emocji

Tak samo, jak Stephen Hawking. Jak możemy więc na tej podstawie dostrzec, kluczem do szczęścia jest Twój wewnętrzny dialog. Jeśli zaczniesz kontrolować swój dialog z samym sobą, szybko nauczysz się być szczęśliwym.

Czy to kwestia codziennych zajęć i standardowego postępowania?

Tak. Psychologia poznawcza z reguły zaczyna terapię od poproszenia Cię o zrewidowanie tego, co mówisz sobie samemu każdego dnia, gdy dzieje się coś złego w Twoim mniemaniu.

Na przykład kiedy utkniesz w korku, nie powtarzaj sobie: „No szlag by to trafił! Tak się nie powinno się dziać! ”Zamiast tego powiedz sobie:„ Nie ma znaczenia, czy postoję tutaj, czy też nie. Mogę zrobić wiele ciekawych rzeczy, czekając na przejazd. Mogę pośpiewać, a nawet zadzwonić do mamy, z którą od dawna nie rozmawiałem. ”

Czy musimy sprawdzać swój wewnętrzny dialog po każdym problemie, niezależnie od tego, czy był on poważny, czy też zupełnie nieistotny?

Tak, to idealne rozwiązanie. Następnym razem, gdy utkniesz w korku, zdziwisz się, jak słabo ta sytuacja na Ciebie wpłynie. Innym przykładem jest przypadek, gdy ktoś mówi Ci coś nieprzyjemnego. Popracuj nad tym, aby nie miało to na Ciebie żadnego wpływu. „Nie muszą mnie wszyscy dookoła lubić. Nie zależy mi na tym. Nie ma znaczenia, czy ktoś mnie obraża, czy też nie. To jego problem, nie mój ”.

Jak długo powinien trwać wewnętrzny dialog, aby móc poczuć się lepiej?

W pierwszym miesiącu ciężkiej pracy nad samym sobą zaczniesz już widzieć świetne wyniki. Po trzech miesiącach poczujesz się o 80% lepiej. Po roku lub dwóch możesz poczuć się nawet o 100% lepiej. Ale pamiętaj, że musisz nad tym pracować codziennie.

Zobaczysz, że dzięki temu poczujesz się szczęśliwszy, odważysz się robić o wiele więcej i docenisz te wszystkie dobre rzeczy w życiu.